PARTNER PORTALU
  • BGK

Opolskie straci na braku rozbudowy elektrowni Opole

  • PAP    11 kwietnia 2013 - 15:55
Opolskie straci na braku rozbudowy elektrowni Opole

Niższe wpływy z podatków, brak obwodnicy w Dobrzeniu Wielkim i taniego ciepła w Opolu, a także impulsu do gospodarczego rozwoju regionu - wyliczają straty wynikające z wycofania się PGE z rozbudowy elektrowni Opole samorządowcy i ekonomiści z Opolszczyzny.




"Rozbudowa elektrowni to opolska racja stanu. To miał być największy plac budowy nie tylko w Polsce, ale także w tej części Europy" - powiedział wicemarszałek województwa Tomasz Kostuś.

Budowa dwóch nowych bloków energetycznych opalanych węglem kamiennym miała kosztować 11,5 mld zł brutto. Inwestycja miała być kołem zamachowym dla gospodarki Opolszczyzny. Polska Grupa Energetyczna (PGE) w piątek oficjalnie poinformowała jednak, że wycofuje się z tej inwestycji. Jako przyczynę podano ograniczenie jej opłacalności z powodu m.in. zmian na rynku energii.

Czytaj też: Liczą na rozbudowę Elektrowni Opole

"Budowa bloków 5 i 6 w elektrowni była wielką szansą na rozwój gospodarki i przedsiębiorstw z woj. opolskiego. Zwłaszcza dla tych z branży budowlanej, który to sektor ostatnio przeżywa trudne chwile. Z przemysłu budowlanego słynie Opolszczyzna. W Górażdżach mamy największą w Europie cementownię" - przyznał Tomasz Kostuś.

"Firmy z Opola pracujące na budowie, jako podwykonawcy mogły zarobić miliony złotych. To miał być impuls do rozwoju regionu" - powiedział wiceprezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski.

Opole liczyło na tanie ciepło z elektrowni, które mogłoby być dostarczane do miasta. Dobrzeń Wielki, czyli gmina, na terenie której jest położona elektrownia, miał nadzieję na wybudowanie obwodnicy, która sfinansowana byłaby z pieniędzy centralnych. Samej gminy, ani nawet samorządu województwa na taką inwestycję nie stać. Obwodnica byłaby niezbędna, ponieważ przez drogę wojewódzką Opole-Namysłów mogłoby dziennie przejeżdżać nawet 2 tys. ciężarówek dojeżdżających na plac budowy.

Dobrzeń Wielki straci także podatek od nieruchomości, który nie wpłynie do gminnej kasy, a Opole - te wpływy z CIT i PIT, które wzrosłyby dzięki inwestycji. "Chwaliliśmy się inwestorem przyjeżdżającym do naszego miasta, że pod Opolem będzie realizowana taka wielka inwestycja. Teraz ten argument trafił do kosza" - przyznaje Arkadiusz Wiśniewski. "To jest także bardzo zła informacja w sytuacji rosnącego bezrobocia, a Elektrownia Opole to dobry pracodawca" - dodał.

"Ta decyzja ma ogromne znaczenie dla opolskiego rynku pracy. Szacowano, że przy budowie nowych bloków pracę może znaleźć nawet ponad tysiąc osób. Większość z nich pewnie pochodziłaby z terenu powiatu opolskiego. Tu ostatnio bardzo skoczyło bezrobocie. Tylko w marcu przybyło ponad 500 osób, które straciły zatrudnienie" - powiedział dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Opolu Jacek Suski.

600 osób miało znaleźć zatrudnienie w nowych blokach energetycznych 5 i 6. "Tę liczbę trzeba pomnożyć, bo każdy ma rodzinę. Zarobione pieniądze wydaliby w opolskich sklepach i restauracjach" - uważa ekonomista, prorektor Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Opolu dr Wojciech Duczmal. "600 osób zatrudnionych w nowych blokach - to byłby jeden z większych zakładów pracy na Opolszczyźnie. Pewnie mieściłby się w pierwszej szóstce. Dużych pracodawców u nas bardzo brakuje" - dodał.

W trakcie budowy elektrowni zyskałyby również hotele oraz motele. "Są prywatne osoby, które kupiły mieszkania licząc na to, że będą je wynajmować pracownikom budującym elektrownię. Część osób, szczególnie kadra kierownicza przyjechałaby z zewnątrz. Teraz nam to uciekło" - przyznaje dr Wojciech Duczmal.

Miejsce zatrudnienia mogłyby znaleźć w elektrowni osoby z wyższym wykształceniem z kierunków technicznych. "W końcu to my byśmy przyciągali dobrze wykształconych, a nie oni by od nas wyjeżdżali" - powiedział PAP dr Duczmal. "Długofalowa przyszłość elektrowni też stoi pod znakiem zapytania. Jeśli rozbudowywany będzie Bełchatów, to Elektrownia Opole straci na znaczeniu. Za jakieś 15-20 lat funkcjonujące teraz bloki trzeba będzie remontować, jeśli nie wygaszać" - dodał.

Straci także opolskie środowisko akademickie. Na współpracę z firmami budowlanymi liczyła Politechnika Opolska, na której funkcjonuje wydział budownictwa.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.