PARTNER PORTALU
  • BGK

MPWiK potwierdza, że do awarii w Czajce doszło już w 2018 roku

  • PAP/PSZ    20 września 2019 - 09:31
MPWiK potwierdza, że do awarii w Czajce doszło już w 2018 roku
Przez pewien czas warszawskie ścieki trafiały prosto do Wisły (fot. Shutterstock.com)

W związku z awarią rekuperatorów, czyli wymienników ciepła, z eksploatacji została wyłączona Stacja termicznej utylizacji osadów ściekowych (STUOŚ), co było związane z uszkodzeniem jednego z urządzeń spalarni - poinformowało Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie.




  • Do CBA wpłynęło zawiadomienie ws. spalarni osadów, która nie działa od wielu miesięcy.
  • Wystąpienie awarii już w zeszłym roku potwierdziła rzeczniczka Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.
  • Od blisko miesiąca nie działają kolektory transportujące ścieki do Czajki.

"W związku z pojawiającymi się nieprawdziwymi informacjami i manipulacją informacji, informujemy, że na przełomie listopada i grudnia 2018 r., w związku z awarią rekuperatorów, tj. wymienników ciepła, z eksploatacji została wyłączona Stacja termicznej utylizacji osadów ściekowych (STUOŚ), co było związane z uszkodzeniem jednego z urządzeń spalarni" - napisało w oświadczeniu Warszawskie MPWiK. Przedsiębiorstwo zaznaczyło jednocześnie, że zdarzenie to nie stanowi zagrożenia dla ludzi i środowiska, a wyłączenie STUOŚ nie ma wpływu na sprawne funkcjonowanie oczyszczalni ścieków "Czajka".

Jak podało MPWiK, z racji, że obydwa rekuperatory uległy już wcześniejszym awariom, wykonawca tj. Veolia Water Technologies (lider konsorcjum firm, które wybudowały instalację STUOŚ), został wezwany przez Spółkę do niezwłocznego usunięcie awarii w ramach gwarancji, z czym się nie zgodził.

"Wobec odmowy naprawienia rekuperatorów w ramach gwarancji, Spółka niezwłocznie zapewniła bieżący odbiór osadów z terenu zakładu "Czajka" przez wyspecjalizowane firmy. Jednocześnie zlecono wykonanie analiz prawnych oraz ekspertyz dotyczących przyczyn awarii oraz określania sposobu naprawy" - zaznaczyło MPWiK.

Spółka podkreśliła jednocześnie, że nie ukrywała faktu wystąpienia awarii STUOŚ, a informacje na ten temat przekazane zostały m.in. do Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, Biura Infrastruktury Urzędu m.st. Warszawy, Biura Nadzoru Właścicielskiego Urzędu m.st. Warszawy oraz Burmistrza Dzielnicy Białołęka.

Jak poinformowało MPWiK, miesięczny koszt wywozu osadów ściekowych to koszt 1,7 mln zł (wyliczony w oparciu o koszty wywozu w okresie od 01.01.2019 r. do 31.08.2019 r.), ale w tym samym okresie Spółka nie poniosła miesięcznych kosztów, czyli około 0,8 mln zł, które ponosi jeśli działa spalarnia.

W czwartek, 19 września, portal TVP Info podał informację, że do CBA złożono zawiadomienie ws. spalarni osadów, która nie działa od wielu miesięcy. Jak powiedziała serwisowi rzeczniczka Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska Agnieszka Borowska "awaria była ukrywana od grudnia".

Czytaj także: Awaria Czajki była ukrywana od grudnia? Sprawdzi to CBA

"MPWiK w Warszawie ma nie tylko awarię rurociągów przesyłowych, ale także awarię spalarni osadów z Oczyszczalni Czajka. Dwie firmy wywożą osady z Warszawy zrzucając je do wyrobisk po kruszywie" - zacytował wpis Borowskiej na Twitterze portal TVP Info.

Sprawę uszkodzenia spalarni osadów podnieśli we wtorek radni PiS. Radny Filip Frąckowiak skierował w związku z tym do miasta pytania, jaka firma, za jaki koszt i gdzie utylizuje osad.

Rzecznik ratusza jeszcze 17 września potwierdził, że spalarnia nie działa od końca ubiegłego roku. "Wywóz osadów ściekowych realizowany jest przez firmę, z którą jest podpisana umowa. To oni odpowiadają za utylizację" - zaznaczył.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (5)

  • Pelelek, 2019-09-22 23:33:58

    Do stary_piernik: Logiczne pytanie. Mam nadzieję, że tak pytasz z przekory, a nie po informacji Trzaskowskiego?
  • stary_piernik, 2019-09-21 15:03:31

    Jak nic nie zagraża środowisku, to po co ta Czajka??
  • Technolog Wody i Ścieków, 2019-09-20 22:16:41

    Do opole: Rozumiem, że jak Pan kupi nowy samochód w salonie i po 7 latach się coś popsuje to idzie Pan do dealera i żąda naprawy w ramach 3 letniej gwarancji. Rozumiem, że dealer odmówi Panu tej naprawy. Coś mi się wydaje, że eksploatacja przerosła wodociągi. Gdzie bieżące przeglądy i naprawy. Wymi...ennik ciepła zarastają, jak całkowicie zarośnie to nie działa. Trzeba je oczyścić, ale to nie wina dostawcy technologii a raku regularnych przeglądów i konserwacji.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.