PARTNER PORTALU
  • BGK

Spalarniowa pułapka. Prezydent chce rozmawiać z Jackiem Sasinem

  • pt    19 listopada 2019 - 11:38
Spalarniowa pułapka. Prezydent chce rozmawiać z Jackiem Sasinem
W Rzeszowie fiasko rozmów miasta z PGE EC na temat odpadów (fot. rzeszow.pl)

Rzeszów okazuje się być przykładem na to, że nie każda spalarnia rozwiązuje problemy z zagospodarowaniem odpadów. Wręcz przeciwnie - posiadanie spalarni dostarcza miastu dodatkowych kłopotów.




  • W Rzeszowie fiasko rozmów miasta z PGE EC na temat odpadów.
  • Tadeusz Ferenc osobiście prowadzi rozmowy z właścicielem spalarni.
  • Do negocjacji ma być włączony Jacek Sasin.

Prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc wraz ze swoim zastępcą odpowiedzialnym za gospodarkę komunalną Andrzejem Gutkowskim osobiście wziął udział w drugim etapie konkursu ofert, który PGE Energia Ciepła (właściciel spalarni w Rzeszowie) ogłosiła w poszukiwaniu dostawców odpadów do instalacji.

Spalarnię w Rzeszowie za 285 mln zł wybudowała spółka-córka należąca do PGE – Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, potem przejęła ją kolejna – Energia Ciepła.

Jak piszą lokalne media, rozmowy zakończyły się fiaskiem.

-  Nie ma możliwości dojść do porozumienia. PGE jest nastawiona tylko i wyłącznie na zarabianie pieniędzy. Nie jest skłonna do żadnych negocjacji, chyba że zaproponujemy stawkę 700 zł za utylizację tony odpadów - mówił o negocjacjach Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa portalowi rzeszow.news.pl.

Czytaj też: Drugi etap przetargu na dostawę odpadów w Rzeszowie

- Nie pomaga nawet argumentacja, że obowiązuje tzw. zasada bliskości. PGE twierdzi, że ona odnosi się do tego, kto te odpady wytwarza, a nie tego, kto je odbiera. Tak kuriozalnego tłumaczenia jeszcze nie słyszeliśmy – dodał.

Zasada bliskości mówi, że odpady “w pierwszej kolejności poddaje się przetwarzaniu w miejscu ich powstania”. W rzeszowskim magistracie twierdzą, że PGE w pierwszej kolejności powinna odbierać śmieci z Rzeszowa, a dopiero w drugiej kolejności szukać  klientów w innych częściach Polski.

Spółka ogłosiła jednak otwarty przetarg na dostawę odpadów. Chodzi o odpady, które mają być dostarczane do instalacji od 1 stycznia 2020 r. do 31 grudnia 2020 r. Spółka poinformowała w komunikacie, że połowa odpadów, które będą trafiać do rzeszowskiej instalacji, ma pochodzić z województwa podkarpackiego. Oznacza to, że 35 tys. 100 ton śmieci z Podkarpacia mają dostarczać kontrahenci, którzy złożą najbardziej atrakcyjne cenowo oferty. Spółka wymaga też, by odpady dostarczały co najmniej trzy podmioty.

PGE Energia Ciepła przypomniała, że decyzja o ogłoszeniu postępowania jest wynikiem wejścia w życie na początku września noweli ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Znosi ona tzw. regionalizację instalacji do przetwarzania niesegregowanych (zmieszanych) odpadów komunalnych. Jak twierdziło ministerstwo środowiska, celem nowelizacji ustawy jest zwiększenie konkurencyjności na rynku odpadów i zapewnienie gminom możliwości ich przekazywania do instalacji położonych na obszarze całego kraju.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (8)

  • MS, 2019-11-24 12:43:05

    O co mają pretensje władze miasta? Przecież zniesienie regionalizacji było jednym z żądań samorządowców. Skoro spalarnia może zarobić więcej to działa z przysługujących jej przywilejów. Spalarnie są potrzebne i należy je budować mądrze. Ich właścicielem powinny byś samorządy. Konin potrafił porozumi...eć się z 35 ościennymi gminami i zbudować instalację. Rzeszów również miał taką możliwość.  rozwiń
  • w.potega@neostrada.pl, 2019-11-20 14:59:01

    Kto budował? Za czyje pieniądze? W jakim celu? Kto decydował o budowie? Przed kim zbudowana spalarnia ma się rozliczać, w znaczeniu ekonomicznym i ekologicznym? Czy wogóle odpowiedzialność za wydawanie pieniędzy podatników jest w Polsce rozliczalna? Jakim sposobem?
  • Bo u nas jest jak jest..., 2019-11-19 17:43:32

    Na Górnym Śląsku też wolą aby przyszła spalarnia ogłaszała przetargi na podwyżki comiesięcznych opłat obywatelskich za odpady... katowice24.info/metropolia-chce-budowac-spalarnie-smieci-ale-nie-wie-jeszcze-gdzie-i-z-kim/

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.