PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Mało czasu, duże ryzyko odszkodowań. Reaktywacja PKS-ów może zakończyć się klapą

  • Michał Wroński    2 sierpnia 2019 - 06:00
Mało czasu, duże ryzyko odszkodowań. Reaktywacja PKS-ów może zakończyć się klapą
Sięgnięcie po pieniądze na dofinansowanie przewozów autobusowych może nie być takie łatwe (fot. poznan.pl)

Lada dzień wojewodowie mają ogłosić nabory wniosków o dofinansowanie reaktywowanych przez samorządy przewozów autobusowych. Choć jednak potrzeby są ogromne, to wcale nie jest przesądzone, że równie wielkie będzie zainteresowanie rządowym programem. Przeszkodą nie do pokonania mogą okazać się obowiązujące przepisy. Próba ich ominięcia zaś może kosztować więcej, aniżeli wyniosą korzyści wynikające z otrzymanego dofinansowania.




  • Na początku sierpnia ruszą nabory wniosków samorządów o dofinansowanie połączeń autobusowych – zapowiadał niedawno Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.
  • Przedstawiony przez resort infrastruktury grafik działań poprzedzających podpisanie umowy o dofinansowanie przewozów zwiastuje sporo emocji dla tych, którzy zdecydują się na wzięcie udziału w tym wyścigu. A to jeszcze nie wszystko.
  • - Moim zdaniem zdecydowana większość samorządów nie będzie miała możliwości, aby w pełni legalnie przygotować się do wystąpienia o dofinansowanie na przewozy autobusowe – ocenia Bartosz Jakubowski, ekspert ds. transportu Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego.

O tym, że samorządy chcące skorzystać z 300 mln zł, jakie w tym roku oferuje fundusz rozwoju przewozów autobusowych, będą musiały się bardzo śpieszyć, wiadomo było od dawna. Choć postulat walki z wykluczeniem transportowym trafił na polityczne sztandary już wczesną wiosną, to ustawę (zwaną potocznie PKS-ową) parlament przyjął pod koniec maja, na rozporządzenie w sprawie „szczegółowego sposobu podziału” pieniędzy z funduszu przyszło czekać do połowy lipca, a porozumienie ministra infrastruktury z wojewodami dotyczące zasad współpracy przy podziale tych środków zostało podpisane 30 lipca.

- Na początku sierpnia ruszą nabory wniosków samorządów o dofinansowanie połączeń autobusowych – ogłosił tego samego dnia na antenie TVP Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury.

Plan, wnioski, rozpatrzenia - wszystko na już

Tyle że póki co w dalszym ciągu nie wiadomo, ile konkretnie pieniędzy trafi do poszczególnych województw (przedstawiony w opublikowanym rozporządzeniu algorytm wskazuje, jakie czynniki będą uwzględniane przy podziale pieniędzy, ale dokładnych stawek nie podaje). By te kwoty mogły zostać podane, najpierw musiał zostać przygotowany plan finansowy funduszu rozwoju przewozów autobusowych (termin na to minął 1 sierpnia), a następnie ów plan musi zostać zatwierdzony przez ministra finansów. Ten ostatni teoretycznie ma na to 10 dni, ale z racji na wagę tematu można przypuszczać, że uwinie się z tym ekspresowo. To oznacza, że słowa ministra Adamczyka o pierwszych dniach sierpnia jako terminie uruchomiania naboru wniosków są realne.

Według prezentacji, jaką otrzymali uczestnicy niedawnego spotkania w resorcie infrastruktury, nabór wniosków ma trwać od 1 do 12 sierpnia. Samorządy mają w tych dokumentach podać linie komunikacyjne, na których będą wykonywane przewozy autobusowe o charakterze użyteczności publicznej, planowaną wielkość pracy eksploatacyjnej oraz kwotę deficytu na tychże liniach oraz planowaną łączną kwotę dopłaty w danym roku budżetowym.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • Stanisławski, 2019-08-05 15:58:23

    Lepiej dać niż wyprowadzać do rajów jak to miało miejsce że były zakopywane a nie wiedzieli gdzie tak samo zniszczyli pks koleje bo nic się nie opłacało posterunki policji szkoły szpitale to kwitło tyle lat teraz nagle PiS ma w ciągu kadencji pokryć wszystko tylko głupcy są tego zdania...  rozwiń
  • Kotek, 2019-08-02 20:47:37

    Hasło i program nierealny, świadczący o tym, że faktyczni decydenci wspominają to co było 40 czy 50 lat temu, a więc brak samochodów osobowych, co wymuszało korzystanie z przewoźnika zbiorowego. Teraz tego nie ma. Większość osób w młodym i średnim wieku do 70 ma na terenach wiejskich samochody, a c...i którzy nie mają, to ich stan nie pozwala na dojście do przystanku. Prosty rachunek: cztery osoby pracują w jednej firmie oddalonej od tej miejscowości o 35 kilometrów. Każdy ma samochód i jeździ nim tydzień. Daje to pokonanie 350 lub 420 kilometrów miesięcznie na jedną osobę. Czas dotarcia ok. 40 minut z luzem. Alternatywa komunikacją zbiorowa pks i komunikacja miejska: dojście do przystanku 10 minut, trasa pks 50 kilometrów, a więc jazda godzinę. Przejście z dworca pks na przystanek mpk 5 - 8 minut, oczekiwanie na mpk 10 - 15 minut, czas jazdy mpk - 15 minut i dojście z mpk do firmy 5 minut. Mamy więc czas dotarcia 40 minut własnym samochodem do godziny 50 minut komunikacją zbiorową. Czy wiec te osoby skorzystają z tej komunikacji? Nie. Tak wiec jest to tylko i wyłącznie program propagandowy nie przystający do życia.  rozwiń
  • artek, 2019-08-02 14:36:06

    Do transportowiec: sugerujesz, że rząd po wyborach wykorzysta to do scentralizowania całej władzy w swoich rękach? Takich przykładów jest więcej, choćby problemy z rekrutacją w szkołach.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.