PARTNER PORTALU
  • BGK

Niska emisja, smog: Nie trzeba rezygnować z węgla, by poprawić jakość powietrza

  • PAP/AT    3 czerwca 2016 - 22:32
Niska emisja, smog: Nie trzeba rezygnować z węgla, by poprawić jakość powietrza
Niska emisja bierze się stąd, że węglem pali się w przestarzałych urządzeniach - mówi Bis (fot.sxc.hu)

Węgiel dla polskiej energetyki będzie podstawowym paliwem jeszcze przez lata; nie trzeba z niego rezygnować, by poprawić jakość powietrza - mówili eksperci podczas debaty nt. gospodarki niskoemisyjnej. Ich zdaniem w większym stopniu należy wykorzystać biowęgiel, kogenerację czy technologie CCU.




Naukowcy oraz przedstawcie branży energetycznej dyskutowali m.in. nad problemem niskiej emisji towarzyszącej spalaniu węgla.Według organizacji międzynarodowych, m.in. UE oraz WHO, Polacy od lat oddychają zanieczyszczonym powietrzem. Polskie miasta są w czołówce europejskich metropolii pod względem smogu.

Według szacunków z powodów zanieczyszczeń powietrza w Europie rocznie umiera ok. 440 tys. osób, w Polsce jest to ok. 44 tys. Chodzi głównie o tzw. niską emisję, czyli zanieczyszczenia pyłami zawieszonymi PM10 i PM2,5 pochodzącymi z transportu czy palenia paliwami stałymi w przydomowych kotłowniach. W opinii KE przez co najmniej pięć ostatnich lat, w tym w roku 2014, dobowe dopuszczalne wartości pyłu zawieszonego w powietrzu (PM10) były stale przekraczane w 35 spośród 46 stref jakości powietrza w Polsce. Ponadto w dziewięciu strefach stale przekraczane były również roczne dopuszczalne wartości.

Prof. Zbigniew Bis z Politechniki Częstochowskiej przekonywał w piątek (3 czerwca), że "reforma ogrzewania" w Polsce przede wszystkim powinna dotyczyć właśnie indywidualnych palenisk. Przedstawiciele branży mówili, że w dużej energetyce stosowane są takie technologie, które pozwalają skutecznie ograniczać szkodliwe substancje, jakie mogą przedostawać się do środowiska. Mówili, że oddawana do środowiska woda, która wykorzystywana jest w produkcji, jest też często czystsza, niż ta pobrana.

Czytaj też: Górnicze związki: nie zakazujcie palenia węglem

"Niska emisja bierze się stąd, że węglem pali się w przestarzałych urządzeniach, nieprzystosowanych do obecnych wymogów" - zwrócił uwagę prof. Bis.

Jego zdaniem, w przydomowych kotłowniach i piecach powinno się więcej palić niskoemisyjnymi paliwami biokompozytowymi. Wyjaśnił, że uczeni stworzyli go na bazie miału węglowego i biomasy.

Przyznał, że miały węglowe mają "złą opinię", a biomasa sprawia problemy przy jej spalaniu. "Połączenie ich powoduje, ze jest to bardzo przyjazne paliwo. Rozpala się szybko, ponieważ w porównaniu do zwykłego węgla ma elementy biomasy. Spala się też czystym płomieniem, ponieważ ograniczona jest część substancji lotnych (które są w miałach węglowych - red.), które odpowiadają za smog i zanieczyszczenia powietrza" - argumentował profesor.

Bis dodał, że z przeprowadzonych badań wynika, iż spalanie takiego biowęgla powoduje o 30 proc. niższą emisję CO2 i o 85 proc. niższą emisję SO2. Kaloryczność takiego paliwa jest też większa o ok. 10 proc.

Profesor zwrócił uwagę, że w Polsce w większym stopniu powinny być też wykorzystywane technologie CCU (Carbon Capture and Utilisation), które pozwalają wykorzystywać CO2 do produkcji np. paliw syntetycznych (m.in. gazu) czy plastiku.

Prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie Jacek Szymczak przekonywał z kolei, że niskiej emisji skutecznie może przeciwstawić się ciepłownictwo systemowe, w szczególności kogeneracja, czyli jednoczesne wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła.

"Jesteśmy w stanie wypełniać najostrzejsze standardy emisyjne. Jesteśmy w stanie walczyć z emisją CO2, ale musimy zmieniać strukturę paliw w sposób racjonalny i systematyczny. Niektóre państwa robiły to w 40 lat. W 10 lat tego nie da się zrobić. Odpowiedzią na to wyzwanie jest rozwijanie kogeneracji. Skojarzona energetyka np. emituje zdecydowanie mniej CO2 niż przy rozdzieleniu produkcji ciepła i energii elektrycznej" - mówił Szymczak.

Przekonywał, że rozwiązania kogeneracyjne w Polsce mogą w perspektywie najbliższych lat dać "oszczędności emisji" rzędu 15-26 mln ton CO2 rocznie. Dodał, że zgodnie z przeprowadzonymi przez Izbę wyliczeniami państwo mogłoby zaoszczędzić też od 90 do 120 mld zł, związanych m.in. z wydatkami na leczenie osób chorujących z powodu zanieczyszczeń powietrza, czy związanych ze zdegradowanym środowiskiem.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.