PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Mieszkania z TBS na własność? Trwają prace nad ustawą

  • Tomasz Jakubowski    14 marca 2019 - 20:00
Mieszkania z TBS na własność? Trwają prace nad ustawą
TBS-y mają obecnie prawie 100 tys. mieszkań (fot. Pixabay.com)

- Rozwiązanie prywatnych TBS-ów to pomysł radykalny, ale kuszący - mówi serwisowi PortalSamorzadowy.pl. Marcin Błach, dyrektor departamentu mieszkalnictwa w Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju  Trwają prace nad szczegółami nowej ustawy "mieszkaniowej". Ma ona m.in. pomóc najemcom i partycypantom TBS-ów w wykupie mieszkań.




  • MIiR przygotowało dla samorządów szereg instrumentów mających wspierać budownictwo społeczne.
  • Powstał zespół do walki z sytuacjami patologicznymi w TBS-ach.
  • Motywami przewodnimi prac na nową ustawą „mieszkaniową” jest własność i pomoc samorządom – mówią urzędnicy ministerstwa.

Od blisko 25 lat w Polsce powstają mieszkania w ramach towarzystw budownictwa społecznego (TBS). Przepisy regulujące powstawanie takich mieszkań również powstały ćwierć wieku temu, a zmiany, które w nich następowały, nie były konsultowane z najemcami - współinwestorami mieszkań, a właścicielami mieszkań, czyli TBS-ami. Według tych pierwszych doprowadziło to do występujących w towarzystwach patologii. Sytuację tę ma zmienić nowa ustawa o mieszkalnictwie, po raz pierwszy konsultowana ze stroną społeczną.

W Polsce towarzystwa budownictwa społecznego mają dziś prawie 100 tys. mieszkań. Działają one w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, spółki akcyjnej lub spółdzielni osób prawnych. Działalność inwestycyjna TBS-ów jest finansowana przy udziale kredytu z Banku Gospodarstwa Krajowego lub innego banku komercyjnego, własnych środków TBS-ów, dotacji z budżetu gminy oraz - co jest równie ważne - zwrotnej partycypacji najemców. Jak się okazuje, to oni do tej pory mieli najmniej do powiedzenia. 

Sytuacje patologiczne

- Gdy pod koniec 90. chodziliśmy na spotkania z przedstawicielami TBS-ów, wówczas dopiero się organizujących, przedstawiano nam ofertę taką, że my wpłacamy 30 proc. wartości mieszkania i przez 30 lat będziemy spłacać resztę za pomocą podwyższonego czynszu. Zaś po tych 30 latach staniemy się właścicielami takich mieszkań - mówi serwisowi PortalSamorzadowy.pl przedstawiciel stowarzyszenia partycypantów i najemców TBS.

I choć założenie TBS-ów było inne (chodziło o mieszkania na wynajem o umiarkowanych czynszach dla osób o średnich dochodach), w budowanych przez prywatnych inwestorów TBS-ach takie rzeczy obiecywano. Według badań, jakie przeprowadziły wewnątrz członków swoich organizacji stowarzyszenia najemców i partycypantów, aż 40 proc. mieszkańców TBS-ów jest przekonanych, że po 30 latach zostaną właścicielami mieszkań, w których żyją, choć nic takiego nie maja na papierze.

- Wystarczy wejść do takiego domu i spytać ludzi - mówi nam przedstawiciel "Naszego bloku", jednego z wielu stowarzyszeń reprezentujących partycypantów TBS. - To były czasy, w których ludziom jeszcze się ufało. Nikt nie wertował ustaw, nie sprawdzał, społeczeństwo było mniej oczytane, szczególnie w kręgach osób średnio zarabiających, z których mu się przecież wywodzimy – dodaje.

Czas mijał, ludzie płacili podwyższone czynsze, a zmiany w przepisach, jeśli były wprowadzane, konsultowane były nie z najemcami, a właścicielami budynków. To - zdaniem wielu z nich - doprowadziło do sytuacji patologicznych. - Niektóre TBS-y żeby spłacać szybciej swoje kredyty, ograniczyły całkowicie koszty swojego działania. - Idą po linii najmniejszego oporu: zatrudniają np. najtańszych sprzątaczy, budynki, niektóre prawie 20-letnie, zwyczajnie niszczeją, nie są naprawiane, remonty przeprowadzane są tylko w ostateczności. Nie ma też żadnej kontroli nad tym, żeby ta sytuacje zmienić - mówi przedstawiciel stowarzyszenia "Nasz blok".





REKLAMA




×
KOMENTARZE (12)

  • Najemca , 2019-03-17 00:03:47

    Co z tego że tbs był życzeniowo dedykowany klasie średniej. Realia były inne. Takich ludzi prawie nie było i nie ma. Przecież to widać w deklaracjach o dochodach. Szczecin np. je obniżył. Wreszcie ktoś zszedł z innej nierealnej planety na ziemię polską, Co mieliśmy zrobić żeby zapewnić rodzinom dach... nad głową. Przecież nic innego już nie było. Ani mieszkań zakładowych ani książeczek, kredyty zabójcze może lepiej że niedostępne dla zwykłego Polaka. 30% udział na budowę wzieli ale udziału we własności nie ma. Najemca śmieć  rozwiń
  • Lokator, 2019-03-16 22:10:08

    Lublin Kaskadowa 7 Blok z 2008r. Po 10 latach pomalowano tylko klatkę na parterze, dramat. Wszyscy zostali oszukani. Kiedy blok się budował uwczesny prezes LPBO na spotkaniach zapewniał, że jesteśmy partycypantami w kosztach budowy bloku 30% a po spłacie kredytu w podwyższonym czynszu staniemy się w...łaścicielami swoich mieszkań. Niestety po kilku latach bez naszej wiedzy zarządzanie przejęła słynna spółka WIKANA. I zaczęły się problemy. Od tej pory nikt nie mógł odsprzedać swoich udziałów. Wikana zabroniła wszystkiego twierdząc, że to ona spłaca kredyt a nie lokatorzy, Nie wspomnę o zaniedbanym bloku, zagrażającym dzieciom placu zabaw i chamstwie i besczelności obecnej Pani prezes. Wikana wykupiła kamienicę przy ul. Spokojnej (centrum Lublina) i chcąc wykopać z niej ludzi musiał ich przesiedlić (na jakich warunkach nikt nie wie) ale towarzystwo zamieszkało w naszym bloku. Przejęło mieszkania z glazurami, terakotami, podłogami, szafami, sufitami podwieszonymi, które zrobili poprzedni lokatorzy a którym Wikana nie zgodziła się za to ani zapłacić ani umożliwić odsprzedanie mieszkania. Po prostu DNO. Wielka afera TBS wisi na włosku bo ktoś tu ma gruby interes do zbicia chyba. Wykupu jest ale za zgodą zarządzającego a on się nie zgodzi bo to złoty interes. Interes na preferencyjnych warunkach Bankowych wg ustawy i dzięki pieniądzom inwestorów i najemców, którzy wpłacili po ok 50 tys jak mieszkanie było warte 150 tys, a teraz jak mieszkanie jest warte 300 000 to masz 50 i spadaj.  rozwiń
  • levyand7729, 2019-03-16 17:51:55

    Tbs Leśnica przy Krępickiej, budynki z 2005 roku - zostało przeprowadzone odświerzenie klatki schodowej tylko w części parterowej. Po godzinie 22 często brakuje ciepłej wody. Ostatnio awarii uległ domofon jednak reakcja TBS jest znikoma albo bardzo powolna. Oczywiście czynsz co roku jest podwyższany....  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.