PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Leszek Świętalski: Obywatele nie zapłacą 40 zł za wywóz śmieci. A ceny drastycznie rosną

  • Tomasz Jakubowski    1 lipca 2019 - 06:00
Leszek Świętalski: Obywatele nie zapłacą 40 zł za wywóz śmieci. A ceny drastycznie rosną
Leszek Świętalski: obywatele nie zapłacą 40 zł za wywóz śmieci (Fot. Tomasz jakubowski/PSam)

Dlaczego my, jeśli chodzi o gospodarkę odpadami, wciąż stoimy za parawanem wymogów unijnych? Dlaczego nie uwzględniamy czynnika krajowego, czyli np. sufitu, do którego może dojść cena za opady? W pewnym momencie obywatele powiedzą po prostu „tyle nie zapłacimy”. To może być nawet prędzej niż za dwa lata - mówi Serwisowi PortalSamorządowy.pl Leszek Świętalski ze Związku Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej.




  • Ministerstwo Środowiska przygotowało nowy projekt rozporządzenia w sprawie gospodarowania odpadami.
  • Projekt spotkał się z krytyką m.in. przedstawicieli gmin i powiatów.
  • Zarzucają mu niedopasowanie do rzeczywistej sytuacji.

PortalSamorządowy.pl: W MSWiA odbyła się w środę burzliwa debata na temat gospodarowania odpadami. Przygotowane przez resort nowe rozporządzenie w tej sprawie, podobnie zresztą, jak propozycje ubiegłoroczne, ocenione zostało przez Związek negatywnie. 

Leszek Świętalski, Związek Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej: To, co mnie najbardziej ugryzło, to próba zbudowania rozporządzenia totalnie abstrahującego od sytuacji krajowej, natomiast wzorującego się na najlepszych rozwiązaniach światowych.

To źle?

- My jesteśmy jak najbardziej za tym, ale pamiętajmy, że jesteśmy tu i teraz. Wszelkiego rodzaju instrumenty, które dobieramy, muszą zawierać ocenę skutków, na które ewentualne rozporządzenie może narażać gospodarkę odpadami. Pytanie też, czy w obecnej sytuacji stać nas na – być może w przyszłości akceptowalne – tego rodzaju rozwiązania.

System i tak trzeba zmienić, nie jest dobry.

- Dzisiaj jest tak, że każdy obywatel, mieszkaniec czy właściciel nieruchomości praktycznie finansuje cały system zagospodarowania odpadów komunalnych: od stworzenia gminnych zakładów, poprzez zakłady przetwórcze, cały układ transportowy, aż po recykling.

I za to płaci.

- Jest pewien sufit. Suma, którą ten obywatel może maksymalnie zapłacić. Cały czas słyszymy o drastycznych podwyżkach. W rejonie warszawskim np. mówi się o kilkudziesięciu złotych per capita. Mamy już do czynienia z zawiadomieniami prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w zakresie zmowy cenowej. Być może w mediach takie tematy się niosą, jednak trzeba sprawdzić dokładnie, co się kryje za tym wzrostem cen, co stanowi koszty funkcjonowania tego systemu.

I co tam znajdziemy?

- Można zacząć od „wszystko zaczęło się od pożarów”. W ubiegłym roku mieliśmy do czynienia z falą pożarów miejsc przechowywania odpadów. Te pożary nie wybuchły w rejonie składowisk prowadzonych legalnie. One wybuchały wokół tzw. szarej strefy. Reagując na ich skutki, podniesiono normy bezpieczeństwa, monitoringu, wprowadzono system zabezpieczeń kaucyjnych dla firm działających w tym obszarze. Plus dodatkowa ochrona przeciwpożarowa. To wszystko wymaga nakładów inwestycyjnych, nowych wydatków. A więc spowodowano wzrost kosztów funkcjonowania systemu, a co za tym idzie wzrosła cena za wykonywanie usług.

Chcemy leczyć skutki, a powinniśmy szukać przyczyn?

- Rozmowy na ten temat często koncentrują się na tym, jak składować odpady. A my powinniśmy skoncentrować się na tym, jak je zagospodarować i je przetwarzać. Nie jest sztuką je odebrać. Nie ma w Polsce rynku surowców wtórnych, nie ma opłat depozytowych. Powinniśmy w końcu stworzyć pełen system. Bo jeśli gminy odpady odbiorą, to co mają potem z nimi robić? Kto ma dalej przetworzyć tę plastikową butelkę, by dalej ona była butelką? Jeśli nie zbudujemy systemu, to rozmowy na temat grubości murów chroniących odpady nie mają sensu.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (24)

  • Śmieciarz, 2019-07-05 09:46:52

    Rozwiązanie jest dość proste i powinno być wprowadzone kilka lat temu, tj. - prawidłowe finansowanie, tzw. ROP - za strumieniem opakowań idą pieniądzę na ich recykling/odzysk/unieszkodliwianie, - wyeliminowanie części strumienia odpadów opakowaniowych przez system kaucyjny, - stworzenie wystarcza...jacej sieci infrastruktury przetwórczej (sortownie, recykling, spalarnie, kompostownie na organikę a na końcu składowiska na balast)  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2019-07-02 07:23:26

    Do Jawohl: Wizji może być wiele. Jedna z nich, to transparentne rozliczanie gospodarowania odpadami. Upadła wizja RIPOK. Upadło spalanie odpadów. Przywrócono przekonanie, że jednak trzeba segregować ,,u źródła". W Warszawie zaczynamy segregować, przynajmniej w domkach jednorodzinnych. Jest dużo... pozytywnych zmian, ale i dużo wyzwań. Nie jest łatwo zwalczać ,,chory system". Przed nami wdrożenie miniPSZOK-ów w osiedlach domków jednorodzinnych. Zaniedbania są wielkie, ale już nie jest rok 2013, gdy wmawiano nam ,,po co segregować, RIPOKI posegregują"! Zachęcam do faktograficznego dokumentowania obrotu odpadami, czyli do transparentnego gospodarowania odpadami, bo nie wierzę w zaklęcia. Nie ograniczam się do wpisów na PS. Czekamy na odpowiedzi władz na konkretne pisma, a wprowadziliśmy do Strategii Rozwoju Warszawy cel pierwszy, wzrost odpowiedzialności.  rozwiń
  • Tadeusz Babicz, 2019-07-01 22:27:22

    Tyle komentarzy, a co z tego wynika? Główny bohater artykułu opowiada populistyczne frazesy, ale co się dziwić? Myślę, że wypowiadając się na tym forum (portalsamorzadowy.pl) nie pojawia się tu po raz pierwszy (na pewno nie), i miał możliwość zapoznania się z propozycjami rozwiązań, ale pozostało M...u zindoktrynowane zagadnienie, że tylko edukacja społeczeństwa może doprowadzić do oczekiwanego rozwiązania, za 60? lat, a jak nie to co? Przecież, są proponowane na tym forum rozwiązania problemu na "wszelkie zła" w kwestii gospodarki odpadami, który powinien "zamknąć te gadki" i doprowadzić do oczekiwanego meritum - niestety nie następują meritum'y, a tylko publicystyka. Czekajmy Państwo na kary. Może to coś zmieni? Sam za to płacę,. Co mogę zrobić, żeby nie? Czekam na podpowiedzi (nie interesuje mnie 35 letnia edukacja).  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.