PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Michał Wolański: do transportu publicznego nie przekona ludzi ekologia, ale wygoda

  • Michał Wroński    5 czerwca 2019 - 06:00
Michał Wolański: do transportu publicznego nie przekona ludzi ekologia, ale wygoda
Mieszkańcy mają świadomość, że jedyną szansą na jazdę bez korków jest stworzenie szybkiego transportu publicznego (fot. ZTM Warszawa)

O tym, kto jest największym „hamulcowym” dla komunikacji publicznej, jak mądrze robić remonty dróg i czy odwoływanie się do ekologii może przekonać kierowców, by pozostawili auto w garażu, rozmawiamy z dr. Michałem Wolańskim z Instytutu Infrastruktury, Transportu i Mobilności Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.




  • Z badań wynika, że mieszkańcy mają świadomość, że jedyną szansą na jazdę bez korków jest stworzenie szybkiego transportu publicznego. Gotowi są nawet zaakceptować to, że miałoby się to odbyć kosztem zabrania części przestrzeni dróg.
  • Wyzwaniem jest przekonanie samorządowców, w tym radnych, do oczekiwanych przez mieszkańców, ale trudnych decyzji oraz wyjaśnienie im paradoksów ruchu drogowego – stwierdza dr Michał Wolański.
  • Zwraca przy tym uwagę, że argumenty o ekologicznym transporcie publicznym mieszkańcy uważają za „ściemę”. One nie działają, działa natomiast wygoda i spokój – podkreśla. 

Jak dziś przekonywać ludzi do transportu publicznego w Polsce? Czy w ogóle można tu liczyć na sukces? Co nam mówią badania na ten temat?

- Badania pokazują, że wśród mieszkańców dokonała się duża zmiana myślenia. Większość chce rozwoju zrównoważonego transportu. Rozumiemy, że nasze miasta nie są w stanie pomieścić więcej samochodów i rozumiemy, że nawet jak wybudujemy więcej dróg, to i tak będziemy stali w korkach. Tyle że nie na dwóch pasach, ale na trzech. Mamy świadomość, że jedyną szansą, aby większa część z nas jeździła bez korków, jest stworzenie szybkiego transportu publicznego, nawet jeśli trzeba będzie zabrać część przestrzeni dróg, by móc podróżować szybciej. To nie jest gra o sumie zerowej, na tym wygra więcej osób, które przesiądą się do autobusów. Natomiast wyzwaniem jest przekonanie samorządowców, w tym radnych, do oczekiwanych przez mieszkańców, ale trudnych decyzji oraz wyjaśnienie im paradoksów ruchu drogowego. Dobre przykłady z Poznania, Krakowa, Wrocławia czy Warszawy, ale też z Lublina i Jaworzna pokazują jednak, że można.

Czytaj: Jak zniechęcić kierowców do wjazdu do centrum miast? Samorząd ma plan

Pewnie ten strach wynika z tego, że samorządowcy dostrzegają w kierowcach swoich wyborców i nie chcą ich do siebie zrażać niepopularnymi decyzjami?

- I po to właśnie są badania na reprezentatywnych próbach mieszkańców. Trzeba zrobić reprezentatywny sondaż i zobaczyć, jaka część osób popiera dane rozwiązanie, a jaka jest mu przeciwna. I wtedy zobaczymy, że wcale nie jest tak, jak by się mogło wydawać. W Jaworznie prezydent wprost powiedział, że będą utrudnienia dla ruchu indywidualnego po to, żeby autobusy jeździły szybciej i że centrum miasta nie służy do jeżdżenia samochodami tak samo jak salon w mieszkaniu nie służy do chodzenia na obcasach. Powiedział to i jakoś wybory wygrywa. Mieszkańcy lubią, kiedy władze miasta mają wizję. To wychodzi zresztą zarówno z badań, jak i opinii dyskutantów w trakcie różnych spotkań. Jeżeli mieszkańcy widzą, że coś jest budowane „trzy kroki naprzód”, że jest lider i pomysł, to nawet jeśli pewne działania są dla nich bezpośrednio niekorzystne, ale są elementem większego pomysłu, to są w stanie dużo więcej zrozumieć. A jednocześnie buduje to kapitał polityczny.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • w.potega@neostrada.pl, 2019-06-05 13:46:13

    Nie wiem, czy jest w Polsce choć jedno miasto dysponujące współczesną polityką transportową? Wątpię. Gdybyśmy mieli politykę transportową, to by nie przybywało w miastach samochodów, dla których drogi budujemy, powiększając korki! Funkcjonuje nasza świadomość, zwłaszcza władz, charakteryzująca moder...nizm, czyli prymat samochodów i dróg dla nich, obowiązująca w cywilizowanym świecie przed 50 laty. Nowa Urbanistyka ma być dla ludzi. Jest już ona w Kopenhadze, Wiedniu, Barcelonie, miastach Szwajcarii, ale nie w Polsce! My ciągle kupujemy samochody, choć mamy ich nadmiar. W gospodarstwach domowych Szwajcarii jest średnio 0,5 samochodu. W Warszawie jest już 3 samochody na gospodarstwo domowe! Stoją na ulicach i na chodnikach, co powinno być zakazane. Wjeżdża codziennie do Warszawy ponad milion samochodów. Kiedy radni skorygują swoją politykę transportową? Komfort będzie wtedy kiedy będziemy się przemieszczać szybko i punktualnie. Dziś autobusy stoją w korkach, a przed (za) nimi jeden człowiek plus 1 - 2 tony żelastwa i zajęta miejska przestrzeń.  rozwiń
  • Poznaniak, 2019-06-05 11:14:49

    Raczej złe(!) przykłady z Poznania
  • zrezygnowany, 2019-06-05 07:33:49

    Największe korki w mieście powodują kierowcy mieszkający w nim. Mają 1-2 km do pracy, ale muszą jechać samochodem. Pracujący w mieście a dojeżdżający z okolic (20-30 km od miasta) są dyskryminowani przez władze miasta takimi uchwałami. Dlaczego tylko oni mają mieć zakaz wjazdu do centrum? Powinno by...ć odwrotnie. Mieszkasz w mieście to korzystaj z jego komunikacji.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.