PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Proces Enei z MPEC w Białymstoku. Enea chce wyłączenia sędziów Sądu Apelacyjnego.

  • PAP/MG    14 stycznia 2019 - 16:41
Proces Enei z MPEC w Białymstoku. Enea chce wyłączenia sędziów Sądu Apelacyjnego.
Enea Wytwarzanie z wyrokiem sądu się nie zgodziła, firma apeluje (fot. Pixabay)

Sąd Najwyższy oceni, czy są powody do wyłączenia wszystkich sędziów Sądu Apelacyjnego w Białymstoku od orzekania w procesie odwoławczym o tzw. resztówkę ze sprzedaży komunalnej firmy ciepłowniczej MPEC. Wniosek o takie wyłączenie złożył pełnomocnik pozwanej spółki Enea Wytwarzanie.




  • Proces Enei Wytwarzanie i gminy Białystok wynika z dwojakiego definiowania "resztówki".
  • Sąd Okręgowy w Białymstoku zasądził na korzyść gminy i zarządził na jej rzecz blisko 29,5 mln zł z ustawowymi odsetkami liczonymi od 25 stycznia 2017 roku do dnia zapłaty. 
  • Enea Wytwarzanie z wyrokiem się nie zgadza. Firma wybrała drogę apelacji.

To proces cywilny z powództwa gminy Białystok przeciwko tej spółce. W sierpniu sąd I instancji nieprawomocnie orzekł, iż ma ona samorządowi zapłacić blisko 29,5 mln zł z odsetkami.

W 2014 roku Enea Wytwarzanie objęła 85 proc. udziałów MPEC Białystok, płacąc za nie ok. 260 mln zł. Władze miasta stoją na stanowisku, iż z umowy sprzedaży komunalnej spółki wynikał też obowiązek nabywcy dotyczący wykupu tzw. resztówki, czyli - według definicji przyjętej przez samorząd - udziałów pozostałych w dyspozycji gminy, których nie objęli pracownicy MPEC.

By zaspokoić prawa załogi, miasto pozostawiło 15 proc. udziałów, ostatecznie jednak do dyspozycji pracowników było ich znacznie mniej. Pozostałe gmina uznała za resztówkę i stała na stanowisku, że Enea Wytwarzanie jest zobowiązana je wykupić.

Według Enei definicja tej resztówki jest jednak inna i nie jest nią cała pula udziałów, o których mówiła gmina, a jedynie te, które były w ofercie dla pracowników, ale z różnych powodów (przeważnie osobistych) nie zostały przez nich objęte.

Dlatego strona pozwana chciała oddalenia powództwa miasta o zapłatę za wszystkie udziały, które mu pozostały. Twierdziła, że jej oferta dotyczyła nie tej całej puli, liczącej 126 tys. udziałów, a jedynie 4,2 tys. udziałów.

Sąd Okręgowy w Białymstoku uznał jednak powództwo gminy w całości i zasądził na jej rzecz blisko 29,5 mln zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, liczonymi od 25 stycznia 2017 roku do dnia zapłaty. W uzasadnieniu wyjaśniał, że zrobił wykładnię pojęcia resztówki z pisemnej umowy stron, zwracał też uwagę na zamiar stron i na cel umowy, tzn. że samorząd chciał sprzedać wszystkie udziały MPEC, co miasto Białystok akcentowało nie tylko w uchwale radnych stanowiącej podstawę działań prezydenta, ale i przez całe negocjacje z inwestorem.

Wyrok zaskarżyła pozwana spółka. W połowie grudnia 2018 roku Sąd Apelacyjny w Białymstoku miał rozpoznać jej apelację.

Sprawa została jednak zdjęta z wokandy, bo od pełnomocnika procesowego Enei Wytwarzanie wpłynął wniosek o wyłączenie z orzekania w tej sprawie sędziów białostockiego sądu apelacyjnego; nie tylko z cywilnego, ale również z pozostałych wydziałów tego sądu. To w sumie ponad 30 sędziów.

W piśmie do sądu pełnomocnik powołał się na "uzasadnione obawy o niemożliwość zachowania zasady bezstronności i niezawisłości, jak i odbiór orzekania w sprawie miasta Białystok przez sąd białostocki". Uzasadniając swój wniosek powołał się on np. na taki argument, iż roszczenie w przedmiotowej sprawie stanowi ok. 2 proc. budżetu Białegostoku na 2018 rok i jest jego "istotnym składnikiem", a sędziowie wykonujący swój zawód na terenie miasta mają "interes faktyczny", aby budżet gminy, gdzie zamieszkują, orzekają i mają "swoje centrum interesów życiowych oraz gospodarczych" został zasilony kwotą 30 mln zł. Według pełnomocnika Enei Wytwarzanie, przebieg procesu w I instancji pokazał też "istotnie przychylniejsze" traktowanie gminy Białystok.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.