PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Zalania i podtopienia w całym kraju - czy można im zapobiec?

  • Piotr Toborek    19 lipca 2018 - 20:00
Zalania i podtopienia w całym kraju - czy można im zapobiec?
W miastach zalewane są niżej położone ulice i dzielnice (fot.gdansk.pl)

Intensywne opady deszczu spowodowały, że w wielu miejscach w kraju prezesi wodociągowych spółek tłumaczą, dlaczego kolejny raz miasta zostały zalane i dlaczego do tych podtopień dochodzi ciągle w tych samych miejscach.




  • Intensywne opady deszczu powodują w terenach górskich szkody w postaci uszkodzeń dróg i mostów.
  • Woda wdziera się także do piwnic i garaży.
  • Wodociągowcy przyznają jednak, że z naturą nie wygramy.  

Trwające od kilku dni intensywne opady spowodowały podtopienia i zalania w niektórych miastach, np. w Inowrocławiu i Gdańsku, ale także poważniejsze problemy, jak zerwana droga powiatowa do Zasadnego w powiecie limanowskim, które zostało odcięte od świata.

Interwencje strażaków związane były jednak głównie z wypompowywaniem wody z zalanych piwnic i ulic oraz usuwaniem powalonych drzew, które tarasowały wiele dróg i szlaków kolejowych.

Dlaczego zalewa ulice

W największej skali zalane zostały ulice oraz piwnice wielu domów w Inowrocławiu. Stanisław Kowalewski, prezes tamtejszego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, tłumaczy:

- Nie ukrywamy, że często dochodzi do zalań i podtopień w tych samych regionach miasta. Pojawiają się głosy, że kanalizacja jest przez nas nieczyszczona, że ciągle budujemy, a nie jest lepiej. Co mogę odpowiedzieć? My wiemy o tych miejscach, to są po prostu miejsca położone najniżej, gdzie zbiegają się spływy z wielu stron. Przy intensywnych opadach tworzą się zatory wodne.

Czytaj też: Ponad 28 mld zł na gospodarkę ściekową i ochronę wód

Jak dodaje prezes, kanalizacja jest regularnie czyszczona, ale kanalizacja ogólnospławna nie jest przygotowana na odbiór takiej ilości wody, jaka pojawia się ostatnio.

- Z naturą człowiek nie wygra. Przy tak intensywnych opadach musimy się liczyć z tym, że nie jesteśmy w stanie zapobiec wszystkim zdarzeniom. Dlatego zalewa czasami Warszawę, Gdańsk, ale także Paryż – tłumaczy prezes.

Podobnych argumentów używa prezes Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie Tadeusz Rzepecki:

- Trzeba pogodzić się z tym, że przy ekstremalnych zjawiskach podtopienia i zalania będą miały miejsce. Nie jesteśmy w stanie się na nie przygotować, trzeba tak działać, żeby optymalizować wydatki w stosunku do efektów, jakie to może przynieść, bo nie możemy budować infrastruktury, która poradzi sobie z powodzią tysiąclecia.

Prezes IGWP podkreśla, że z problemem trzeba z tym walczyć i nie można ich lekceważyć, ale – jak mówi - to nie są masowe przypadki.

- Mówimy dzisiaj o Inowrocławiu, gdzie jest problem, ale podobnych miast jest pewnie z trzysta i tam jakoś sobie radzą, mamy jedną zerwaną drogę w okolicach Limanowej, jeden uszkodzony most spośród tysięcy, patrzmy więc na skalę zjawiska - dodaje.

Tereny zalewowe

Jak zauważ Tadeusz Rzepecki, przede wszystkim trzeba jednak myśleć o tym, gdzie budowane są domy:

- Dzisiaj, przy tej brutalnej wręcz walce deweloperów o tereny do zabudowy, stawia się domy wszędzie, także tam, gdzie są naturalne tereny zalewowe. Ludzie budują, nie zastanawiając się, co będzie, jak przyjdą ekstremalne opady, a potem mają pretensje i chcą, żeby ich zabezpieczyć. Tymczasem w przypadku terenów zalewowych to jest niemożliwie, zresztą sama nazwa „tereny zalewowe” wskazuje, że występowanie wody jest tam w pewnym sensie normalne.

Stanisław Kowalewski dodaje, że zalania piwnic czy garaży to także efekt nieprzestrzegania pewnych zasad:

- Ludzie nie dość, że często stawiają domy na terenach zagrożonych, to jeszcze budują piwnice. My ostrzegamy, ale mało kto nas słucha.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.