PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Sąd zajmuje się przepisami o strefie płatnego parkowania w Suwałkach

  • PAP/JS    19 czerwca 2018 - 17:00
Sąd zajmuje się przepisami o strefie płatnego parkowania w Suwałkach
Rada Miasta Suwałki chce oddalenie skargi. Uważa zarzuty za bezpodstawne i argumentuje, że była uprawniona do uchwalenia prawa miejscowego w takim kształcie (fot. pixabay.com)

Zastrzeżenia do przepisów o działalności strefy płatnego parkowania w Suwałkach (Podlaskie) ma miejscowa prokuratura. We wtorek (19 czerwca) jej skargą zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku. Miasto chce oddalenia skargi. Wyrok - pod koniec czerwca.




  • W ocenie strony skarżącej, zapisy uchwały naruszają przepisy różnych ustaw (m.in. o drogach publicznych), a nawet zapisaną w konstytucji równość wobec prawa i prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
  • Rada Miasta Suwałki chce oddalenie skargi. Uważa zarzuty za bezpodstawne i argumentuje, że była uprawniona do uchwalenia prawa miejscowego w takim kształcie.
  • W jej ocenie, zarzuty sprowadzają się do naruszenia tzw. zasad techniki prawodawczej i brak tam konkretów dotyczących naruszenia przepisów ustawowych.

Prokuratura Rejonowa w Suwałkach wnosi o stwierdzenie przez sąd nieważności kilkunastu zapisów uchwały, podjętej przez Radę Miasta Suwałki jesienią 2011 roku (z późniejszymi zmianami) i regulaminu działalności suwalskiej strefy.

Skargę zainicjował wniosek stowarzyszenia "Prawo na drodze", które występuje jako uczestnik postępowania administracyjnego. "Uchwała Rady Miasta w Suwałkach łamie polskie prawo i to w bardzo wielu punktach" - mówił prezes stowarzyszenia Piotr Jakubiak, który był na rozprawie w białostockim sądzie.

Dodał, że organizacja podejmuje podobne działania dotyczące stref płatnego parkowania w wielu miastach, badając jakość prawa miejscowego, ale - w jego ocenie - liczba błędów w suwalskiej uchwale i naruszeń prawa, w tym konstytucji, jest "zatrważająca". W rozmowie z dziennikarzami użył określenia "gniot prawny".

Jakubiak mówił, że przepisy te dają np. Straży Miejskiej w Suwałkach prawo zakładania blokad na koła samochodów, za których postój w strefie nie zapłacono, ale tylko z numerami rejestracyjnymi spoza Suwałk lub powiatu suwalskiego. Jest też m.in. ograniczenie możliwości kupowania abonamentów - nie mogą tego zrobić np. osoby, które używają auta członka rodziny i nie mają tytułu własności.

W ocenie strony skarżącej, zapisy uchwały naruszają przepisy różnych ustaw (m.in. o drogach publicznych), a nawet zapisaną w konstytucji równość wobec prawa i prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

Rada Miasta Suwałki chce oddalenie skargi. Uważa zarzuty za bezpodstawne i argumentuje, że była uprawniona do uchwalenia prawa miejscowego w takim kształcie. "Nie znajdujemy zasadności przedstawionych zarzutów" - mówiła Iwona Jaworowska, reprezentująca przed sądem samorząd. Zapytana o pisemną odpowiedź na skargę powiedziała, że odniesiono się w niej szczegółowo do głównych zarzutów, zaś w stosunku do pozostałych - jedynie ogólnie.

W jej ocenie, zarzuty sprowadzają się do naruszenia tzw. zasad techniki prawodawczej i brak tam konkretów dotyczących naruszenia przepisów ustawowych. Mówiła, że zasady techniki prawodawczej to reguły i instrukcje, które legislator powinien brać pod uwagę, tworząc akt, ale zastrzegała, że nie mogą one "wpływać na ważność uchwały i ich naruszenie nie stanowi naruszenia prawa".

Sąd pytał każdą ze stron, co jej zdaniem stałoby się, gdyby uwzględnił skargę, tzn. czy przepisy, które nie zostałyby uchylone, mogłyby samodzielnie obowiązywać. Pełnomocniczka Rady Miasta Suwałki przyznała, że byłoby to bardzo trudne, ale jednoznacznej odpowiedzi nie dała. Reprezentant stowarzyszenia "Prawo na drodze" ocenił, wtedy uchwała "praktycznie straciłaby sens" i nie mogłaby funkcjonować w obrocie prawnym.

Podawał przykład innych miast, gdzie - po zarzutach organizacji dotyczących uchwał o działalności stref - samorządy szybko podejmowały inicjatywy uchwałodawcze, by dopasować prawo miejscowe do aktów prawnych wyższej rangi.

Ogłoszenie wyroku WSA w Białymstoku odroczył do 28 czerwca.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.