PARTNER PORTALU
  • BGK

Pierwsze urodziny specustawy mieszkaniowej. Stracone złudzenia?

  • pt    4 września 2019 - 12:00
Pierwsze urodziny specustawy mieszkaniowej. Stracone złudzenia?
Specustawa mieszkaniowa weszła w życie 22 sierpnia 2018 roku (fot. fotolia)

Specustawa mieszkaniowa albo Lex Deweloper weszła w życie 22 sierpnia 2018 roku, niedawno więc obchodziła pierwszą rocznicę swojej misji. Jest najprawdopodobniej najbardziej rewolucyjnym, a zarazem kontrowersyjnym aktem prawnym regulującym rynek nieruchomości od początku transformacji. Pytanie, na ile skutecznym z rocznej perspektywy?




  • Specustawa mieszkaniowa weszła w życie 22 sierpnia 2018 roku.
  • Przepisy miały stać się cudownym panaceum na powszechne w Polsce głębokie niedobory planów zagospodarowania przestrzennego.
  • Gminnej uchwały o lokalizacji inwestycji nie doczekała się dotychczas żadna znacząca inwestycja w większym mieście 

Ustawa o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących, potocznie zwana specustawą mieszkaniową bądź Lex Deweloper, miała w swoim założeniu przede wszystkim uprościć i maksymalnie skrócić procedury administracyjne wymagane do uruchomienia inwestycji mieszkaniowych, głównie w celu przyśpieszenia i zwiększenia skali programu Mieszkanie Plus.

Jak tłumaczą eksperci portalu RynekPierwotny.pl, miało to działać na zasadzie koncepcji pozyskiwania pozwoleń na budowę na podstawie gminnej uchwały o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowej, która zastępuje w tej kwestii decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Przedmiotowe przepisy miały zatem stać się cudownym panaceum na powszechne w Polsce głębokie niedobory planów zagospodarowania przestrzennego.

Wreszcie misją specustawy mieszkaniowej miało być przywrócenie - zablokowanego ustawą o kształtowaniu ustroju rolnego - służącego budownictwu mieszkaniowemu obrotu gruntami rolnymi położonymi w obrębach miast, połączonego z automatycznym i bezkosztowym odrolnieniem takich terenów. Pytanie, ile z tych ambitnych założeń udało się po roku działania specustawy zrealizować?

Niestety wygląda na to, że bardzo niewiele – oceniają eksperci portalu RynekPierwotny.pl. Ustawodawca pomimo najlepszych chęci wsparcia inwestorów i pierwotnego segmentu krajowej mieszkaniówki nie przewidział skali awersji do omawianych przepisów ze strony nie tylko samorządowców, ale także całej rzeszy urbanistów, architektów, czy miejskich aktywistów.

Wszyscy oni w specustawie od początku widzą przede wszystkim ogromne zagrożenie dla zachowania ładu przestrzennego poprzez umożliwienie deweloperom niekontrolowanej ekspansji, która miałaby zastąpić i wyeliminować od lat pieczołowicie konstruowany system planowania przestrzennego. W tej sytuacji władze gminne – ocenia RynekPierwotny.pl - wyposażone przez ustawę w instrumenty pozwalające na skutecznie odrzucanie wniosków inwestorów o ustalenie lokalizacji inwestycji mieszkaniowej, odrzucają je w najlepsze i torpedują kolejne podejścia firm deweloperskich. Jakie to instrumenty?

Nowe przepisy stały się niestety zakładnikiem własnych standardów urbanistycznych, które w pierwotnej wersji ustawy określono na bardzo wymagającym poziomie, dopuszczając dodatkowo możliwość ustalania własnych, jeszcze bardziej rygorystycznych standardów przez gminy.

Jak wskazuje portal RynekPierwotny.pl chodzi o dostęp do drogi publicznej, sieci wodno-kanalizacyjnej i elektroenergetycznej, odległości od przystanków transportu publicznego i co najważniejsze – odległości od szkół i przedszkoli z wyśrubowanymi limitami przyjęć dzieci z planowanych osiedli. Co więcej, zapewnienie miejsc w szkole lub przedszkolu dla odpowiedniej liczby dzieci miało być potwierdzone zaświadczeniem wójta, burmistrza albo prezydenta miasta, którego uzyskanie najczęściej graniczy z cudem.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.