PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

"Żadna gmina nie ma systemu gospodarki odpadami". Jak znaleźć wyjście ze spirali podwyżek?

  • Piotr Toborek    12 marca 2019 - 12:00
"Żadna gmina nie ma systemu gospodarki odpadami". Jak znaleźć wyjście ze spirali podwyżek?
Pierwszym krokiem na dzisiaj w każdej gminie powinno być zlecenie analizy aktualnie działającego systemu gospodarki odpadami (fot. pixabay)

To, co mają gminy, to nie jest żaden system, to tylko pewne założenia do zbierania odpadów. To nie jest system uwzględniający zmiany prawa, biorący pod uwagę konieczność rozwoju, to nie jest system uwzględniający zmiany społeczne, które generują ciągłą potrzebę inwestycji w edukację ekologiczną – mówi Hanna Marlière, dyrektor zarządzająca Green Management Group, konsultantka krajowych (PIGO) i międzynarodowych (EEB, ECN, FEAD) organizacji branżowych.




  • Samorządy szukają rozwiązania dla problemów, jakie nawarstwiły się w gospodarce odpadami.
  • Pierwszym krokiem na dzisiaj w każdej gminie powinno być zlecenie analizy aktualnie działającego systemu gospodarki odpadami.
  • Włodarze muszą teraz, na początku kadencji, zaufać specjalistom, przestać opowiadać, że będzie taniej, bo nie będzie - twierdzi konsultantka krajowych (PIGO) i międzynarodowych (EEB, ECN, FEAD) organizacji branżowych. 

Gdy wydawało się, że czas budowy spalarni odpadów już minął, mamy powrót samorządów do marzeń o instalacjach, które szybko i łatwo rozwiązują problem ze śmieciami. Skąd takie przywiązanie do spalarni, które w tych wizjach są nie tylko rozwiązaniem ekologicznym, ale do tego jeszcze tanim?

Hanna Marlière, dyrektor zarządzająca Green Management Group: - Po pierwsze, myślę, że samorządom ktoś podpowiada.  Bo tak sam z siebie wójt, burmistrz czy prezydent – wiedząc o problemach, jakie niesie za sobą taki pomysł, mówię choćby o braku akceptacji społecznej – raczej by nie ryzykował wchodzenia do tej rwącej rzeki i nie narażał się na niemal pewne protesty.

Czytaj też: Kolejne samorządy chcą budować spalarnie. Ale czy ma to sens?

Dlaczego wraca ten temat? Bo w Polsce brakuje „końca rury”, czyli mamy nadpodaż frakcji wysokokalorycznej (to część odpadów, dla których ciepło spalania przekracza 6 MJ/kg suchej masy – red.), a jednocześnie jest zakaz składowania, który obowiązuje od 2015 roku. Do tej pory ten zakaz był omijany poprzez magazynowanie odpadów, ale pamiętamy, co się wydarzyło w zeszłym roku.

Magazynować można było przez trzy lata, które właśnie upłynęły w 2018 roku i mieliśmy plagę pożarów. Trzeba pamiętać, że ta frakcja do tej pory też przecież istniała, ale instalacje sobie „jakoś” z nią radziły, głównie to „jakoś” polegało na magazynowaniu w obrębie legalnych i mniej legalnych obiektów. Teraz skracając okresy magazynowania, dokręcając śrubę, doprowadzono do tego, że ten problem nadpodaży frakcji wysokoenergetycznej, który przez ostatnie lata był ukrywany, po prostu wyszedł na wierzch.

Czytaj też: Projekt rozporządzenia o magazynowaniu odpadów. Branża krytycznie: to grozi wzrostem cen

I mamy chaos?

- Do dzisiaj Ministerstwo Środowiska nie zapewniło rozwiązania tego problemu – ani formalnego, ani infrastrukturalnego, ani technicznego, więc samorządy, na których ciąży obowiązek organizacji systemu zagospodarowania odpadów komunalnych, radzą sobie jak umieją.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (12)

  • Czytelnik, 2019-03-15 09:53:21

    Błędem jest to, że to na gminach ciąży odpowiedzialność za selektywną zbiórkę odpadów. Nie po to powstały związki międzygminne i nowoczesne zakłady gospodarowania odpadami by tego nie robić. To na RIPOkach powinien opierać się system i to one powinny odpowiadać za ilość recyklingu....  rozwiń
  • Zdzisław Smolak, 2019-03-13 09:21:17

    Niemal dziesięć lat temu pisałem do ówczesnego Premiera co trzeba zrobić aby zbudować racjonalny system gospodarki odpadami komunalnymi... samorzad.pap.pl/depesze/temat_dnia/59321/Lobbing-ze-smietnika
  • Prawda jest smutna... , 2019-03-13 09:10:24

    Naiwnością jest sądzić, że patologiczny system z którym mamy do czynienia w Polsce od końcówki lat 90 ubiegłego wieku polegający na tym, że faktycznie „uwolniono” gminy od gospodarki odpadami i wepchano mieszkańców w układ którego misją jest generowanie coraz wyższych zysków a co za tym idzie pod...wyższania obywatelskich comiesięcznych opłat polskich rodzin - że ten system jest w stanie sprostać unijnym standardom wynikającym z innego prawidłowego modelu organizacji i finansowania tej dziedziny ochrony środowiska, że niewidzialna ręką rynku wybuduje niezbędne zakłady przetwarzania wysegregowanych odpadów… I to jest cała prawda o polskiej gospodarce odpadami i chocholim ponad dwudziestoletnim tańcu - zamiast przyjęcia w tej dziedzinie unijnych zasad systemowych gwarantujących sprostaniu wymogom Wspólnoty…  Prawdziwe jest stwierdzenie Pani Hanny Marlière „do dzisiaj Ministerstwo Środowiska nie zapewniło rozwiązania tego problemu – ani formalnego, ani infrastrukturalnego, ani technicznego, więc samorządy, na których ciąży obowiązek organizacji systemu zagospodarowania odpadów komunalnych, radzą sobie jak umieją”... A zgodnie z ustawą umieją w zasadzie jedno: wybierać w przetargach tych co chcą kręcić lody na comiesięcznych opłatach polskich rodzin… To jest faktyczny system gospodarki odpadami komunalnymi – oddać mieszkańców w łapy lodziarzy i zapomnieć o wszystkim…  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.