PARTNER PORTALU
  • BGK

Zatrzymano 15 osób związanych z tzw. mafią śmieciową. Są już cztery areszty ws. składowania odpadów

  • PAP / MIW    3 kwietnia 2019 - 10:53
Zatrzymano 15 osób związanych z tzw. mafią śmieciową. Są już cztery areszty ws. składowania odpadów
Porzucane odpady powodowały realne zagrożenie dla życia i zdrowia oraz środowiska naturalnego.(fot. pixabay.com)

Sąd aresztował cztery osoby podejrzane w toczącym się w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach śledztwie dotyczącym nielegalnego składowania i porzucania niebezpiecznych odpadów; trzy kolejne będą przesłuchiwane dzisiaj (3 kwietnia) – podała Prokuratura Regionalna w Katowicach.




  • Prokuratura Krajowa poinformowała 2 kwietnia o zatrzymaniu tego dnia łącznie 15 osób związanych z tzw. mafią śmieciową.
  • To członkowie trzech powiązanych ze sobą grup przestępczych, którzy w różnych częściach kraju wynajmowali m.in. hale magazynowe, w których składowali tysiące ton cieczy - pochodnych rozpuszczalników i lakierów - a następnie je porzucali.
  • Porzucane odpady powodowały realne zagrożenie dla życia i zdrowia oraz środowiska naturalnego.

Zatrzymań dokonano na polecenie Prokuratury Regionalnej w Katowicach, Prokuratury Okręgowej w Krakowie i Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ. W sprawie prowadzonej przez Prokuraturę Regionalną śląscy policjanci zatrzymali siedem osób.

"Sąd Rejonowy Katowice-Wschód zdecydował o aresztowaniu czterech spośród podejrzanych w tej sprawie. Trzy kolejne osoby będą przesłuchiwane dzisiaj. Dzisiaj zapadnie też decyzja w sprawie stosowania wobec nich środków zapobiegawczych" - powiedział rzecznik Prokuratury Regionalnej w Katowicach Waldemar Łubniewski.

Wnioski o aresztowanie prokuratorzy motywowali obawą matactwa i grożącą podejrzanym surową karą. Osobie kierującej grupą grozi do 10 lat więzienia, pozostałym podejrzanym - do 8 lat.

Stawiane im zarzuty dotyczą - poza kierowaniem i udziałem w zorganizowanej grupie przestępczej i nielegalnym składowaniem odpadów - sprowadzenie niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia wielu osób oraz pranie brudnych pieniędzy.

Jak zaznaczył prok. Łubniewski, podejrzani nielegalnie składowali i porzucali ogromne ilości toksycznych odpadów - w taki sposób, że powodowało realne zagrożenie dla życia i zdrowia oraz środowiska naturalnego.

Według ustaleń śledztwa, nielegalny proceder prowadzony był na terenie województw śląskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, wielkopolskiego oraz pomorskiego - na obszarach zabudowanych, ale też terenach otwartych, w tym obszarach położonych w nieodległej bliskości obszarów wodnych. Chemikalia porzucane były na terenach hal magazynowych, niejednokrotnie w pobliżu dużych skupisk ludzkich, na terenach atrakcyjnych turystycznie oraz w wykopach ziemnych.

Jak podają policjanci z komendy wojewódzkiej w Katowicach, podejrzani zawierali umowy na spółki zarejestrowane na siebie, członków rodziny lub tzw. słupy.

Odpady - były to głównie odpady przemysłu chemicznego, petrochemicznego, farbiarskiego, lakierniczego i motoryzacyjnego - przechowywano zwykle w 1000-litrowych zbiornikach - tzw. mauzerach oraz w 200-litrowych beczkach. Na każdym z wynajętych terenów przestępcy zostawiali zwykle nawet kilka tysięcy zbiorników wypełnionych niebezpiecznymi cieczami i znikali, pozostawiając właścicieli gruntów lub magazynów z olbrzymim kłopotem.

Jak podała PK, w toku czynności realizowanych przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach na dotychczas zlokalizowanych nielegalnych składowiskach ujawniono prawie 2,5 tys. ton odpadów. Koszt ich utylizacji, który obciąży organy samorządu terytorialnego lub właścicieli nieruchomości wynajmujących te powierzchnie, może wynosić łącznie blisko 8 mln zł.

Czynności realizowane w śledztwie Prokuratury Rejonowej Częstochowa-Północ doprowadziły do ujawnienia około 5 tys. pojemników i beczek z niebezpiecznymi odpadami, które znajdowały się w hali byłej fabryki w Częstochowie przy ul. Filomatów. Jak wynika z ustaleń Prokuratury Okręgowej w Krakowie docelowo do wynajmowanych obiektów trafiło kilkadziesiąt tysięcy ton odpadów.

To kolejne w ostatnich aresztowania w sprawie odpadów w woj. śląskim. Kilka dni temu na wniosek gliwickiej prokuratury sąd aresztował dwóch mężczyzn odpowiedzialnych za składowanie setek tysięcy litrów odpadów chemicznych na prywatnej posesji w Żorach.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.