Partner portalu

Odzysk ciepła i wykorzystanie odpadów to przyszłość miejskiego ciepłownictwa

Musimy wykorzystywać ciepło, które w miastach jest, a dzisiaj trafia bezużytecznie do powietrza, czyli to jest odzysk ciepła zarówno przemysłowego, jak i ciepła komercyjnego. Kolejny element, który powinniśmy wziąć pod uwagę, to wykorzystanie odpadów do produkcji ciepła w miastach. Ciepłownictwo w tym miejscu bardzo dobrze wpisuje się w obszar circular economy – zaznacza Piotr Górnik, dyrektor ds. energetyki cieplnej w Fortum.

– Ostatnio prezes URE opublikował raport dotyczący ciepłownictwa, w którym widzimy, że kondycja ciepłownictwa nie jest najlepsza. Oczywiście są spółki, które funkcjonują bardzo dobrze i tutaj mówimy przede wszystkim o spółkach ulokowanych w dużych miastach. Natomiast rzeczywiście pewnym problemem, dla którego będziemy musieli jako ciepłownicy szukać rozwiązania, są systemy ciepłownicze, to jest ogrzewanie w małych, średnich miastach – mówi Piotr Górnik.

strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE1

  • emisariusz 2019-10-21 12:01:08
    Pan Prezes pewnie wie, że 3 do 4-krotnie mniejsza wartość kaloryczna odpadów, ich zawilgocenie i niska sprawność spalarni (oddzielny problem to rakotwórcze pyły pofiltracyjne i popioły w ilości 25-30% pierwotnej masy spalanych odpadów) sprawia, że trudno poważnie mówić o spalaniu odpadów jako jakiej...kolwiek alternatywie dla węgla, jeśli w ośmiu największych polskich spalarniach odpadów - wybudowanych każda za cenę elektrociepłowni obiektach - moce energetyczne nie przekraczają 10 MWe a moce cieplne rzadko kiedy 17-20 MWt czyli to jest zasób mocy dla zaopatrzenia jakichś góra 10 tysięcy mieszkańców. Przy czym mówimy o miastach z reguły kilkusettysięcznych , gdzie tego samego rodzaju moce produkowane przez pobliskie najczęściej spalarniom elektrociepłownie węglowe i węglowo-gazowe dają PRZY TAKIM SAMYM KOSZCIE BUDOWY, 20-40 razy więcej energii elektrycznej i ciepła, bo wynoszą 200-300MWe i 600-800MWt. Trudno się oprzeć wrażeniu, że nie o przyszłość ciepłownictwa tu chodzi, ale o biznes partykularnych grup i lobbies robiących interesy najpierw na pieniądzach z Unii i Partnerstwa Publiczno Prywatnego za które spalarnie powstają a potem na rosnących opłatach za przyjęcie odpadów. Pora się otrząsnąć i przestać łykać liczby, którymi oni, myląc celowo jednostki mocy i jednostki energii mamią zwykłych szaraczków, oraz nie znających tematu samorządowców i dziennikarzy . specjaliści od marketingu lobby śmieciowego. Unia i jej Gospodarka Obiegu Zamknniętego też ma tu coś do powiedzenia.  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!