Partnerzy portalu

Na naprawę zdewastowanych przystanków wydali ponad 58 tys.

Biało-czerwona flaga i towarzyszące jej wulgarne hasła wymalowane sprayem na wiacie przystankowej – to jeden z przykładów dewastacji przystanków komunikacie miejskiej w Radomiu. Za ich usuwanie miasto zapłaciło ponad 58 tys. zł. Ponad połowa z nich dotyczyła zniszczeń wyrządzonych przez wandali.

Jak poinformował rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg i Komunikacji Dawid Puton, najczęstszym celem chuliganów były szyby w wiatach przystankowych. Wandale umieszczali na nich różne napisy i rysunki. Na przykład 11 listopada ub. roku - w Narodowe Święto Niepodległości - na jednym z przystanków ktoś pomalował szyby na biało-czerwono. "To raczej nie przejaw patriotyzmu, tylko akt wandalizmu. Wątpliwej jakości malowidło, w dodatku okraszone wulgarnymi hasłami, zostało szybko usunięte przez naszych pracowników" - przekazał rzecznik.

strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!