PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Tramwajarze i policjanci wzywają kierowców, by nie blokowali torowisk

  • PAP/JS    22 maja 2019 - 18:45
Tramwajarze i policjanci wzywają kierowców, by nie blokowali torowisk
Tylko w Katowicach długość torowisk tramwajowych to ok. 53 km (fot. pixabay.com)

Blokowanie przebiegających ulicami torowisk tramwajowych w czasie korków jest tamowaniem ruchu, czyli wykroczeniem drogowym – wskazują przedstawiciele Tramwajów Śląskich i śląskiej policji. Podkreślają, że utrudnienia na drogach nie powinny paraliżować jazdy tramwajów.




  • Z codziennych obserwacji motorniczych wynika, że wielu kierowców zachowuje się, jakby byli jedynymi użytkownikami ulic.
  • Jednym z miejsc, gdzie notorycznie tramwaje są blokowane przez kierowców, jest ul. Gliwicka w katowickiej dzielnicy Załęże.
  • Policjanci podkreślają, że takie zachowania kierowców, oznaczają nie tylko brak podstawowej kultury jazdy, ale przede wszystkim wykroczenie.

 

Tramwaje Śląskie są jednym z największych operatorów sieci tramwajowych w Polsce. Spółka obsługuje blisko 30 linii w 12 miastach. Łączna długość torowisk ciągnących się od Zabrza na Górnym Śląsku po Dąbrowę Górniczą w Zagłębiu Dąbrowskim to ponad 340 km toru pojedynczego (w tym niespełna 30 km w zajezdniach). Codziennie w dni robocze na trasy wyjeżdża ok. 200 wozów.

Ze względu na specyfikę zabudowy miast regionu wozy TŚ często poruszają się po torowiskach, które ze względu na szerokość ulic nie mogą być wydzielone, lecz przebiegają ich środkiem, całkowicie lub częściowo pokrywając się z pasami ruchu. W efekcie, w czasie korków, stoją w nich i samochody i tramwaje, blokowane przez kierowców, którzy - mimo takiej możliwości - często nie zwalniają torowisk.

Tylko w Katowicach długość torowisk tramwajowych to ok. 53 km, z czego tory wbudowane w jezdnie stanowią 29 proc. całości. Do sytuacji z tego miasta z 14 maja br. nawiązał w rozesłanej w środę informacji prasowej rzecznik spółki TŚ Andrzej Zowada. Jak przypomniał, tamtego dnia, po kilku kolizjach na głównych arteriach, w czasie deszczu, największe miasto regionu praktycznie stanęło w parogodzinnym korku.

"W takich sytuacjach najpewniejszym środkiem komunikacji powinien być tramwaj, który kursuje po swoich żelaznych szlakach. 14 maja pewnie nie udałoby się uniknąć opóźnień, bo nie wszędzie mamy torowiska wydzielone z jezdni, ale opóźnienia tramwajów byłyby stosunkowo niewielkie, gdyby nie (...) kierowcy notorycznie łamiący przepisy, poprzez blokowanie torowisk. To spowodowało, że również pasażerowie tramwajów tkwili w korkach" - podkreślił Zowada.

Jak dodał, z codziennych obserwacji motorniczych wynika, że wielu kierowców zachowuje się, jakby byli jedynymi użytkownikami ulic. "Stojąc w korku notorycznie zajmują część pasa, którym poruszają się tramwaje, zamiast trzymać się prawej krawędzi. W efekcie blokują ruch tramwajów poprzez bezmyślność, a czasem i złośliwość w myśl zasady: skoro ja stoję, to inni też nie pojadą" - ocenił rzecznik TŚ.

Jednym z miejsc, gdzie notorycznie tramwaje są blokowane przez kierowców, jest ul. Gliwicka w katowickiej dzielnicy Załęże. Również w miniony wtorek korek na ulicy Gliwickiej i zachowania kierowców spowodowały gigantyczne opóźnienia tramwajów, a część ich kursów nie została wykonana. "W sumie, tylko z powodu korków w Katowicach, 14 maja nie wykonaliśmy około 400 km zleconej pracy przewozowej. To olbrzymie straty" - zaakcentował Zowada.

Policjanci podkreślają, że takie zachowania kierowców, oznaczają nie tylko brak podstawowej kultury jazdy, ale przede wszystkim wykroczenie. "W przypadku zatrzymania się w korku, zabronione jest blokowanie torowiska tramwajowego. Zachowanie takie jest tamowaniem ruchu, co stanowi wykroczenie drogowe. Utrudnienia w ruchu pojazdów nie muszą jednocześnie paraliżować jazdy tramwajów" - wskazał cytowany w informacji TŚ podkomisarz Tomasz Bratek z wydziału ruchu drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.