PARTNER PORTALU
  • BGK

Reprywatyzacja w Warszawie. Są nowe dokumenty ws. Noakowskiego 16 i rodziny Waltzów

  • PAP/PSZ    11 grudnia 2017 - 12:00
Reprywatyzacja w Warszawie. Są nowe dokumenty ws. Noakowskiego 16 i rodziny Waltzów
Hanna Gronkiewicz-Waltz konsekwentnie odmaiwa stawiennictwa przed komisją weryfikacyjną. (fot. PTWP)

Komisja weryfikacyjna dotarła do nowych dokumentów ws. Noakowskiego 16: wyroku skazującego jednego z fałszerzy i do zeznań Romana Kępskiego - wuja Andrzeja Waltza - z których wynika, że miał on świadomość, iż stara się o kamienicę w złej wierze - poinformował szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki.




• Andrzej Waltz twierdzi, że nie rozmawiał z żoną o sprawie Noakowskiego 16.

• Przedwojenni właściciele kamienicy zginęli w czasie wojny.

• Rodzina Hanny Gronkiewicz-Waltz miała zarobić na sprzedaży zreprywatyzowanej kamienicy 5 mln zł.

Jaki oznajmił na konferencji prasowej w Ministerstwie Sprawiedliwości, że komisja poszukiwała brakujących dokumenty dot. losów kamienicy przy Noakowskiego 16.

"Odnaleźliśmy w archiwum w Sądzie Okręgowym w Olsztynie i Mławie akta z postępowania dyscyplinarnego jednego z tych fałszerzy, tzn. sędziego Jana Wierzbickiego. W tych aktach znaleźliśmy kluczową sprawę - nie dość, że znaleźliśmy wyrok skazujący, którego wszyscy poszukiwali od dziesiątek lat, wyrok skazujący Leona Kalinowskiego. Znaleźliśmy również dowód na to, że Roman Kępski miał pełną świadomość, czyli rodzina Waltzów miała pełną świadomość, że próbuje odzyskać kamienicę w złej wierze" - podkreślił wiceszef MS.

Dodał, że Roman Kępski był przesłuchiwany ws. Noakowskiego 16 przez organy bezpieczeństwa PRL. Wiceminister zaznaczył, że organy państwa pytały Romana Kępskiego, czyli rodzinę państwa Waltzów, czy wiedział o fałszerstwie dokumentów dot. Noakowskiego 16 i czy miał świadomość, że ta kamienica został mu przekazana w wyniku fałszerstwa.

Patryk Jaki przytoczył odpowiedź Kępskiego: "Nie uważam za wykluczone, że popełniono fałszerstwo, mogłem bezwiednie paść jego ofiarą, gdyby tak było, to oczywiście byłaby to moja strata". Jaki podkreślił, że pod przesłuchaniem jest podpis Romana Kępskiego.

"W świetle tych nowych dokumentów, które nigdy wcześniej nie były publikowane, nie ma żadnych wątpliwości, że Roman Kępski miał świadomość, że stara się o kamienicę w złej wierze, a w związku z powyższym cała linia i cala transakcja powinna być nieważna" - powiedział Jaki.

Czytaj także: Rodzina Hanny Gronkiewicz-Waltz zarobiła miliony na kamienicy?

Komisja weryfikacyjna badała sprawę Noakowskiego 16 w ub. tygodniu; do części tej nieruchomości w 2003 r. prawo nabył m.in. mąż prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Andrzej Waltz zeznał przed komisją, że nie rozmawiał z żoną o sprawie Noakowskiego 16. "To była moja sprawa spadkowa, ustaliliśmy, że ona się tym nie interesuje" - zeznał przed komisją. Dodał, że nie otrzymał żadnych dokumentów nt. nieprawidłowości. Gronkiewicz-Waltz w poniedziałek nie stawiła się jako świadek - oświadczyła, że odmawia zeznań jako świadek, bo sprawa dotyczy jej męża.

Przed wojną właścicielami Noakowskiego 16 były osoby pochodzenia żydowskiego, które zginęły w czasie II wojny światowej. W 1945 r. Leon Kalinowski, wraz z Leszkiem Wiśniewskim i Janem Wierzbickim, zaczął posługiwać się w warszawskich urzędach antydatowanym na czas sprzed wojny pełnomocnictwem właścicieli do dysponowania przez niego ich nieruchomością; miał on sfałszować akt notarialny i wypisy z niego. Dzięki temu Kalinowski sprzedał kamienicę Romanowi Kępskiemu (wujowi Andrzeja Waltza) i Zygmuntowi Szczechowiczowi. Potem okazało się, że wojnę przeżyła Maria Oppenheim, żona jednego z dawnych właścicieli, która wykazała oszustwo. Pod koniec lat 40. Kalinowski został skazany na więzienie. Sąd unieważnił też wtedy pełnomocnictwa, którymi się posługiwał.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.




Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.