PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Paweł Adamowicz: Awaria przepompowni to nie katastrofa ekologiczna

  • PAP/AT    21 maja 2018 - 08:47
Paweł Adamowicz: Awaria przepompowni to nie katastrofa ekologiczna
Na skutek awarii przepompowni ścieków Ołowianka w Gdańsku trwał awaryjny zrzut ścieków do Motławy i Zatoki Gdańskiej (fot.gdansk.pl)

Tylko przez dwie i pół doby dokonaliśmy z konieczności, z przymusu, zrzutu do rzeki Motławy. Jedynie 5 proc. objętości tej rzeki było zajęte przez ścieki. To była jedyna możliwość techniczna, aby nie doprowadzić do lokalnych podtopień ściekami mieszkańców Gdańska" - powiedział Adamowicz. Dwie i pół doby to nie jest katastrofa ekologiczna - powiedział prezydent Gdańska Paweł Adamowicz o awarii przepompowni ścieków Ołowianka w Gdańsku.




  • Na skutek awarii przepompowni ścieków Ołowianka w Gdańsku do piątku (18 maja)  trwał awaryjny zrzut ścieków do Motławy i Zatoki Gdańskiej.
  • Awaria to nie jest katastrofa ekologiczna. To są ścieki komunalne, nie przemysłowe - powiedział w niedzielę prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
  • Podkreślił, że dopóki niezależni eksperci nie wyjaśnią przyczyn awarii nie można mówić o nakładaniu kar, choć kontrakt między miastem Gdańsk, a firmą Saur Neptun Gdańsk, operatorem sieci, przewiduje taką możliwość.

Adamowicz, który był w niedzielę (20 maja) wieczorem gościem TVN 24 został zapytany m.in. o awarię przepompowni ścieków Ołowianka w Gdańsku. Na skutek awarii do piątku trwał awaryjny zrzut ścieków do Motławy i Zatoki Gdańskiej.

"Tylko przez dwie i pół doby dokonaliśmy z konieczności, z przymusu, zrzutu do rzeki Motławy. Jedynie 5 proc. objętości tej rzeki było zajęte przez ścieki. To była jedyna możliwość techniczna, aby nie doprowadzić do lokalnych podtopień ściekami mieszkańców Gdańska" - powiedział Adamowicz. "Dwie i pół doby to nie jest katastrofa ekologiczna. (...) to są ścieki komunalne, nie przemysłowe" - podkreślał prezydent Gdańska.

Zaznaczył, że według komunikatu wojewódzkiej stacji sanepidu, sytuacja na plażach jest dobra. "Sądzę, że jeszcze kilka dni i ta sytuacja powróci do tej sytuacji przed awarią" - dodał.

"Co do przyczyn - prokuratura prowadzi postępowanie wyjaśniające. Również jest powołana przez prezydenta Gdańska komisja, ale również i wewnątrz Saur Neptun Gdańsk, czyli firmy, która jest operatorem całego systemu wodociągowo-kanalizacyjnego na terenie miasta Gdańska, Sopotu oraz okolicznych gmin, również oni badają te przyczyny" - zapewniał. Zaznaczył także, że obecnie trudno jest powiedzieć "czy człowiek zawinił, czy system".

Adamowicz podkreślił, że dopóki niezależni eksperci nie wyjaśnią przyczyn awarii nie można mówić o nakładaniu kar, choć kontrakt między miastem Gdańsk, a firmą Saur Neptun Gdańsk, operatorem sieci, przewiduje taką możliwość.

Podczas niedzielnego wywiadu w TVN24 prezydenta Gdańska zapytano też o sprawę jego oświadczeń majątkowych m.in. o to po co mu 36 kont bankowych. "To nie są konta, tylko rachunki (...) To są rachunki techniczne, a nie konta" - wyjaśnił Adamowicz. "Jeżeli mam kilka kredytów we frankach, należę do jednego z miliona Polaków, którzy wzięli kredyt we frankach, to automatycznie bank oczekuje ode mnie iluś tam rachunków (...). Robię to, co banki oczekują ode mnie jako klienta" - dodał.

Zapewnił, że jest "w pełni przezroczysty". "Jestem niewinny i tę niewinność udowodniam i udowodnię przed sądem" - podkreślił.

Adamowicz jest oskarżony o podanie nieprawdziwych danych w oświadczeniach majątkowych w latach 2010-2012.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Paweł Pietraszek, 2018-05-21 15:47:30

    Jako specjalista inżynier sanitarny - praktyka 50-letnia z doktoratem wiem, że awarie takich pompowni się zdarzają. jednak chyba rzadziej niż katastrofy kolejowe. Może to być spowodowane np. przepięciem w sieci zasilającej, awaria jednej pompy (to są zapewne bardzo duże pompy z silniami po 150 i wię...cej KW). To może powodować zalanie pompowni, urządzeń elektrycznych. Decyzja, aby w tym przypadku spuścić ścieki do odbiornika wodnego to wybór najmniejszego zła. Podtopienia w dziesiątkach kamienic byłyby bardzo groźne i i epidemiotwórcze nie mówiąc o monstrualnych kosztach zniszczeń obiektów, magazynów itp.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.