PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Jak deweloperzy korkują Warszawę przy wsparciu miejskich urzędników

  • bad    28 czerwca 2018 - 11:01
Jak deweloperzy korkują Warszawę przy wsparciu miejskich urzędników
Warsaw Spire znacząco łamie regulacje Warszawy dotyczące liczby miejsc parkingowych w biurowcach. Fot. wikipedia/CC BY 2.0

W Warszawie zaroiło się od nowych biurowców i... miejsc parkingowych. Tysiące nowo powstałych miejsc postojowych prowadzi do korkowania się centrum miasta. Wśród największych inwestycji, które w największym stopniu przyczyniają się do paraliżu komunikacyjnego stolicy, są VARSO, budowane przez HB Reavis oraz Warsaw Spire dewelopera Ghelamco.




  • Warszawa już dawno przegoniła pod względem podaży nowoczesnej powierzchni biurowej stolice krajów Europy Środkowej i podjęła rywalizację z zachodnimi metropoliami.
  • Co jednak martwi, to niekontrolowany rozwój miasta – wbrew światowym trendom i wbrew prawu - w Warszawie buduję się tysiące miejsc parkingowych w biurowcach.
  • Proces ten z roku na rok prowadzi do coraz większego paraliżu komunikacyjnego miasta.

Przez ostatnie lata Warszawa osiągała bardzo wysoki poziom inwestycji biurowych. W 2006 r. oferowała około 2,8 mln m2 powierzchni biurowej, a obecnie jest to już około 5,3 mln m2. Dostrzegając zagrożenia z tym związane, 10 października 2006 r. Rada Miasta Stołecznego Warszawy podjęła uchwałę, ograniczającą liczbę dozwolonych miejsc parkingowych w nowych projektach biurowych. Pracownicy biur, za sprawą ograniczonego dostępu do parkingów, mieli przesiąść się z samochodów osobowych do transportu publicznego.

Czytaj też: Naukowcy z Politechniki Warszawskiej chcą rozładować stołeczne korki

Uchwała okazała się jednocześnie ukłonem w stronę deweloperów, którzy otrzymali możliwość budowy, w ścisłym otoczeniu centrum, gigantycznych parkingów. Jednak nawet liberalne dla inwestorów limity miejsc parkingowych zostały zignorowane i przekroczone. W efekcie deweloperzy rekordziści przekraczają i tak archaiczne założenia uchwały z 2006 r. nawet o 150 proc.

Najwięksi korkotwórcy

Według analizy Centrum Monitoringu Rozwoju Warszawy, wśród największych inwestycji, które przyczyniają się do paraliżu komunikacyjnego Warszawy, są VARSO (deweloper HB Reavis) oraz Warsaw Spire (deweloper Ghelamco).

– Inwestycje te znacząco łamią regulacje miasta stołecznego Warszawy dotyczące liczby miejsc parkingowych w biurowcach: Varso o około 60 proc., a Warsaw Spire o około 20 proc. Obie firmy mają zresztą za nic regulacje miejskie - prawie wszystkie ich inwestycje łamią uchwałę Rady Warszawy z 2006 r. i doprowadzają stolicę do paraliżu komunikacyjnego – podkreśla Cezary Holdenmajer z Centrum Monitoringu Rozwoju Warszawy.

Uchwała z 2006 r., ograniczająca budowę miejsc parkingowych, od początku nie była dostosowana do długoterminowej strategii rozwoju miasta. - Dlaczego więc pozwolono deweloperom budować gigantycznych rozmiarów parkingi, które doprowadzają do korkowania się i zanieczyszczania miasta? Dlaczego miejscy urzędnicy stworzyli archaiczną uchwałę, napisaną pod potrzeby deweloperów? I dlaczego wreszcie, urzędnicy zgadzali się z wnioskami o warunki zabudowy, które przewidywały budowę parkingów ponad przyjęte przez Radę Warszawy limity? – pyta Cezary Holdenmajer.

Według prof. dr. hab. Stanisława Falińskiego istotą problemu jest nieprzestrzeganie przez urzędników miejskich lokalnego prawa uchwalonego w 2006 r., którego celem było ograniczenie napływu pojazdów osobowych do centrum stolicy – Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że prawo to - podobnie jak każde inne - powinno być przestrzegane. Jeżeli faktycznie określone tą uchwałą limity zostały przekroczone, to powinny się tym zająć odpowiednie organy państwa. Wprost nie chce mi się wierzyć, że służby miejskie dopuściły do zrealizowania inwestycji niezgodnie z obowiązującym prawem – zaznacza Stanisław Faliński.

Europejskie trendy – miejsce dla pieszych i transportu publicznego





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • TRZECI ŚWIAT ?, 2018-06-28 14:19:28

    miasta są korkowane z powodu dużej ilości samochodów osobowych, ale w Polsce obowiązuje "zasada przymusowego posiadania samochodu" , gdyz w Polsce nie daje się normalnie żyć bez własnego samochodu , ludzie kupują jakiekolwiek, często za grosze, często bardzo toksyczne samochody , choć w z...asadzie nie stać ich na utrzymanie tego złomu samochodowego. Niestety jak ktoś kupi samochód to jeżdzi nim wszędzie, a więc nawet i tam gdzie mógłby dojechać transportem zbiorowym ( pociągi przewiozły 2,5 mln. osób mniej, w ostatnich 3 latach Polacy kupili prawie 4 mln aut osobowych najwięcej 10-cio letnich., ok. 40 tys. osób umiera rocznie z powodu złego powietrza). Dzieje się tak z powodu fatalnej ustawy o publicznym transporcie zbiorowym w zakresie pozamiejskiego drogowego transportu zbiorowego - niestety patrząc na projekt nowelizacji ustawy o ptz. UD 126 z dn 13.06.2018 (wersja nr. 8) , mogłoby być tylko gorzej. Więcej np. : GAZETA PRAWNA - 1) "Chodkiewicz : Publiczny transport tez może być dochodowy. " ; 2) "Nadjeżdża rewolucja w transporcie. " ; 3) "Lokalne przewozy autobusowe znów pod znakiem zapytania."  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.