PARTNER PORTALU
  • BGK

Pracodawcy przeciwko zakazowi łączenia przetargów

  • pt    17 września 2014 - 15:30
Pracodawcy przeciwko zakazowi łączenia przetargów

Uniemożliwienie organizowania łącznych przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów przyniesie nieobliczalne wręcz skutki dla systemu zbudowanego przez nowelizację z 2011r., który ledwie zaczął kiełkować – piszą członkowie Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami.




W dniu 10 września podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia poselskich projektów ustaw: o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przyjęła poprawkę oznaczającą w praktyce zakaz łączenia przetargów na odbieranie i zagospodarowanie odpadów.– czytamy w komunikacie prasowym ZPGO.

Nie taki miał być sens małej nowelizacji. Poprawka uniemożliwiająca organizowanie przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów łącznie jest poprawką absolutnie nie techniczną, a jej skutki będą wręcz nieobliczalne dla systemu zbudowanego przez nowelizację z 2011r., który ledwie zaczął kiełkować w naszym kraju-dodaje ZPGO.

Czytaj: Branża gospodarki odpadami krytycznie o reformie

Zdaniem pracodawców zaskoczone są tym również środowiska samorządowe, a poprawka została „wsunięta” do procedowania projektów w sposób odbiegający od praktyk sejmowych, bez konsultacji z przedstawicielami przedsiębiorców z branży gospodarki odpadami.

Stanowczo - jako Związek Pracodawców Gospodarki Odpadami - protestujemy przeciwko tej poprawce! Zdaniem ZPGO jest to przede wszystkim poprawka o charakterze systemowym, a nie technicznym i jako taka powinna być poddane szerokiej debacie i głęboko przemyślana - podkreślają członkowie związku.

 Czytaj też: Przed wyborami nie będzie odważnych, by dyskutować o odpadach

- Przypominamy, że poprawka ta ingeruje w system wielorako, np. w instytucję WPGO, inaczej ustawia rolę województwa i gminy itp.  Ingerując wprost  i w sposób zapośredniczony (ciągniony) spowoduje – bez gruntownego przemyślenia całej struktury - rozregulowanie systemu – uważają pracodawcy.

Ich zdaniem konieczna w takiej sytuacji debata jest zastępowana emocjonalnymi zbitkami o zagrożeniu przydrożnych rowów i lasów przez nielegalny wysyp śmieci.

- Jest więcej niż nieprawdą – bo świadomym prezentyzmem – twierdzenie, że gminy w konsekwencji przetargów na odbiór i zagospodarowanie nie są w stanie kontrolować finalnego przeznaczenia odpadów.

Gminy mają aż nadto instrumentów kontroli (karty przekazania odpadu, GPS, itd.) i penalizacji. To, że odmawiają wykonywania swoich obowiązków winno skłonić do egzekwowania od gmin tych obowiązków, a nie do kolejnej, nadzwyczajnej zmiany prawa! – podkreśla ZPGO.

W niniejszym komunikacie pomijamy pozostałe argumenty (merytoryczne), gdyż otwierałyby one poważną debatę, której ten tryb - typowej wrzutki parlamentarnej -usiłuje zapobiec – kończą pracodawcy z branży odpadów.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Polnische Wirtschaft, 2014-09-20 16:00:42

    Alba, Remondis, Sita, Toensmeier, Transformers, van Gansewinkel, Veolia, A.S.A. oraz inne firmy dzialające w Polsce na rynku gospodarki odpadami a mające swoje centrale za granicami RP zrzeszone w Polskiej Izbie Gospodarki Odpadami stanowczo protestują też przeciwko zamiarowi zmian w ustawie o utr...zymaniu czystości i porządku w gminach, zmian polegających na tym aby tak jak w innych krajach Unii Europejskiej – także w Polsce administracje gminne mogły powierzać bez przetargu swoim municypalnym przedsiębiorstwom wykonywanie zadań własnych gmin w zakresie gospodarki odpadami komunalnymi. Dotychczasowy stan prawny w Polsce pozwalał na to aby rentowność zagranicznych firm śmieciowych sięgała na terenie RP 30 procent – a nie marne 10 procent tak jak w innych krajach gdzie nie ma przetargów bo gospodarką odpadami mieszkańców zajmują się firmy municypalne. Dlatego firmy te stanowczo protestują przeciwko zamiarowi przeprowadzenia zmian polskiego prawa śmieciowego – ale żądają także aby nowy Przewodniczący Rady Europejskiej doprowadził jak w najszybszym terminie do przyjęcia polskich rozwiązań w Unii tak aby każda europejska gmina otwarła w drodze przetargu możliwość przejęcia przez prywatne firmy zainteresowane przede wszystkim zyskami rynku gospodarki odpadami - tak aby obywatelskie opłaty za usuwanie śmieci zasilały konta firm które potrafią osiągać coraz wyższą rentowność. W XXI wieku powinny już zniknąć w Europie gminne zakłady użyteczności publicznej których korzenie sięgają jeszcze XIX wieku. Miarą sukcesu jak pokazują polskie doświadczenia powinny być osiągane coraz większe zyski – a nie coraz wyższy odzysk narzucany przez brukselskich urzędników i monotonne tak jak w innych krajach lasy pozbawione kolorowych dodatków...  rozwiń
  • ekolog-realista, 2014-09-18 14:53:33

    Przetarg łączony, który miał być wyjątkiem stał się niemal regułą i źródłem wielu patologii. Gmina pozbywa się odpadów a przewoźnik wiezie je tam gdzie jest taniej a jak wiadomo najtaniej nie jest w legalnie działającej instalacji tylko w innych fajnych miejscach.....
  • w.potega@neostrada.pl, 2014-09-18 10:04:32

    Dalsze monopolizowanie ,,rynku śmieciowego", przez zmuszanie firm do dostarczania śmieci do RIPOK -ów, nieuchronnie prowadzi do wzrostu kosztów oraz, co jest jeszcze gorsze, blokuje innowacyjność. Dotychczas paradoksalnie hamowała się w Polsce innowacyjność przez: 1) dostęp do europejskiego ryn...ku, gdzie jest znacznie droższa siła robocza, 2) posługiwanie się środkami unijnymi, z nastawieniem tylko na wykorzystanie ich. Środki unijne skończą się, a my będziemy przepłacać za zagospodarowywanie odpadów komunalnych. Żałosne jest ,,przepychanie" nowelizacji ustawy z wykorzystaniem formalnych ,,przekrętów" i prezentyzmu w komunikacji społecznej.  rozwiń



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.