Partner portalu

Samorząd województwa dolnośląskiego przejął od PKP zarząd nad liną kolejową z Bielawy do Dzierżoniowa

Samorząd województwa dolnośląskiego przejął od PKP zarząd nad liną kolejową nr 341 z Bielawy Zachodniej do Dzierżoniowa. To linia, która była nieczynna od 40 lat; za rok mają wrócić na nią pociągi.

Przejęta przez zarząd województwa trasa kolejowa będzie przedłużeniem połączenia z Wrocławia i Legnicy do Dzierżoniowa.

Marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski podkreślił podczas konferencji prasowej, że to pierwszy z 22 odcinków tras kolejowych na Dolnym Śląsku, które zostaną przekazane przez PKP samorządowi województwa.

- Będzie to łącznie 400 kilometrów tras kolejowych, przywrócenie ruchu kolejowego na tych liniach znacznie poprawi komunikację na południu województwa - powiedział Przybylski.

Dodał, że przekazanie linii kolejowej samorządowi to element realizacji umowy koalicyjnej zawartej pomiędzy PiS a Bezpartyjnymi Samorządowcami na Dolnym Śląsku.

Czytaj też: Koalicja PiS i Bezpartyjnych na Dolnym Śląsku. "W samorządach nie ma miejsca na światopogląd"

Szef KPRM Michał Dworczyk podkreślił, że przekazanie linii kolejowej to przykład dobrej współpracy skarbu państwa z samorządem.

- W efekcie doprowadzimy do tego, że linia kolejowa, na której od lat 70 nie kursowały pociągi pasażerskie będzie służyć mieszkańcom Dolnego Śląska - powiedział minister

Samorząd województwa szacuje, że remont linii kolejowej Bielawa - Dzierżoniów będzie kosztować 11 mln zł. Pieniądze mają pochodzić m.in. z funduszu kolejowego i funduszy unijny. Inwestorem i zarządcą linii będzie Dolnośląska Służba Dróg i Kolei. Pociągi na tę linię wrócą za rok.

Dworczyk poinformował, że do końca roku zostanie przekazana informacja na temat harmonogramu przekazywania samorządowi województwa dolnośląskiego kolejnych linii kolejowych.

To w sumie 22 odcinki o łącznej długości 400 kilometrów. Dzięki temu projektowi połączenia kolejowe mogą uzyskać m.in. cztery dolnośląskie uzdrowiska - Świeradów-Zdrój, Lądek-Zdrój, Szczawno-Zdrój czy Przerzeczyn-Zdrój. Komunikacja kolejowa będzie mogła powrócić też do Złotoryi, Lwówka Śląskiego, Kowar czy Stronia Śląskiego.

Samorządowym przewoźnikiem kolejowym są Koleje Dolnośląskie. Spółka dysponuje 57 pociągami; każdego dnia obsługuje 300 połączeń na terenie całego województwa.

Zobacz naszą najnowszą "Rządową ławę". Adam Sierak rozmawia z Piotrem Uścińskim, wiceministrem rozwoju i technologii

 
KOMENTARZE2

  • LIPA i tyle w temacie ? 2018-12-16 15:48:34
    OJ, WYTARGOWALI JEDNĄ LINIĘ - a przecież dobry publiczny transport zbiorowy jest konieczny w całym naszym kraju, oczywiście nie koniecznie trzeba byłoby budować kolej żelaznych - przecież już chyba do każdej wioski dochodzi droga, więc wystarczyłaby dobra ustawa o publicznym transporcie zbiorowym w ...zakresie pozamiejskiego drogowego publicznego transportu zbiorowego - projektowanie noweli w/w ustawy trwa już ok. 2 lat , mamy chyba już wersję nr. 9 z dn. 09.11.2018 - niestety końca tej zabawy nie należałoby przewidywać, bo krótko mówiąc chyba nie daje żadnych nadziej na poprawę istniejącej , tragicznie kiepskiej sytuacji.  rozwiń
  • zawiedziony 2018-12-15 09:40:25
    Pracownicy spółek PKP które właśnie podnosiły się po latach marazmu dziękują za potencjalne pozbawianie ich miejsc pracy i przerwanie dobrej zmiany na kolei. W przypadku przekazania linii czynnych lub zawieszonych należących do PKP PLK tak właśnie nastąpi. Analogicznie jak na sukces KD miał stopniow...y proces upadku Przewozów Regionalnych. By żyło się lepiej .... tylko komu ?  rozwiń

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!