PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Gdzie są pieniądze na budowę pomnika?

  • PAP/AT    20 lutego 2019 - 06:29
Gdzie są pieniądze na budowę pomnika?
(fot.shutterstock.com)

Społecznicy próbują odzyskać zabrane im w stanie wojennym pieniądze na budowę pomnika ofiar Grudnia'70.




Jak wyjaśnia "Rzeczpospolita", 37 lat temu na mocy przepisów o stanie wojennym władze zablokowały konta Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Poległych Stoczniowców 1970, a rok później wydały decyzję o zdelegalizowaniu komitetu.

"To były bezprawne działania" - podkreślił w rozmowie z "Rz" Henryk Knapiński, przewodniczący reaktywowanego komitetu, który walczy o odszkodowanie za zagarnięte mienie. "Rz" przypomniała, że pomysł powołania komitetu dla budowy pomnika poległych w 1970 r. stoczniowców zrodził się podczas sierpniowego strajku w 1980 r. "Z całej Polski i świata ludzie słali pieniądze na budowę tego pomnika, na zakup materiałów. Ale to stocznia była formalnym dyrektorem zastępczym tej inwestycji, bo nasze stowarzyszenie nie mogłoby tych pieniędzy rozliczyć, lecz my je jako komitet refundowaliśmy" - powiedział Knapiński w "Rz".

Decyzja o ostatecznym rozwiązaniu komitetu zapadała w sierpniu 1983, a jej oficjalną przyczyną był fakt, że "cel komitetu osiągnięto". "Likwidatorem majątku został Edward Słaby. Z odtajnionych w wolnej Polsce dokumentów, które niedawno odkrył w IPN Henryk Knapiński, wynika, że według stanu na dzień 30 listopada 1982 r. na koncie złotówkowym komitetu znajdowało się blisko 7 mln złotych, a na koncie dewizowym prawie 3 tys. dolarów" - wskazała "Rz".

Stowarzyszenie zostało reaktywowane przez część dawnych założycieli komitetu w 2012 r. "Uruchomiono witrynę internetową, wydano książkę - pieniądze są potrzebne na dokończenie pomnika i prace remontowe. Stowarzyszenie chce także odzyskać zagrabione 37 lat temu środki jako odszkodowanie za niezgodne z prawem decyzje o likwidacji" - podaje gazeta.

"Ślad po środkach komitetu urywa się w 2000 r. Bank Millennium (spadkobierca banku gdańskiego) odpisał Henrykowi Knapińskiemu, że rachunek komitetu został zamknięty, a środki wypłacono w gotówce. Komu? W jakiej sumie? Bank nie podał" - podał dziennik.

W przywołanej przez "Rz" odpowiedzi na pytania uczestnika strajku z 1980 r., a obecnie posła PO-KO Jerzego Borowczaka, wiceszef MSWiA Paweł Majewski stwierdził m.in. - przywołując wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego - że byli członkowie stowarzyszenia zlikwidowanego w 1983 roku muszą udowodnić "przynależność do Stowarzyszenia w okresie jego działalności przed likwidacją" oraz przedstawić materiały potwierdzające, "iż decyzja o likwidacji podmiotu została wydana bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, co pozbawiło ich praw osobistych". "Dopiero wtedy zaistnieje możliwość podważenia decyzji o likwidacji i zajęciu konta" - czytamy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.