PARTNER PORTALU
  • BGK

Zawieszone rozmowy w sprawie przejęcia udziałów mysłowickich wodociągów przez GPW

  • MIW    8 marca 2018 - 13:40
Zawieszone rozmowy w sprawie przejęcia udziałów mysłowickich wodociągów przez GPW
Pod znakiem zapytania stanęła sprawa przejęcia części udziałów w mysłowickich wodociągach przez GPW. (fot. pixabay.com)

Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów zawiesiło rozmowy w sprawie przejęcia 49 proc. udziałów w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Mysłowicach. Spółka zapowiedziała, że gotowa jest usiąść do rozmów po określeniu „jednoznacznej woli władz miasta co do intencji i celu współpracy z GPW”.




  • Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów chciało przejąć część udziałów w zadłużonych mysłowickich wodociągach.
  • Sprzeciwia się temu jednak grupa mysłowickich radnych. Najgłośniej i najostrzej czyni to radny Dariusz Wójtowicz.
  • Przeciągające się negocjacje i niejednoznaczne stanowisko mysłowickiego samorządu najwyraźniej stały się uciążliwe dla GPW. Spółka zapowiedziała, że gotowa jest usiąść do rozmów po określeniu „jednoznacznej woli władz miasta co do intencji i celu współpracy z GPW”.

Rozmowy w sprawie zakupu przez GPW części udziałów w mysłowickich wodociągach trwały od siedmiu miesięcy. Jak argumentuje GPW operacja ta miała doprowadzić do znacznego zaangażowania finansowego przedsiębiorstwa w celu „wsparcia prac służących zmniejszeniu zadłużenia oraz poważnej restrukturyzacji miejskiej spółki wodociągowej”.

- Umożliwiłoby to przeprowadzenie gruntownej i niezbędnej modernizacji miejskiej sieci wodociągowo kanalizacyjnej, a przede wszystkim prowadziło do zagwarantowania ustabilizowanej na dłuższy czas, społecznie akceptowalnej, ceny wody dla mieszkańców miasta - czytamy w przesłanym przez GPW komunikacie.

Czytaj: Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów oferuje metropolii niższe ceny za wodę

Zadłużenie mysłowickich wodociągów przekracza 150 mln zł. Z tego punktu widzenia dla GPW przejmowanie udziałów spółki jest raczej średnio atrakcyjne. Tyle że z drugiej strony MPWiK korzysta wyłącznie z dostaw wody od GPW i to zmienia postać rzeczy. W tym kontekście dla podległego samorządowi województwa przedsiębiorstwa finansowe zaangażowanie w miejską spółkę jawi się jako stabilizacja rynku. Czyli się kalkuluje.

Pomysł zbycia przez miasto części udziałów w swojej spółce w samych Mysłowicach nie wszystkim jednak przypadł do gustu. Przeciwnych temu było kilku radnych. Bodaj najgłośniej dawał temu wyraz radny Dariusz Wójtowicz, który na swoim blogu pisze o „szabrowaniu” majątku spółki wodociągowej.

- Negocjacje to polityczno biznesowa ustawka, za którą w cenie wody i ścieków zapewne zapłacą wszyscy mysłowiczanie podpięci do gminnej sieci - grzmiał pod koniec roku radny Wójtowicz. Kilka tygodni później w tym samym miejscu podał, że otrzymał od prezesa miejskich wodociągów pismo przedprocesowe będące skutkiem jego wcześniejszych wypowiedzi na temat sytuacji w MPWiK oraz planów przejęcia części jego udziałów przez GPW.

- Rada Miasta to organ nadzoru nad wydatkami samorządowymi i gminnym majątkiem, a MPWiK to spółka w 100 proc. własność Miasta Mysłowice. Jeżeli jako radny nie godzę się na zbycie udziałów gminnej spółki, to żaden prezes ani prawnik nie jest w stanie mnie do tego przymusić. Nawet po przez próby zastraszania procesami sądowymi, co uważam za metody rodem z Białorusi - odpowiada w opublikowanym piśmie radny Wójtowicz. Informuje zarazem, że otrzymanie pisma przedprocesowego skłoniło go, by wystąpić do wojewody śląskiego i ministra sprawiedliwości z wnioskiem o sprawdzenie przez ich służby prawidłowości prowadzonych w ciągu ostatniej dekady przez zarząd MPWiK wydatków środków publicznych oraz objęcie nadzorem prowadzonej wyceny majątku gminnej spółki.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE
Ze względu na ciszę wyborczą komentowanie zostało wyłączone.

  • Prof. Glass, 2018-03-09 09:08:42

    Tak sprzedawajcie, to za moment jaki ludzie się wkurzą, to popłynie kranami nie woda ale krew! Jak nie wierzycie to idźcie w lud! Ja byłem i wiem jak nienawidzą tzw. władzy podobno demokratycznej!

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.