PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Kolej ma problem z nielegalnym składowaniem odpadów

  • bad    26 lipca 2018 - 20:00
Kolej ma problem z nielegalnym składowaniem odpadów
Tereny, przez które przebiegają linie kolejowe, posiadają status terenów zamkniętych. Fot. PTWP

Za nasypami kolejowymi, osłonięte walami kolejowymi od wzroku mieszkańców stolicy, zalegają nielegalne składowiska odpadów. Można je znaleźć przy ul. Golędzinowskiej, Odrowąża, Myśliborskiej czy przy Wale Zawadowskim. Służby i właściciele terenu wydają się być bezradni wobec tego procederu.




  • Media donoszą o nielegalnych składowiskach odpadów w środku Warszawy – większość z nich na terenach należących do kolei.
  • Odpady mogą zalegać w tych miejscach nawet trzy lata – wtedy bowiem PKP wypowiedziało umowę nieuczciwym najemcom.
  • Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska ma świadomość procederu i nałożył kary, jednak śmieci nie znikają.
  • Temat śmieci w Warszawie już zaczyna być elementem wyścigu o fotel prezydenta miasta – zainteresowanie sprawą wyraził Patryk Jaki.

W ostatnich miesiącach Polskę nawiedziła plaga pożarów odpadów. Rząd postanowił zająć się sprawą szykując nowelizację prawa, mającą na celu zapobiec tym problemom w przyszłości.

Tymczasem w stolicy – na Targówku czy Mokotowie ciągle istnieją nielegalne wysypiska, niektóre od kilku lat.

Czytaj też: Drugi Neapol, tony śmieci na ulicach. Warszawie grozi katastrofa śmieciowa

Przykładem jest składowisko przy ul. Golędzinowskiej. Znajduje się na terenach PKP, jednak kolej wypowiedziała najemcy umowę już trzy lata temu. Dodatkowo Mazowiecki Inspektor Ochrony Środowiska nałożył na firmę składującą odpady 4 mln zł kary. Egzekucją kary powinien zająć się stołeczny ratusz.

Mimo kar i wypowiedzenia najmu, odpady zalegają w tym miejscu. PKP w drodze egzekucji komorniczej dopiero w lipcu odzyskały władztwo nad gruntem.

Podobne problemy występują też w innych miejscach stolicy. Przy Wale Zawadowskim, tuż obok obszaru Natura 2000, mieszczą się olbrzymie składowiska budowlane. Hałdy odpadów są na tyle stare, że na niektórych rosną kilkumetrowe drzewa.

Śmieci na terenach zamkniętych

Problemy z odpadami na terenach PKP pojawiają się nie tylko w Warszawie, ale i w innych miastach Polski.

W październiku 2017 r. mieszkańcy dzielnicy Strzemieszycze w Dąbrowie Górniczej odkryli, na terenach dzierżawionych od kolei przez krakowską firmę, składowisko beczek z chemikaliami i worki z dziwnym proszkiem. Problemem zajęła się policja.

Podobne problemy mieli m.in. mieszkańcy gminy Czerniejewo w powiecie gnieźnieńskim. Tam nielegalne wysypisko znalazło się w okolicach Zakładu Karnego na działce będącej własnością PKP. Składowisko popalonych opon, balotów o różnej zawartości i tworzyw sztucznych odkryli robotnicy pracujący nad trakcją. Policji udało się nawet zatrzymać ciężarówkę przewożącą odpady z Niemiec na ten teren.

Problemy z terenami kolejowymi wynikają z Decyzji nr 3 ministra infrastruktury i rozwoju z 24 marca 2014 r. Na mocy tego aktu tereny, przez które przebiegają linie kolejowe, posiadają status terenów zamkniętych. Na takich obszarach to nie samorząd wydaje zezwolenia na składowanie odpadów, leży to w kompetencjach Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Ten organ jest również upoważniony do kontroli tych obiektów, ale w praktyce to nie działa. Przygotowywana w Sejmie nowelizacja prawa śmieciowego milczy w sprawie obszarów zamkniętych.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • Warszawiak, 2018-07-28 12:13:10

    Nic dodać, nic ująć. Urzędnicy mają w głębokim powtarzaniu dobro i bezpieczeństwo mieszkańców. Dopiero, jak ktoś im się zaczyna dobierać do tylka, nagle robią się bardzo aktywni...
  • Obserwator , 2018-07-27 09:57:21

    Wniosek jeden wybory powinny być co roku, a zainteresowanie odpadami byłoby tak duże, że dzisiejszych problemów nie było.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.