PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Strajkują, bo chcą nie prywatyzacji, a komunalizacji PKS

  • PAP    4 maja 2010 - 15:11
Strajkują, bo chcą nie prywatyzacji, a komunalizacji PKS

Większość załogi państwowego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Gostyninie pod Płockiem rozpoczęła we wtorek bezterminowy strajk. Prowadzący akcję domagają się komunalizacji spółki i podwyżki płac.




Jak poinformował przewodniczący rady pracowniczej Edward Chojnacki, strajk jest wynikiem braku porozumienia w ramach sporu zbiorowego, który trwa od października 2009 r., a także wyrazem obawy utraty miejsc pracy w spółce, którą Ministerstwo Skarbu Państwa chce sprywatyzować.

Strajk jest bezterminowy - powiedział Chojnacki. Dodał, iż do akcji przystąpiła większość kierowców, pracownicy administracji i stacji obsługi pojazdów. Jej organizatorem są trzy z czterech działających w spółce związków zawodowych: NSZZ "Solidarność", Związek Zawodowy Pracowników Transportu Samochodowego i OPZZ.

Chojnacki podkreślił, iż większość załogi PKS w Gostyninie obawia się, że prywatyzacja tej spółki może doprowadzić do ograniczenia zatrudnienia. - W tej sprawie składaliśmy pisma do resortu Skarbu Państwa, ale nie dostaliśmy żadnej odpowiedzi - oświadczył. Przypomniał zarazem, że niektóre spółki PKS, m.in. w Łosicach, Siedlcach i Sokołowie Podlaskim, zostały skomunalizowane.

Chojnacki dodał, że postulat wzrostu płac wynika z obecnej wielkości zarobków w spółce, które w przypadku kierowców, przy nominalnym czasie pracy, kształtują się na poziomie najniższej pensji krajowej. - Były rokowania z udziałem mediatora, ale nie przyniosły one rezultatu - zaznaczył.

W przeprowadzonym 19 kwietnia referendum związkowym na 109 pracowników gostynińskiego PKS wzięło udział 95 osób - za strajkiem opowiedziało się wtedy 84, a przeciwko 11 głosujących.

Według prezesa gostynińskiego PKS Wojciecha Wiśniewskiego, strajk wpłynie negatywnie na sytuację spółki, przynosząc każdego dnia straty w wysokości około 36 tys. zł. "Do strajku faktycznie przystąpiła większość załogi, pracuje jedynie kilku kierowców, dyżurna ruchu i jeden kierownik. Większość kursów, w tym lokalnych i dalekobieżnych nie jest realizowana" - przyznał szef spółki, zajmujący to stanowisko od grudnia 2009 r.

Wiśniewski zaznaczył, iż właściwym adresatem postulatu, dotyczącego komunalizacji jest właściciel gostynińskiego PKS, czyli Ministerstwo Skarbu Państwa. W przypadku postulatu płacowego ocenił natomiast, że spółki nie stać obecnie na podniesienie wynagrodzeń pracowniczych. Wiśniewski podkreślił, iż rokowania z udziałem mediatora zakończyły się podpisaniem protokołu rozbieżności, jednak związki zawodowe nie zdecydowały się na arbitraż społeczny. Dodał, iż z uwagi na wzrost płacy minimalnej pracownicy otrzymali w tym roku podwyżki w wysokości 64 zł brutto.

"Wierzę, że pracownicy się zreflektują. Strajk nie wróży spółce nic dobrego. Utracimy płynność finansową, nie będziemy mieli możliwości wypłat wynagrodzeń, zakupu paliwa. To jest firma komercyjna, musi zarabiać, nie może ponosić strat" - oświadczył prezes gostynińskiego PKS.

Pod koniec marca rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa Maciej Wewiór, resort zaprosił inwestorów w grudniu 2009 r. do negocjacji w sprawie kupna siedmiu mazowieckich spółek PKS: w Mińsku Mazowieckim, Ciechanowie, Mławie, Ostrołęce, Płocku, Przasnyszu oraz właśnie w Gostyninie.

W przypadku PKS w Gostyninie zainteresowanie spółką wyraziły cztery podmioty: Marmstrom i Mobilis w Warszawie, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji - Łódź oraz PKS w Grodzisku Mazowieckim. Kolejnym etapem ma być składanie przez potencjalnych inwestorów ofert wiążących.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • PIOTR42, 2010-05-05 18:04:56

    Zakład bankrutuje a trzy zwiazki mają się dobrze.Niech ktos nas kupi . warunek - nie zwalniać , podwyższyć płace czyli dopłacać do działalności . Panowie związkowcy istnieje taki twór jak Spółka Pracownicza .Co stoi na przeszkodzie wziąść odpowiedzialność we własne ręce za własne pieniądze....  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.