PARTNER PORTALU
  • BGK

Lepsza zachęta do inwestycji w retencję niż kary za ich brak?

  • Piotr Toborek    29 kwietnia 2016 - 05:12
Lepsza zachęta do inwestycji w retencję niż kary za ich brak?
(fot.www.leroymerlin.pl)

• Gminy, jeśli nie będą inwestowały w zatrzymywanie wody w środowisku, zapłacą tzw. opłatę za utraconą wodę – poinformował wiceminister środowiska Mariusz Gajda.
• Opłata za utraconą wodę ma znaleźć się w obecnie opracowywanym nowym Prawie wodnym, którego projekt ma być gotowy do końca pierwszego półrocza br.
• To ważny problem, ale mam nadzieję, że wypowiedź ministra to otwarcie dyskusji, a nie gotowy projekt, o którym samorządy nic nie wiedzą – mówi Krzysztof Choromański ze Związku Miast Polskich i sugeruje, że lepiej byłoby, gdyby chcący inwestycji w retencję rząd odrobił lekcję z pozytywnej motywacji.




– Polska nie jest krajem zasobnym w wodę. Opinie, że mamy mniej wody niż Hiszpanie, są zasadne. Wiele zależy od pogody, ale musimy się w końcu nauczyć, jak retencjonować wodę, czyli zatrzymywać ją w środowisku, by móc ją wykorzystać np. w czasie suszy – tłumaczy wiceminister Gajda.

Dlatego, zdaniem Gajdy, bardzo ważna staje się tzw. retencja miejska. – Mamy coraz więcej terenów zurbanizowanych, z których następuje szybki odpływ wody. Miasta muszą prowadzić taką politykę przestrzenną, a także prowadzić takie inwestycje, by zatrzymać wody opadowe. Na przykład nie zrzucać jej od razu do rzeki, zwiększając zagrożenie powodziowe miejscowości położonych poniżej, a zatrzymać i powoli oddawać środowisku – dodaje.

Aby zmobilizować samorządy do sprawniejszej retencji, resort środowiska ma zamiar wprowadzić – trzeba powiedzieć wprost – karne opłaty.

Na czym ma polegać karna opłata za utraconą wodę?

– Będzie to opłata za utraconą wodę. Polegać ona będzie na tym, że jeśli na terenie gmin inwestor bądź właściciel zbuduje np. supermarket z dużym wybetonowanym parkingiem i przy okazji nie zapewni odpowiednich instalacji służących retencji (np. drenaż czy zbiorniki), nałożona będzie taka opłata – wyjaśnił Gajda.

Opłaty byłyby zdecydowanie wyższe w gminach, gdzie nie będą prowadzone inwestycje retencyjne.
– Kiedy będzie zbudowany odpowiedni system retencyjny, nie polegający jedynie na zrzuceniu wody do rzeki przez kanalizację burzową, taka opłata będzie zdecydowanie niższa – tłumaczy wiceminister.

Tak zwana opłata za utraconą wodę ma znaleźć się w obecnie opracowywanym nowym Prawie wodnym, którego projekt ma być gotowy do końca pierwszego półrocza br.


Jak się okazuje, taki pomysł jest dla przedstawicieli samorządów pewnym zaskoczeniem:

– Sam problem wykorzystywania wód opadowych nie jest oczywiści nowy – mówi Krzysztof Choromański, ekspert Związku Miast Polskich. – Wszyscy zdają sobie sprawę, że to ważny, ale i jednocześnie bardzo trudny temat.

Jak mówi Choromański, wiele samorządów ma już za sobą w tej dziedzinie pierwsze doświadczenia, nie o wszystkich można jednak powiedzieć, że były dobre:

– W tej tematyce brakuje jeszcze uregulowań prawnych, wiele spraw jest niejasnych, nie ma dobrych przykładów, dlatego takie stanowisko ministerstwa, które zaczyna dyskusję od straszenia karami, trochę zaskakuje – mówi Choromański. – Mam jednak nadzieję, że ta wypowiedź wiceministra to otwarcie dyskusji na ważny temat, ale jeśli jest już jakieś konkretne rozwiązanie, o którym samorządy nic nie wiedzą, to niedobrze.

Dotacje na budowę lub modernizacja instalacji i montaż zbiorników do gromadzenia deszczówki i podatek od deszczu

Część gmin rzeczywiście zajmuje się już problemem wód opadowych. Na przykład Kraków prowadzi od ponad dwóch lat program zachęcający mieszkańców do zbierania wody deszczowej; miasto przyznaje specjalne dopłaty do zakupu i montażu instalacji służących do tego celu. W ub. roku na dofinansowanie m.in. zbiorników na deszczówkę, retencję, miasto przeznaczyło milion złotych.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Paweł Pietraszek, dr inż , 2016-04-29 08:39:09

    Jako specjaliści od projektowania kanalizacji deszczowej z obszarów zabudowanych, w ubiegłych 20 latach wielokrotnie proponowaliśmy gminom i inwestorom małą retencje, czy wykorzystanie lokalnych zbiorników wodnych na gromadzenie wód deszczowych. Częściej były projekty likwidacji takich unikalnych ro...zlewisk i zrobienie w tym miejscu terenu dla dewelopera.  rozwiń



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.