PARTNER PORTALU
  • BGK

Od 1 kwietnia komunikacja miejska w Kościerzynie za darmo

  • PAP/AT    31 marca 2015 - 07:43
Od 1 kwietnia komunikacja miejska w Kościerzynie za darmo
Burmistrz liczy też, że dzięki bezpłatnym przejazdom autobusami zmniejszy się liczba samochodów osobowych na ulicach, a tym samym zostanie zmniejszona emisja spalin (fot. koscierzyna.gda.pl)

Od 1 kwietnia komunikacja miejska w Kościerzynie będzie bezpłatna. - Doszliśmy do wniosku, że zaryzykujemy, spróbujemy utrzymać komunikację w dotychczasowej postaci, ale bezpłatnie - powiedział Michał Majewski, burmistrz Kościerzyny.




Decyzję o bezpłatnej komunikacji podjęli radni miasta na wniosek burmistrza. Zdaniem eksperta, taka decyzja ma sens tylko wtedy, gdy podnoszona jest też jakość usług przewozowych.

Burmistrz 22-tysięcznej Kościerzyny Michał Majewski powiedział, że bezpłatną komunikację wprowadzono po analizie kosztów jej funkcjonowania. "W ubiegłym roku na komunikację wydano z budżetu miasta prawie 250 tys. zł, a ze sprzedaży biletów wpłynęło ok. 60 tys. zł uznaliśmy więc, że jesteśmy w stanie to zrobić bezpłatnie za ok. 300 tys. zł" - wyjaśnił.

Z ulg w opłatach za przejazdy korzysta prawie 70 proc. pasażerów. Majewski tłumaczy, że "bardzo dużo grup społecznych wnioskowało o wprowadzenie ulg lub obniżenie opłat za przejazdy, jak np. seniorzy, osoby opiekujące się niepełnosprawnymi". "Zawsze był problem, komu dać, a komu nie dać i doszliśmy do wniosku, że zaryzykujemy, spróbujemy utrzymać komunikację w dotychczasowej postaci, ale bezpłatnie" - powiedział.

Burmistrz liczy też, że dzięki bezpłatnym przejazdom autobusami zmniejszy się liczba samochodów osobowych na ulicach, a tym samym zostanie zmniejszona emisja spalin. "Miasto jest bardzo zakorkowane a pod względem jakości powietrza Kościerzyna jest jednym z trzech najbardziej zanieczyszczonych miast w Pomorskiem" - wskazał.

Bezpłatna komunikacja ma funkcjonować w mieście na dotychczasowych zasadach. Cztery trasy w mieście obsługuje PKS Starogard Gdański. "Jeśli to się sprawdzi, to będziemy się zastanawiać nad znalezieniem funduszy i rozszerzeniem oferty, podnoszeniem jakości, zmianą tras" - zapowiedział burmistrz.

Przyznał, że podczas kampanii wyborczej w ub. roku mówił, że "rozważy możliwość wprowadzenia bezpłatnej komunikacji publicznej".

Ekspert ds. transportu publicznego Marcin Gromadzki uważa, że za wprowadzeniem bezpłatnej komunikacji w Kościerzynie przemawiały względy: ekonomiczny czyli niewielki udział wpływów z biletów w ogólnych kosztach utrzymania transportu publicznego oraz polityczny - jako element programu wyborczego.

Podkreślił, że wprowadzenie bezpłatnej komunikacji ma sens tylko wtedy, gdy wraz z tym realizowane są działania podnoszące jakość usług transportowych. Powołując się na badania przeprowadzone w Gdyni podał, że wśród wymogów stawianych komunikacji przez podróżnych cena jest dopiero na piątym miejscu. "Pasażerowie najbardziej sobie cenią bezpośredniość, punktualność, częstotliwość, dostępność przestrzenną a dopiero potem koszt; cena biletu jest ważna dla ok. 10 proc. pytanych" - powiedział.

Jako najbardziej znane przypadki wprowadzenia bezpłatnej komunikacji podał Żory na Śląsku i Lubin na Dolnym Śląsku, gdzie bezpłatną komunikację wprowadzono przy jednoczesnym podnoszeniu jakości świadczonych usług. Poinformował, że w Lubinie po wprowadzeniu bezpłatnej komunikacji średnie napełnienie pojazdów w godzinach szczytu wzrosło o 79 proc., a w przypadku dwóch linii wzrost liczby pasażerów był ponad dwukrotny. "W Lubinie wszystkie autobusy są niskopodłogowe, bogato wyposażone, w bardzo dobrym stanie technicznym" - podał. "W tym roku na funkcjonowanie komunikacji w Lubinie przeznaczono ok. 13,5 mln zł i ta kwota wzrośnie, bo wzrósł popyt i trzeba zamawiać dodatkowe kursy" - tłumaczył.

Gromadzki ocenił, że wprowadzenie bezpłatnej komunikacji w dużych miastach, jak Gdańsk czy Gdynia nie jest możliwe. Uzasadniać to mogą tylko względy podatkowe, jak np. w estońskim Tallinie. Tam wprowadzono bezpłatną komunikację by skłonić większą liczbę osób do zameldowania się w tym mieście."W Estonii udział samorządu lokalnego we wpływach z podatku CIT i PIT jest jednak znacznie większy niż w Polsce - zauważył.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.