PARTNER PORTALU
  • BGK

Masowe L4 lub strajk w czasie egzaminów? Protest nauczycieli coraz bardziej realny

  • Katarzyna Domagała-Szymonek    6 grudnia 2018 - 14:20
Masowe L4 lub strajk w czasie egzaminów? Protest nauczycieli coraz bardziej realny
Decyzja o organizacji protestu zapadnie 18 grudnia. (fot. Facebook/ZNP)

Zwolnienia lekarskie lub strajk podczas najważniejszych egzaminów szkolnych. To dwie najbardziej prawdopodobne formy protestu, ku jakim skłaniają się nauczyciele - wynika ze wstępnych wyników ankiety prowadzonej przez Związek Nauczycielstwa Polskiego.




  • W połowie listopada ZNP rozpoczęło konsultacje na temat najbardziej skutecznej metody protestu, z jakiej chcieliby skorzystać nauczyciele. 
  • Wstępne wyniki ankiety wskazują, że będzie to albo strajk w czasie przeprowadzania egzaminów, albo pójście w ślad policjantów, czyli masowe L4 wzięte w tym gorącym terminie.
  • - Kwota nie jest przypadkowa. Dokładnie 1000 zł dzieli zarobki nauczycieli od przeciętnego wynagrodzenia w kraju - tak o głównym postulacie, czyli podwyżce wynagrodzeń o 1000 zł, mówi Sławomir Broniarz, prezes ZNP.

Podsumowaliście wstępne wyniki ankiet, w których ZNP pytał o zainteresowanie udziałem w proteście oraz jego najlepszą formę. To już pewne, że protest się odbędzie?

- Decyzja w sprawie organizowania protestu i samej jego formy zapadnie we wtorek 18 grudnia podczas posiedzenia zarządu głównego ZNP. Do tego momentu cały czas czekamy na kolejne opinie w tej sprawie. Jeśli ktoś będzie chciał złożyć ankietę po tym czasie, nie ma problemu. Jej istota polega na tym, że ma nie tyle pokazać, jaką formę protestu preferują nauczyciele, ale to, czy wezmą udział w proteście i jaka jego forma najbardziej im odpowiada.

Więc w jaki sposób nauczyciele chcą walczyć o podwyżkę?

- Jeszcze nie tak dawno dominującą pozycję zajmował wybór zwolnienia lekarskiego w okresie egzaminów. Wskazywało na niego ponad 70 proc. ankietowanych. Teraz wynik przesuwa się na korzyść zorganizowania w tym czasie akcji strajkowej.

Wierzy pan, że uda się zmobilizować środowisko do wspólnej walki?

- Istota sprawy polega na tym, żebyśmy wszyscy wzięli udział w proteście. Ale z ponad 300 tysięcy wypełnionych ankiet wynika, że determinacja nauczycieli jest bardzo duża. Mam nadzieję, że wybierzemy taką formę protestu, która zyska akceptację u jak największego grona środowiska nauczycielskiego. Nie chodzi tu o poparcie wyboru, ale aktywne uczestnictwo w proteście. Najważniejsze jest to, abyśmy nie byli bierni i siedzieli z założonymi rękami.

Dlaczego 1000 zł podwyżki, a nie 500 czy 1500 zł? 

- Ten postulat wkomponowany jest w żądanie zwiększenia nakładów finansowych na edukację, w tym na płacę nauczycieli. Kwota nie jest przypadkowa. Dokładnie 1000 zł dzieli zarobki nauczycieli od przeciętnego wynagrodzenia w kraju. Uważamy, że nauczyciele za swoją pracę powinni tyle zarabiać. 

Co do masowego L4 nauczycieli, chciałam zapytać, czy pana zdaniem jest to dobry pomysł, aby nauczyciele dawali taki wątpliwy moralnie przykład? 

- Z tego, co wiem, to zwolnienie lekarskie wystawia lekarz. Nauczyciel nie może iść na L4 na podstawie swojej indywidualnej opinii. Decyzję w tej kwestii podejmuje lekarz. To on weryfikuje subiektywne odczucia nauczycieli co do stanu zdrowia. 

W tej chwili tylko na urlopach dla poratowania zdrowia przebywa 11 tysięcy nauczycieli. Pamiętajmy też, że spora grupa nauczycieli w okresie jesienno-zimowym jest na zwolnieniach lekarskich. 

Skoro odnosi się pani do kwestii moralnych, to proszę mi powiedzieć, czy jest moralne zatrudnianie młodych ludzi po studiach i dawanie im pod opiekę uczniów, proponując wynagrodzenie w wysokości 1750 zł na rękę? Najniższe wynagrodzenie w Polsce jest o 50 zł większe niż płaca, którą otrzymuje nauczyciel rozpoczynający pracę! 

Bazując na stwierdzeniach mówiących o misji, etosie pracy nauczycieli, jedynie dołujemy finansowo tą grupę zawodową. Nie wiem, jakie są pani zarobki, ale jestem pewny, że nie chciałaby pani pracować, mając 1750 zł pensji na rękę oraz ogromną odpowiedzialność, jaka wiąże się ze sprawowaniem opieki nad dziećmi i młodzieżą.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (65)

  • Uczennica, 2018-12-12 05:02:32

    Do listka: Nauczycielka? Tyle błędów w tych "wypocinach". Wstyd!
  • Monika, 2018-12-11 23:08:57

    Dałbyś sobie ręce uciąć? To stracił byś ręce. Ministerstwo dopiero po wyroku NSA upubliczniło listę twórców podstawy programowej. Nauczycieli że świecą szukać
  • listka, 2018-12-11 18:48:57

    Do Witka trafiłam przypadkowo na to forum i chciałam Ci przyznac rację, że jestesmy dosłownie nikim. Najlepiej byłoby jeszcze gdyby szkołaa zapewniała nocleg dla dzieci , których rodzice, którzy czesto siedzą w domu odbieraja je tuż przed zamknięciem świetlicy. I ich nie interesuje, że dziecko j...est głodne tylko ma odrobić lekcje w szkole, ma zostac nakarmione). Wszystko im się należy- wyedukowanie dziecka w szkole, zapewnienie opieki, odrobienie lekcj i ( której często nie chcą odrabiac w świetlicy, bo chcą się poprostu pobawić) musimy obserwowac sytuacje ropdzinne, wykonywać diagnozy, przygotowac sie do lekcji, przygotowac sprawdziany a potem je sprawdzić,A już całkowitym skandalem jest ilośc papierologii, której się od nas żąda, przeładowania materiału i ządań rodziców, żeby nie było prac domowych. Najlepiej wszysko zrzucić na "tego lenia nauczyciela" i jeszcze donosić do kuratorium, że im źle. Nich ktoś z kuratorium przyjedzie i pokarze jak poprowadzić lekcję z uczniem zdolnym,słabym i jeszcze kilokoma rozrabiającymi uczniam w jednej klasie, którzy rozwalają lekcje. Poprostu ktos sobie wymyslił , jak to zrobić to nikogo nie interesuje.Jest wielu uczniów w szkole, którzy powinni ewidentnie chodzic do klas lub szkół integracyjnych, ale ostatnie słowo nalezy oczywiście do rodzica- nauczyciel czy dyrektor szkoły nie ma nic do powiedzenia. Ale gdy dyrektor poprosi onauczyciel wspomagającego do takiej klasy, to oczywiscie nie ma pieniędzy i rób sobie nauczycielu co chcesz.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.