PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Koniec procesu o wykup od miasta udziałów w komunalnej spółce

  • pt/pap    1 sierpnia 2018 - 15:05
Koniec procesu o wykup od miasta udziałów w komunalnej spółce
W 2014 roku Enea Wytwarzanie objęła 85 proc. udziałów MPEC Białystok (fot.ptwp)

Przed Sądem Okręgowym w Białymstoku zakończył się  proces z powództwa gminy Białystok przeciw Enea Wytwarzanie. Chodzi o tzw. resztówkę ze sprzedaży komunalnej firmy ciepłowniczej MPEC. Samorząd domaga się od Enei blisko 29,5 mln zł. Wyrok - 14 sierpnia.




W 2014 roku Enea Wytwarzanie objęła 85 proc. udziałów MPEC Białystok, płacąc za nie ok. 260 mln zł. Władze miasta stoją na stanowisku, iż z umowy sprzedaży komunalnej spółki wynikał też obowiązek nabywcy dotyczący wykupu tzw. resztówki, czyli - według definicji przyjętej przez samorząd - udziałów pozostałych w dyspozycji gminy, których nie objęli pracownicy MPEC.

Strony spierają się jednak, co jest ową resztówką. Według Enei nie jest to cała pula udziałów, o których mówi gmina, a jedynie te akcje, które były w ofercie dla pracowników, ale z różnych powodów (przeważnie osobistych) nie zostały przez nich objęte. Dlatego strona pozwana chce oddalenia powództwa miasta.

W puli, której spór dotyczy, jest - jak wynika z pozwu - nieco ponad 4,2 tys. udziałów, których nie objęli pracownicy, oraz ok. 121,8 tys. udziałów, których pracownikom nie oferowano, bo nie mogli - zgodnie z przepisami - ich objąć. W ocenie władz miasta całą pulę powinna jednak Enea Wytwarzanie wykupić jako tzw. resztówkę.

Pełnomocnicy prawni miasta od początku zwracają uwagę, że już w uchwale radnych, zobowiązującej prezydenta do działania, mowa była o sprzedaży wszystkich udziałów MPEC, oraz że miastu chodziło o sprzedaż, jako resztówki, wszystkich udziałów z puli 15 proc., które nie trafiły do załogi.

Mówił też o tym w środę przed sądem prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski, przesłuchiwany w charakterze strony. Podkreślał, że od początku zamiarem gminy była sprzedaż całości (zbycie wszystkich udziałów MPEC), a cel był ekonomiczny - chodziło przede wszystkim o pozyskanie przez miasto Białystok pieniędzy na wkłady własne do inwestycyjnych projektów współfinansowanych z UE.

W jego ocenie zapis w umowie mówiący o tym, że nabywca ma kupić nie tylko 85 proc. udziałów, ale i pozostałość z 15 proc. (pula przysługująca pracownikom z mocy prawa) był "jednoznaczny". "W momencie przystąpienia do procesu prywatyzacyjnego zakładałem, że całe 15 procent może być objęte przez pracowników (...). Byliśmy gotowi zaoferować całą tę pulę, ale pracownicy musieli być do tego uprawnieni" - powiedział Truskolaski.

Dodał, że w trakcie negocjacji z oferentem nie dochodziły do niego żadne sygnały o tym, iż są jakieś rozbieżności w definicji resztówki. W jego ocenie nabycie owej resztówki (oprócz zakupu 85 proc. udziałów) było warunkiem koniecznym zawarcia umowy prywatyzacyjnej.

W wystąpieniach końcowych pełnomocnicy stron zostali przy swoich stanowiskach. Mec. Adam Żukowski mówił w imieniu gminy, że przyjęta przez stronę pozwaną definicja spornej części udziałów "nie koreluje z całością dokumentów prywatyzacyjnych, intencją i celem umowy". Przypomniał też, że na zabezpieczenie zapłaty za resztówkę ustanowiona została w procesie prywatyzacyjnym gwarancja korporacyjna sięgająca 50 mln zł.

Reprezentujący Eneę Wytwarzanie mec. Krzysztof Gotkowicz wnioskował o oddalenie powództwa. Argumentował, że ostatecznie zaoferowano pracownikom nie 15 proc., a niespełna 6 proc. udziałów MPEC, a wszystko, co było poza tą pulą - resztówką nie było. Jego zdaniem wobec sprzecznych stanowisk stron co do kwestii tej resztówki i braku porozumienia w trakcie negocjacji w 2014 roku, w tym zakresie umowa nie została zawarta.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.