PARTNER PORTALU
  • BGK

Ustawa antyodorowa. GIOŚ konsultuje projekt, samorządy naciskają

  • Piotr Toborek    16 marca 2018 - 12:00
Ustawa antyodorowa. GIOŚ konsultuje projekt, samorządy naciskają
Polacy coraz częściej skarżą się na uciążliwe zapachy (fot. pixabay)

- W naszym przekonaniu wprowadzenie ustawy odorowej i norm określających dopuszczalne stężenie substancji odorowych w powietrzu nie może być oparte na subiektywnych i niedookreślonych nomach, dlatego konieczne jest określenie konkretnych wartości progowych dla danych substancji – podnoszą samorządowcy. Przepisy muszą być jednak wyważone, by nie sparaliżować produkcji rolnej czy zwierzęcej na terenach wiejskich.




  • Przygotowaniem ustawy antyodorowej zajmuje się GIOŚ. Właśnie odbyły się pierwsze spotkania w tej sprawie, także z udziałem samorządów.
  • Od kilku lat stale przybywa konfliktów wokół wydzielających smród instalacji czy zakładów.  
  • Leszek Świętalski podkreśla, że sprawa ustawy antyodorowej jest szczególnie ważna dla terenów wiejskich.
  • Problem jest też z takimi miastami jak Opole, gdzie włączono do miasta obszary wiejskie.

Polacy coraz częściej skarżą się na uciążliwe zapachy ze składowisk i zakładów. Sztandarowymi przykładami są tu gdańskie Szadółki i Radiowo pod Warszawą, ale takich miejsc jest znacznie więcej. Miejskie służby w Płocku w ciągu dwóch lat zanotowały ponad 130 skarg na śmierdzące wyziewy pochodzące prawdopodobnie z Orlenu. W 2016 r. do WIOŚ w całym kraju trafiło 1300 skarg związanych z uciążliwościami zapachowymi.

Czytaj też: NSA: śmierdzące składowisko ma negatywny wpływ na ludzi

Ważnym punktem w dyskusji o wpływie odoru na życie mieszkańców jest niedawna decyzja NSA w sprawie wysypiska w Radiowie k. Warszawy.

NSA uchylił mianowicie decyzję Inspekcji Ochrony Środowiska o braku podstaw do wstrzymania działalności kompostowni i składowiska odpadów na Radiowie. Inspekcja uznała, że funkcjonowanie tych instalacji nie zagraża życiu i zdrowiu okolicznych mieszkańców. Sąd zdecydował, że ocena jest zbyt powierzchowna, a w ramach postępowania sprawdzającego organy kontrolne mają oceniać również wpływ odoru na zdrowie psychiczne ludzi.

- Do tej pory organy kontrolne skupiły się w zasadzie tylko na tym, czy uciążliwości rzeczywiście wywołują choroby fizyczne. Nie można jednak ukrywać, że podstawowymi dolegliwościami okolicznych mieszkańców są dolegliwości psychiczne, wynikające z życia w warunkach smrodu - ocenia Łukasz Kosiedowski z biura rzecznika Praw Obywatelskich, który włączył się w sprawę.

Ministerstwo sprawy nie lekceważy

Ministerstwo Środowiska w ub. roku po raz kolejny wznowiło prace na przygotowaniem ustawy antyodorowej.

Na ministerialnej stronie możemy przeczytać co prawda, że „odczuwanie zapachów jest kwestią indywidualną, a ten sam zapach może wywołać różne reakcje, w zależności np. od oceny źródła zapachu i wrażliwości danej osoby”. Ministerstwo tematu jednak nie lekceważy i podkreśla, że: „nie ulega wątpliwości, że odory mogą mieć negatywny wpływ na zdrowie człowieka. Długotrwałe narażenie na uciążliwość zapachową może wywołać depresję, znużenie, problemy oddechowe, bóle głowy, nudności, podrażnienie oczu i gardła”.

Przez ostatnie lata resort środowiska kilkukrotnie podejmował próby uregulowania problemu uciążliwości zapachowej.

Ze względu na napływające interpelacje poselskie, skargi mieszkańców i apele samorządów dotyczące problemu uciążliwości zapachowej MOS podjął decyzję o etapowym rozwiązaniu problemu. Najpierw przygotowano tzw. Kodeks przeciwdziałania uciążliwości zapachowej, potem wykonana została „Lista substancji i związków chemicznych, które są przyczyną uciążliwości zapachowej”.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (8)

  • to jest oczywiste., 2018-09-25 19:15:37

    Do to jest oczywiste.: wyjaśniam :OCZYWISTĄ OCZYWISTOŚCIĄ JEST, ŻE CHODZI O USTAWOWE OKREŚLENIE MINIMALNYCH ODLEGŁOŚCI OD DZIAŁEK BĘDĄCYCH WŁASNOŚCIĄ INNYCH OSÓB I OD DRÓG PUBLICZNYCH.
  • to jest oczywiste., 2018-09-25 19:09:12

    JEŻELI DOBRZE ZROZUMIAŁEM podstawowe założenia, to ta ustawa miałaby określać maksymalne dopuszczalne stężenia konkretnych substancji chemicznych - więc byłby to podstawowy błąd już w samym założeniu, gdyż takie wskażniki mogłyby być przydatne przy określaniu sytuacji już istniejących - natomiast ...dla wymogów wydawania pozwoleń na budowę "śmierdzących obiektów" typu kurniki, chlewnie i obory, muszą być ustawowo określone minimalne odległości w metrach od granic innych nieruchomości ziemskich ( np. gruntów rolnych , czy gruntów leśnych lub działek rolno - budowlanych, budowlanych itp. ) , a także ustawowo określone minimalne odległości takich obiektów od dróg publicznych. Wielkość w/w odległości powinna być ustawowo uzależniona od projektowanej wielkości w m2 danej chlewni, obory czy kurnika.  rozwiń
  • Kondzik, 2018-09-25 17:49:28

    Niestety ale rolnicy w naszym Państwie traktowani są jak święte krowy. Im wszystko wolno wszystko się należy a przeciętny Kowalski spłaca cholendarne kredyty i nikt nie zapyta czym lub za co ma dojezdzac do pracy. Unia czyli my całe społeczeństwo rolnikowi da dopłatę dotację rekompensatę i śmieją si...ę że zwykłych nas roboli. Dlatego PiS inwestuje w elektorat ": rolnik jest najważniejszy, 500+, 300+, a my na nich płacimy. Jakiś dramat i niesprawiedliwość, a nie ma pieniędzy na leczenie, pampersy i leki w szpitalach itd.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.