PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Kujawsko-pomorskie: Śledztwo ws. nielegalnego składowania odpadów w Marcinkowie

  • PAP/bad    3 lipca 2018 - 13:47
Kujawsko-pomorskie: Śledztwo ws. nielegalnego składowania odpadów w Marcinkowie
W Marcinkowie koło Mogilna urządzono nielegalne składowisko odpadów. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. pixabay

Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy prowadzi śledztwo ws. nielegalnego składowania odpadów w Marcinkowie koło Mogilna. Mieszkańcy tej miejscowości od ubiegłego tygodnia blokują możliwość składowania kolejnych ton śmieci na terenie byłego tartaku.




  • Śledztwo zostało wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Mogilnie ws. nielegalnego składowania odpadów w taki sposób, który mógłby zagrażać życiu i zdrowiu ludzi lub spowodować obniżenie jakości środowiska.
  • Przedmiotem tego postępowania jest również podejrzenie nielegalnego przetransportowania odpadów z zagranicy na teren Polski - powiedziała we wtorek, 3.07 rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska.
  • Prokuratura w Bydgoszczy przejęła śledztwo od prokuratury w Mogilnie. Za przestępstwo objęte śledztwem grozi do 5 lat więzienia.

 

- Mieszkańcy zawiadomili organy ścigania, że taka sytuacja może mieć miejsce. W momencie przybycia policji kierowcy i tira z odpadami nie było już na miejscu. Zadaniem organów ścigania będzie zidentyfikowanie podmiotu, który koordynował przywóz odpadów. Musimy zebrać stosowne dokumenty, przesłuchać świadków, dowiedzieć się, jakiego rodzaju były to odpady oraz w jakim celu miały zostać zdeponowane. Istotne jest także, skąd one pochodziły - dodała Adamska-Okońska.

Prokuratura nie ma informacji, które wskazywałyby, że odpady przywiezione do Marcinkowa są niebezpieczne. W czwartek informowano, że mieszkańcy Marcinkowa koło Mogilna (Kujawsko-Pomorskie) blokują ciężarówkom wjazd na teren, gdzie nielegalnie są składowane odpady. Dotychczas zwieziono ich 50 ton - najprawdopodobniej z zagranicy. Urzędnicy Starostwa Powiatowego potwierdzili nielegalność procederu.

- Z tego, co wiem, mieszkańcy zmienili nieco formę nadzoru nad tym miejscem. Od tego tygodnia nie pełnią już dyżurów przy bramie wjazdowej, ale cały czas z oddali monitorują to, co się tam dzieje - podkreślił komendant straży miejskiej w Mogilnie Mirosław Kuss.

Kilkanaście kilometrów od Marcinkowa we wsi Wszedzień pod koniec maja wybuchł pożar składowiska odpadów chemicznych. Strażacy walczyli z ogniem, który objął teren o wymiarach 20 x 30 m. Płonęły chemikalia w ułożonych warstwami pojemnikach różnej wielkości. Strażacy nie dopuścili do rozprzestrzenienia płomieni na pozostałą część składowiska i znajdujące się obok obiekty, gdzie również były magazynowane chemikalia.

Pożar we wsi Wszedzień był czwartym tego typu zdarzeniem w maju w województwie kujawsko-pomorskim. Wcześniej płonęły: składowisko w zakładzie produkującym paliwa alternatywne w Łabiszynie w pow. żnińskim (20 maja), składowisko odpadów w Giebni w pow. inowrocławskim (20 maja) i składowisko śmieci na nieużytkach we Wróblach w pow. inowrocławskim (27 maja).

- W piątek w ubiegłym tygodniu zaczęło się utwardzanie drogi. W poniedziałek przyjechały wieczorem dwie ciężarówki z odpadami. Od razu zaalarmowaliśmy wszystkie służby. Kiedyś - dawno temu - był tu tartak. Pod koniec jego działalności była tu chwilowo sortownia śmieci. Firmy się wyniosły, a od pięciu lat nic się tutaj nie działo. Nagłe poruszenie wywołało reakcję mieszkańców. Nie pozwolimy na składowisko w pobliżu naszych domów - powiedziała w ubiegły czwartek mieszkanka Marcinkowa Katarzyna Barczak.

Mieszkańcy natychmiast zorganizowali się i wyznaczyli dyżury. Są gotowi blokować przyjazd kolejnych ciężarówek.

- Sprawa tutaj wygląda podobnie jak w całej Polsce. Ktoś wynajmie teren i nie liczy się z tym, że tu mieszkają ludzie, a takie składowisko może skazić teren. Widzieliśmy mieszkańców Wszednia, którzy musieli się odnaleźć po pożarze, a także ich ogrody, które są skażone. Przecież oni musieli się ewakuować. Walczyli z tym od lat. My chcemy działać, zanim wywiozą tutaj kolejne tony śmierci. Będziemy w tym miejscu w razie potrzeby dzień i noc - podkreślała Barczak.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Inspektorzy na szkoleniu, 2018-07-03 14:21:16

    Dobrze, że utworzyła się milicja obywatelska pilnująca zło-czyńców bo państwo teoretyczne nie jest nadal w stanie zadbać o bezpieczeństwo obywateli...

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.