PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Podział lub likwidacja. PKS Poznań w fatalnej sytuacji

  • AW    5 marca 2019 - 14:55
Podział lub likwidacja. PKS Poznań w fatalnej sytuacji
(fot. poznan.pl)

- Działalność PKS Poznań jest od lat nierentowna. Z naszego punktu widzenia dopłacanie do funkcjonowania PKS Poznań jest nieracjonalne. Nie ma szans, by w tej formule spółka nie generowała milionowych strat - mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. Najbliższe tygodnie okażą się kluczowe dla spółki.




  • Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, spotkał się w poniedziałek 4 marca z pracownikami PKS Poznań.
  • W związku z trudną sytuacją finansową spółki i brakiem możliwości kontynuowania działalności w dotychczasowej formie miasto stanęło przed koniecznością podjęcia natychmiastowych działań.
  • Rozważane są trzy warianty działań - przekazanie spółki marszałkowi, podział lub utworzenie nowej spółki pracowniczej.

W województwie wielkopolskim - podobnie jak w całej Polsce - pozamiejski transport publiczny boryka się z wieloma problemami. Pasażerów jest coraz mniej - liczba osób korzystających z przejazdów poznańskim PKS w ostatnich 8 latach zmniejszyła się o 53 procent. Mniej pasażerów oznacza mniej połączeń, to zaś przekłada się na spadek przychodów ze sprzedaży biletów (jak podaje poznański magistrat, w przypadku PKS Poznań o ponad 64 proc.). Sytuacja spółki jako przewoźnika autobusowego jest bardzo trudna.

Rosnące koszty paliwa, ubezpieczeń pojazdów, spadek liczby pasażerów, presja płacowa oraz brak uregulowań prawnych powodują, że przewoźnikom takim jak PKS Poznań. wpływy z biletów nie wystarczają na pokrycie kosztów prowadzenia działalności. Gminy i powiaty, przez które przebiegają linie komunikacyjne, nie wykazywały dotąd zainteresowania dopłacaniem do przewozów autobusowych, choć korzystają z nich przede wszystkim ich mieszkańcy.

Czytaj też: Plaga likwidacji PKS-ów

Spółka traci miliony, prezydent nie wierzy w rządowe deklaracje

Przejmując akcje PKS Poznań od skarbu państwa Poznań opracował pięcioletni plan rozwoju spółki. Miasto przeprowadziło jej restrukturyzację. Wymieniono najstarsze i najbardziej wyeksploatowane autobusy, sprzedano zbędny majątek, ograniczono tabor proporcjonalnie do wielkości realizowanych przewozów, uruchomiono dodatkowe usługi a także zlikwidowano najbardziej deficytowe linie i kursy. Mimo tych działań, jak wylicza magistrat, PKS Poznań nadal przynosi znaczne straty na poziomie działalności podstawowej. Tyko w 2017 roku spółka dopłaciła do utrzymania przewozów autobusowych 5,5 mln zł.

- Ta działalność jest od lat nierentowna. Z naszego punktu widzenia dopłacanie do funkcjonowania PKS Poznań jest nieracjonalne. Nie ma szans, by w tej formule spółka nie generowała milionowych strat - mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. - Fakt jest taki, że kolejne spółki PKS w kraju upadają, a jedyny projekt rządowy, zakładający rekompensaty dla przewoźników obsługujących nierentowne linie, przez rok od złożenia nie trafił nawet do sejmu. Deklaracje rządu w sprawie dotowania takich połączeń trudno zatem traktować inaczej niż jako obietnice wyborcze. Na tego typu zapewnieniach nie możemy opierać naszych decyzji. To jest kwestia odpowiedzialności za finanse miasta i przyszłość pracowników PKS Poznań - dodaje.

Czytaj też: PKS-y wjechały do kampanii wyborczej. Wjadą tez do powiatów?





REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Staszek, 2019-03-06 21:30:10

    Pan Jaśkowiak nie myśli...po pierwsze transport publiczny jest zawsze nierentowny. Do Poznania do pracy dojeżdża masa ludzi...i jak nie będą mieli Pks to zaczną jeździć swoimi autami do tego zawalonego korkami Poznania i wtedy mamy jeszcze większy dramat na ulicach. Poza tym, ten człowiek dba podobn...o o eko i te wszystkie elektro rzeczy a tu proszę większy ruch...większe zatrucie powietrza.  rozwiń
  • adamos, 2019-03-06 07:27:47

    Nie wspominają tylko że wszyscy pracownicy z zaplecza biurowego idą na bruk bez zapewnienie pracy lub nawet propozycji przez miasto podjęcia pracy, czyli rzesza bezrobotnych po zasiłek bez perspektywy....
  • jest żal - była nadzieja., 2019-03-05 20:38:42

    ja będę miał gorzej, bo jak rozumiem np. w dodanym art. 5a zaproponowano minimalną dostępność do transportu zbiorowego na poziomie tylko łączności miast wojewódzkich z miastami powiatowymi - a reszta "niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba" - bo propozycja zmiany w ...art. 12 pkt. 7 - to chyba szczyt bezduszności , przecież dzieci są dowożone do szkoły z ok. 3 miesięczną przerwą wakacje + ferie szkolne, oczywiście są też wolne soboty, niedziele i święta, szkoły są w siedzibach gmin wiejskich, niestety z gminy do miasta powiatowego już transportu zbiorowego w ogóle nie byłoby, a przecież tylko z powiatu można pojechać dalej - jest to bardzo przykre, wydaje się że nasz naród nie zasłużył na takie traktowanie.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.