PARTNER PORTALU
  • BGK

Projekty nowelizacji śmieciowych ustaw mają sporo wad

  • pt    30 czerwca 2014 - 10:33
Projekty nowelizacji śmieciowych ustaw mają sporo wad

W jaki sposób plany gospodarki odpadami miałby zapewniać osiągniecie celów i wymagań określonych prawem unijnym? - pytają prawnicy analizujący propozycje nowelizacji ustawy o odpadach.




Samorządowcy ze Związku Miast Polskich przeanalizowali szczegółowo pod względem prawnym projekty nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach złożone przez PO i SLD, oraz projekt zmiany ustawy o odpadach autorstwa Komisji Środowiska Senatu RP (treść opinii prawnej TUTAJ).

W projekcie PO zapisano, że „doprecyzowane zostało pojęcie punktu selektywnego zbierania odpadów komunalnych (pszok) poprzez wskazanie, iż mają one stacjonarny charakter, a  to jednoznacznie przesądza, iż mobilne formy zbierania odpadów nie mogą być potraktowane jako wypełnienie obowiązku utworzenia pszok przez gminę.”

 Czytaj też: Prezydent Inowrocławia źle o śmieciowych nowelizacjach

Zdaniem prawników ZMP taka zmiana  zakłada ograniczenie swobody gmin w tworzeniu PSZOK-ów. Jak piszą obecnie obowiązująca
regulacja ma zdecydowanie szerszy zakres i pozwala na przyjmowanie elastycznych rozwiązań dostosowanych do specyfiki poszczególnych gmin.

Ustawodawca nie przesądza bowiem wprost charakteru tych punktów (stacjonarne czy mobilne) oraz katalogu odpadów, które mają być w nich przyjmowane. Gminy na podstawie odrębnych przepisów zobowiązane są do ustanowienia selektywnego zbierania odpadów komunalnych, natomiast kształt systemu w tym zakresie pozostawiony został ich autonomicznej decyzji.

Zdaniem prawników proponowana zmiana „usztywnia” system PSZOK, pomijając specyfikę poszczególnych gmin.

- Zakłada ona bowiem, że ciążący na gminach obowiązek zostanie spełniony wyłącznie wówczas, gdy na terenie każdej z nich powstaną co najmniej dwa punkty o charakterze stacjonarnym, z których każdy zapewniać będzie odbiór wymienionych w projekcie frakcji odpadów – czytamy w opinii.

Negatywnie oceniana jest także propozycja ujednolicania w skali kraju szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów.

- Należy bowiem pamiętać, iż w praktyce w tym zakresie wdrożone zostały bardzo różne rozwiązania – począwszy od systemów dwupojemnikowych (podział frakcji selektywnej na „suche” i „mokre”), a na systemach rozwiniętej selekcji skończywszy, przy czym rozróżnienie to występuje nawet w przypadku gmin bezpośrednio sąsiadujących ze sobą – wynika z opinii.

Jak podkreślają prawnicy ZMP w chwili obecnej, wobec wdrożonych rozwiązań systemowych, poczynionych inwestycji oraz prowadzonych od blisko roku działań edukacyjno-informacyjnych wszelkie próby ujednolicania rozwiązań wiązać będą się z koniecznością poniesienia przez gminy określonych kosztów, które przełożą się na wysokość stawek opłat za gospodarowanie odpadami.

ZMP negatywnie ocenia także propozycję narzucania częstotliwości odbioru odpadów:

- Proponowana zmiana stanowi ograniczenie swobody organów gminy, które obecnie mają pełną swobodę w kształtowaniu częstotliwości odbioru odpadów komunalnych – czytamy w opinii.

Ocena prawna odnosi się także do projektu SLD.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • w.potega@neostrada.pl, 2014-06-30 21:15:20

    Nakazowość (w tym częstotliwość odbioru, liczba pojemników etc) na pewno nie sprawdzi się. Kluczem są kompleksowe punkty selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, do którym można będzie oddawać wyselekcjonowane odpady komunalne, sprawdzane przez pracownika KPSZOK-u. Te punkty organizowane stopniowo w... coraz większej liczbie na pewno spełnią kryteria unijne, we własnym interesie. Na puszkach po piwie KPSZOK-i zarobią, a do opakowań po śmietanie może dopłacą, z uzyskanych w innych zakresach oszczędności? Z kolei we własnym interesie mieszkańcy dostarczający do KPSZOK-ów selekcjonowane w domach odpady wykonają dużą pracę edukacyjną z rodzinami, za co trzeba ich zwolnić z opłat, bo nie będzie u nich odpadów do odbioru. Ci ludzie zdejmą z Polski brukselskie kary. Tym sposobem krok po kroku problem będzie rozwiązywany. Zaś gdy chodzi o odpady zmieszane, jako następstwo niechęci do segregacji, niech mają w odbiorze cenę rynkową, nawet wysoką, aby zachęcać wszystkich mieszkańców do segregacji. Zasada jest prosta. Zachęcać do segregacji odbiorem posegregowanych odpadów, bezkosztowo, a nie dbać o koszty odbioru odpadów mieszanych. To wszystko. Proste.  rozwiń



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.