PARTNER PORTALU
  • BGK

Oczyszczalnie mogą lepiej wykorzystywać biogaz

  • Agnieszka Widera    15 lipca 2013 - 11:15
Oczyszczalnie mogą lepiej wykorzystywać biogaz

Oczyszczalnie ścieków powinny się stawać przedsiębiorstwami technologiczno-energetycznymi, gdzie z jednej strony dochodzi do oczyszczania ścieków, a z drugiej - do produkcji biogazu i jego efektywnego wykorzystania - podkreśla dr hab. Krzysztof Barbusiński.




Przedstawiciele oczyszczalni ścieków często podkreślają, że nie mają co zrobić z nadmiarem ciepła produkowanego z biogazu. Czy pana zdaniem wiedzą, jak biogaz wykorzystać?

Dr hab. Krzysztof Barbusiński, Zakład Technologii Wody i Ścieków Politechniki Śląskiej: Polskie oczyszczalnie już od dłuższego czasu stosują technologie, które niczym nie odbiegają od tych w USA czy w krajach Europy Zachodniej. Szczególnie w sferze komunalnej, w oczyszczalniach mechaniczno-biologicznych nie mamy się czego wstydzić.

Oczyszczalnie ścieków, i to jest powszechne w naszym kraju, które unieszkodliwiają osady w komorach fermentacyjnych, uzyskują biogaz. Część ciepła powstała przy jego spalaniu jest przeznaczana na podgrzanie komory fermentacyjnej, a nadmiar wykorzystuje się do ogrzewania pomieszczeń. O ile jesienią i zimą zapotrzebowanie na ciepło jest, o tyle latem niekoniecznie.

Trzeba coś z tym ciepłem zrobić, można je po prostu uwolnić. Ale można też zastosować nowoczesną metodę ORC, która pozwala zamienić ciepło na energię elektryczną.

Innowacyjne rozwiązania oczywiście kosztują, więc trzeba zbilansować koszty eksploatacyjne i inwestycyjne z zyskiem.

Jak wygląda sytuacja z wykorzystaniem biogazu do produkcji energii elektrycznej?

- Jeśli tylko oczyszczalnia zainwestuje w agregaty prądotwórcze, a to już jest standardem, mamy do czynienia z procesem kogeneracji, czyli przy spalaniu biogazu produkowane jest ciepło i energia elektryczna.

Powoli oczyszczalnie powinny się stawać przedsiębiorstwami technologiczno-energetycznymi, gdzie z jednej strony oczyszcza się ścieki, a z drugiej produkuje biogaz i się go efektywnie wykorzystuje.

Jednak ilość biogazu powstająca w klasycznym procesie fermentacji osadów nie wystarczy na pokrycie pełnego zapotrzebowania zakładu na prąd. Kształtuje się to na różnych poziomach - 25, 35 czy 45 proc.

Czytaj też: Oczyszczalnia wytwarza prąd ze ścieków

Nie da się więcej?

- Da się, w procesie kofermentacji. Jeśli oczyszczalnia ma jeszcze rezerwy w komorach fermentacyjnych, możne do tych komór wprowadzić inne substraty organiczne, typu odpady z przemysłu mleczarskiego, odpady po odpowiedniej przeróbce z przemysłu mięsnego, produkty tłuszczowe, czasami gliceryny.

Proces ten jednak nie jest prosty i nie jest jeszcze powszechny w polskich oczyszczalniach. Jeśli wprowadzamy nowe substraty do procesu fermentacji, który mamy już ustalony i jakoś ustabilizowany, możemy uzyskać efekt odwrotny do zamierzonego, czyli wręcz zahamować fermentację. Może też w biogazie zmniejszyć się udział metanu, czyli czynnika palnego.

Trzeba zatem tak zoptymalizować proces, by mimo mniejszej ilości metanu, biogazu było na tyle, by bilans energetyczny wychodził na plus. Tego nie da się osiągnąć bez badań i analiz.

Tymczasem inwestor czy eksploatatorzy oczyszczalni trochę boją się zainwestować w naukę.

Czytaj też: Czy biogaz ma szanse rozwoju?

A może nie tyle się boją, co nie mają pieniędzy na badania?





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.