Partner portalu

Prezes MPWiK: nie ukrywaliśmy awarii spalarni osadów w "Czajce"

Nie ukrywaliśmy awarii spalarni osadów w "Czajce", wysłaliśmy w tej sprawie pisemną informację do WIOŚ 26 lutego - podkreśliła na konferencji prasowej prezes MPWiK Renata Tomusiak. Jak dodała, to już trzecia awaria tej instalacji.

MPWiK informację o awarii opublikowało w czwartek. Stację termicznej utylizacji osadów ściekowych (STUOŚ) wyłączono na przełomie listopada i grudnia ub.r. w związku z uszkodzeniem jednego z urządzeń spalarni.

Przedsiębiorstwo zaznaczyło, że zdarzenie to nie stanowi zagrożenia dla ludzi i środowiska, a wyłączenie STUOŚ nie ma wpływu na sprawne funkcjonowanie oczyszczalni "Czajka".

strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE2

  • Cud 2019-09-21 10:29:42
    c.d cudu spalenie tych osadów to koszt około min. 800 zł za tonę i to też ma swoją wagę. Zwykłe odpady komunalne od 400 - 700 zł za tonę. Wcześniej zabrakło myślnika - przepraszam ale nie umiem dokonać cudu więc się poprawiam.
  • Cud 2019-09-21 10:19:13
    Nie tylko nie ukrywali awarii, pisemnie poinformowali o awaryjnej sytuacji WIOŚ, ale dokonali cudu ekonomicznego, bo jak informuje portal WP wywieźli, zdeponowali zgodnie z prawem [ WIOŚ sytuację awaryjną musiał monitorować ] 100 000 ton osadu za tylko 13,6 mln zł, czyli 136 zł za tonę. Zdeponowanie... zwykłych odpadów zmieszanych to koszt od 400 700 zł za tonę bez kosztów transportu.  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!