PARTNER PORTALU
  • BGK

Małopolska konserwator zabytków: Uchwały krajobrazowe są niezbędne w całym kraju

  • Piotr Wiewióra    30 grudnia 2019 - 12:00
Małopolska konserwator zabytków: Uchwały krajobrazowe są niezbędne w całym kraju
Dr Monika Bogdanowska - Małopolska Wojewódzka Konserwator Zabytków (Fot. Piotr Wiewióra)

- Mamy też niestety do czynienia z samorządowcami, którzy mając fantastyczne zabytki, takie „samograje”, że właściwie mogliby nic innego nie mieć, tylko ten jeden obiekt, który powinien tworzyć lokalną markę, z jakichś przyczyn nie potrafią się do tego przekonać. To straszny problem - mówi dr Monika Bogdanowska, Małopolska Wojewódzka Konserwator Zabytków.




  • Od marca funkcję Małopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków pełni dr Monika Bogdanowska, m.in. konserwator dzieł sztuki, wcześniej pracownik Politechniki Krakowskiej i znana w Krakowie aktywistka. 
  • - W toku jest kilka trwających od dawna postępowań, w sprawie których Monika Bogdanowska wydawała opinie i nakazy nie po myśli inwestorów - zarówno z sektora prywatnego, jak i publicznego.
  • - Nie do pojęcia jest dla mnie, że można być tak nakierowanym na zysk i maksymalne wyeksploatowanie obiektu, kompletnie bez liczenia się z samym obiektem - komentuje sprawę przy ul. Dolne Młyny 10 w Krakowie.
  • Zdaniem konserwator, szczególnie problematyczne pod względem zabytków jest Zakopane. - Są tacy, którzy wchodzą z grubej rury i burzą wszystko - podkreśla. 

Stanowisko wojewódzkiego konserwatora piastuje pani od 9 miesięcy. Jak ocenia pani swoje działania w tym okresie? Trochę przylgnęła do pani łatka osoby, która – mówiąc kolokwialnie – przed nikim się nie kaja, nikomu nie odpuści, oczywiście jeśli jest ku temu uzasadnienie.

Monika Bogdanowska: Mam uczucia ambiwalentne. Z jednej strony wydaje mi się, że mogłam, mogliśmy zrobić więcej. Z drugiej strony są momenty zadowolenia z tego, że coś jednak się udało, przy czym raczej są to sprawy drobne, które dotyczą mniejszych obiektów, działań mało medialnych. Coś, gdzieś, co dla małej społeczności w szerszym horyzoncie czasowym może przynieść dobry efekt. Bardzo jesteśmy – myślę, że wszyscy – zadowoleni z konferencji poświęconej tynkom szlachetnym, dlatego że stworzyliśmy wytyczne, które poszły w całą Polskę. Być staną się pewnego rodzaju przełomem w postrzeganiu architektury modernizmu.

Ostatnio docierają do nas głosy, że poszczególni konserwatorzy wojewódzcy będą po prostu odmawiać nakładania styropianu na budynki zabytkowe. To pokłosie zmiany myślenia o pewnych sprawach.

Jest ogrom tematów bardzo różnej wagi i bardzo zróżnicowanych. Staram się, oczywiście na tyle na ile jest to możliwe, biorąc pod uwagę katastrofalną sytuację finansową w której jesteśmy, zapewnić pracownikom w miarę normalne funkcjonowanie. To jest chyba najtrudniejsze.

Jest pod tym względem źle?

- Jest bardzo źle. Wynagrodzenia pracowników urzędu są tak niskie, że mamy problem z naborem. Po prostu nikt za te pieniądze nie chce pracować. Widać wypalenie zawodowe inspektorów, w końcu przecież każdy oczekuje z czasem awansu, poprawy swojej sytuacji. Jeżeli ktoś pracuje 10 czy 20 lat to oczekuje, że będzie choć trochę lepiej. A tu z roku na rok jest coraz gorzej – z kilku przyczyn.

Przede wszystkim dlatego, że lawinowo rośnie liczba spraw. Na 20 pracowników merytorycznych mamy średnio 1200 – 1300 spraw, które miesięcznie wpływają do naszego urzędu – z tych kilku powiatów, które są pod naszym zarządem, a przecież mamy jeszcze trzy delegatury.

Jedne tematy są łatwiejsze, inne trudniejsze. Jednak nawet sprawa, która jest pozornie łatwa – wycinka jednego drzewa czy przekopanie rowu pod instalację gazową – może mieć niebywałe skutki, bo trafi się na stanowisko archeologiczne albo okaże się, że idzie o drzewo, które mieszkańcy bardzo kochają i nie życzą sobie, żeby było wycięte. Za każdą decyzją stoi inspektor i na każdej jest mój podpis. Skala obciążenia odpowiedzialnością jest ogromna. 





REKLAMA




×
KOMENTARZE (6)

  • paranoja jest chora ?, 2020-01-12 13:27:30

    Koniecznie należy ustawowo ucywilizować odległości między budynkami wielolokalowymi budowanymi przez deweloperów - teraz zabudowują dosłownie kazdy cm ziemi, jakby Polska była malutką wysepka na Oceanie Wielkim. W Polsce mamy bardzo dużo ziemi , lecz niestety wyjątkowo głupie przepisy w tym zakresie..., które nie pozwalają na normalne budownictwo jednorodzinne, bo często cena zakupu minimalnej działeczki może być równa kosztom budowy domu.  rozwiń
  • DZIKI KRAJ ?, 2020-01-12 13:19:30

    wydaje się , że w każdym cywilizowanym kraju powinna być ustawa krajobrazowa określająca zakaz wydawania pozwoleń na budowę budynków wyższych od 2 kondygnacji (czyli 1 pietra) w odległości mniejszej niż 20 m od granicy działki będące własnością innej osoby, bez uzyskania pisemnej zgody tejże osoby i... z poświadczonym notarialnie podpisem. W przypadku budynków uciążliwych (kurniki, chlewnie, obory, przemysł) ta odległść powinna wynosić co najmniej 1000 m.  rozwiń
  • AY, 2019-12-31 01:16:04

    Ciekawy materiał, który zbiega się czasowo z blokowaniem przez Bogdanowską metra w Krakowie. Czyżby laurka na zamówienie i dziennikarze z Gazety Krakowskiej oraz Wyborczej mają już jej dość?

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.