PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Budowa centrum Dąbrowy Górniczej będzie kosztować 350 mln złotych - mówi prezydent Marcin Bazylak

  • Michał Wroński    18 stycznia 2019 - 06:00
Budowa centrum Dąbrowy Górniczej będzie kosztować 350 mln złotych - mówi prezydent Marcin Bazylak
Zamierzam wywiązać się z każdego słowa i obietnicy, które padły podczas kampanii - zapewnia Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej (fot. PTWP)

O priorytetach na nową kadencję, budowie nowego centrum, współpracy z ArcelorMittal i kumulacji roczników w liceach rozmawiamy z Marcinem Bazylakiem, prezydentem Dąbrowy Górniczej.




  • Za sprawą projektu "Fabryka Pełna Życia" Dąbrowa Górnicza ma się wreszcie doczekać centrum z prawdziwego zdarzenia. - Centrum nie może wymknąć się spod kurateli publicznej. Tutaj musi dominować funkcja centrotwórcza, a nie chęć zysku – zastrzega Marcin Bazylak.
  • Prezydent Dąbrowy Górniczej jasno określa swoje oczekiwania względem koncernu ArcelorMittal. - W rozmowach z przedstawicielami Huty mocno akcentujemy, że skoro miasto aktywnie walczy ze smogiem, to i Huta musi do tego podchodzić bardzo odpowiedzialnie – wyjaśnia.
  • – W naszym przypadku subwencja oświatowa stanowi ok. 40-45 proc. wydatków na oświatę, a zatem utrzymując standard jakości pomieszczeń i wynagrodzeń dla pracowników, wydajemy dwa razy tyle, ile zdaniem rządu powinno się wydawać – informuje prezydent Bazylak.


Po wyborach przeprowadzki dalekiej pan chyba nie miał? Poprzednio zasiadał pan za biurkiem wiceprezydenta miasta...

- Urzęduję w tym samym pokoju, w którym zasiadałem poprzednio. I zamierzam w nim pozostać. Bardzo sobie cenię pracę zespołową i dlatego postanowiłem, że zostanę w tym samym miejscu, gdzie są pozostali wiceprezydenci. Będzie jeden wspólny sekretariat prezydenta i zastępców.

Czy przygotował pan już sobie "mapę drogową" na najbliższe pięć lat? Co zostanie zrealizowane w pierwszej kolejności, a co będzie musiało poczekać?

- Przede wszystkim zamierzam wywiązać się z każdego słowa i obietnicy, które padły podczas kampanii. Wszystko to zresztą, co przedstawialiśmy w trakcie kampanii, tak naprawdę wynika ze strategii rozwoju miasta. Jeśli chodzi zaś o "mapę drogową", to wypracujemy ją wspólnie z osobami aktywnie uczestniczącymi. Chciałbym żeby każdy – od szczebla wykonawczego w urzędzie, po samo kierownictwo – wiedział, w jakim kierunku zmierzamy, po co i jakie narzędzia stosujemy.

Widać, że jest pan wielkim fanem konsultacji społecznych…

- W ogóle fanem partycypacji, współdecydowania, konsultowania, wciągania mieszkańców w miasto.

I to jest jedna szkoła myślenia. Wedle drugiej, skoro wyborcy przy urnie desygnują kogoś do sprawowania władzy wykonawczej, to tym samym scedują na niego pełnię władzy i nie powinni mu się później wtrącać do rządzenia.

- Dostajemy silny mandat i ten mandat wiąże się z dużą odpowiedzialnością. W ramach tego mandatu biorę też odpowiedzialność za to, jak się dzielę tą władzą. Uważam, że powinniśmy poszukiwać takiej formuły, w której z jednej strony dajemy mieszkańcom szansę się realizować, ale z drugiej pokazujemy zasady gry.

Mieszkańcy zaangażowani lepiej czują miasto, bardziej są z nim związani, ale też przy ich zaangażowaniu lepiej się realizuje zadania. Skoro robimy coś dla nich, to chcę to robić przy ich współudziale. Przy czym nie powinniśmy sobie dać "wejść na głowę". W momencie projektowania jest oczywiście miejsce na konsultacje z udziałem mieszkańców, ale kiedy zaczyna się już inwestycja, kończy się miejsce dla demokracji. Kierownik budowy musi być tylko jeden.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.