PARTNER PORTALU
  • BGK

Spór o definicję komunikacji miejskiej. Przewodnicy alarmują, ministerstwo zdziwione

  • Michał Wroński    9 lipca 2018 - 06:00
Spór o definicję komunikacji miejskiej. Przewodnicy alarmują, ministerstwo zdziwione
Co jest, a co nie jest komunikacją miejską? Opinie są rozbieżne (fot. Śląski Urząd Marszałkowski)

Komentujące nowy projekt ustawy o publicznym transporcie zbiorowym (PTZ) organizacje branżowe zwracają uwagę na znowelizowaną definicję „komunikacji miejskiej”. Ich zdaniem ta zmiana nie doprowadzi do niczego dobrego. Wręcz odwrotnie - odbije się na budżetach gmin i kieszeniach rodziców uczniów dojeżdżających do szkół.





  • Rząd przedstawił kolejną wersję projektu nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Natychmiast stanowiska w sprawie przedstawionych tam zapisów zajęły branżowe izby gospodarcze.
  • Polska Izba Gospodarcza Transportu Samochodowego i Spedycji alarmuje, że za sprawą nowej definicji „komunikacji miejskiej” mieszkańcy gmin miejsko-wiejskich (w tym ok. 800 tys. uczniów) nie będą mogli skorzystać z ulg na przejazdy w przewozach gminnych.
  • Funkcjonowanie systemu ulg ustawowych w publicznym transporcie zbiorowym kosztuje obecnie budżet państwa ok. 1,2 mld zł. Zdaniem Ministerstwa Finansów ta kwota nie powinna dalej wzrastać.
  • 9 lipca nad projektem ustawy pochyli się Zespół do Spraw Infrastruktury, Rozwoju Lokalnego, Polityki Regionalnej i Środowiska KWRiST.

W wysłanym do zrzeszonych w IGKM organizatorów i operatorów transportu publicznego piśmie władze Izby zwracają uwagę przede wszystkim na przedstawione w propozycji resortu terminy. Te zaś są napięte.

Nowelizacja zakłada, że do końca grudnia ci organizatorzy, którzy planów transportowych nie posiadają, powinni je uchwalić, a ci, którzy już je mają, powinni dostosować ich treść do zmienionych przepisów. 1 stycznia 2019 r. organizatorzy powinni natomiast opublikować pierwsze, nowe ogłoszenie o zamiarze zawarcia umowy dla linii objętych pakietami.

Czytaj: Komunikacja miejska w Polsce w 2018 roku: Warszawa i Poznań wydadzą najwięcej

- Bezwzględnie należy zauważyć, że proponowane terminy nie uwzględniają de facto choćby technicznych możliwości w zakresie uchwalania planów transportowych, które muszą być poprzedzone opracowaniem projektów i konsultacjami społecznymi – ocenia Izba, podkreślając, że nawet gdyby ustawa została uchwalona na pierwszym powakacyjnym posiedzeniu Sejmu (tj. 11-14 września), a następnie szybko przeszła przez Senat i została podpisana przez prezydenta, to samorządom na wdrożenie jej zapisów pozostaną raptem 3 miesiące.

Minusów więcej niż plusów

Izba docenia fakt, że z projektu usunięto zakaz konkurowania jakością taboru, pomysł skrócenia do 5 lat okresu obowiązywania umowy o świadczeniu usług publicznych czy konieczność określania w planie transportowym informacji o prognozowanej liczbie pasażerów na danej linii.

Zwraca jednak uwagę, że projekt ustawy o PTZ jest niespójny z ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Zgodnie z nim plan transportowy musiałby bowiem zawierać linie, na których przewidywane jest wykorzystywanie pojazdów elektrycznych lub napędzanych gazem ziemnym, a także planowany termin rozpoczęcia ich użytkowania. Tymczasem – co podnosi Izba – ustawa o elektromobilności mówi, że dopiero po przeprowadzeniu analizy kosztów i korzyści istnieje obowiązek planowania linii z wykorzystaniem pojazdów zeroemisyjnych.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • ALE NUMER !, 2018-07-10 16:53:49

    Gdzie ta równość, sprawiedliwość i demokracja, - skoro, jak dobrze rozumiem, dziecko wiejskie otrzymuje dopłaty z budżetu państwa do biletów (chyba 49%) , a niestety dziecko miejskie takiej dopłaty nie otrzymuje z budżetu państwa - DLATEGO PRZY OKAZJI "SZYDŁO WYSZŁO Z WORKA". Bilety ulgowe... dla dzieci miejskich są finansowane z kieszeni mieszkańców tychże miast, czyli z budżetów samorządowych - chyba tak to działa.  rozwiń
  • NA ŚMIETNIK !, 2018-07-09 19:35:28

    Ten projekt jest do kitu pod każdym względem i nadaje się tylko na śmietnik - najgorzej a wręcz tragicznie , przedstawia się sytuacja w pozamiejskim, regionalnym drogowym transporcie zbiorowym, gdyż mogłoby być jeszcze znacznie gorzej niż jest obecnie, gdyż autor ustawy (MI) propnuje zachowanie fund...amentalnych przepisów, które doprowadziły do zniszczenia pozamiejskiego, regionalnego drogowego transportu zbiorowego w Polsce, a nawet posunął się jeszcze dalej i zaproponował dodanie antyludzkiego Art.5a, ustalającego standardy obsługi transportem zbiorowym na pozie z przed chyba 100-tu lat. CIEKAWE KOMENTARZE można przeczytać : GAZETA PRAWNA - 1) "Komunikacja zbiorowa na granicy upadku" ; 2) "Nadjeżdża rewolucja w transporcie." ; 3) "Chodkiewicz:Publiczny transport tez może byc dochodowy."  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.