PARTNER PORTALU
  • BGK

NIK: Bezpieczeństwo na trasach i autostradach pozostawia wiele do życzenia

  • MN    30 sierpnia 2017 - 13:05
NIK: Bezpieczeństwo na trasach i autostradach pozostawia wiele do życzenia
W ubiegłym roku na wszystkich drogach publicznych w Polsce miały miejsce 33 664 wypadki. (fot. pixabay)

Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła działania ratownicze na autostradach i drogach ekspresowych. Skontrolowano osiem województw i przeanalizowano m.in. dlaczego po każdym wypadku i kolizji, kierowcy muszą stać w olbrzymich korkach.




• Konieczne jest doskonalenie narzędzi umożliwiających prowadzenie działań ratowniczych, ponieważ wypadki na autostradach i drogach ekspresowych niejednokrotnie mają charakter katastrof w ruchu lądowym.

• NIK wskazuje, że wciąż brakuje jednego, centralnego organu koordynującego działania jednostek Państwowego Ratownictwa Medycznego.

• Niepokoi także niski stan wyszkolenia policjantów drogówki w zakresie kwalifikowanej pierwszej pomocy, a także zdarzające się przekroczenia ustawowego czasu dojazdu karetek do miejsca zdarzenia.

Autostrady i drogi ekspresowe w powszechnym odczuciu postrzegane są jako bezpieczne. Ale jak wskazuje NIK, policyjne statystyki jednak temu przeczą. Według danych Komendy Głównej Policji w 2016 r. na wszystkich drogach publicznych w Polsce miały miejsce 33 664 wypadki, w których zginęło 3026 osób, a 40 766 zostało rannych.

Liczba wypadków i ich ofiar na autostradach i drogach ekspresowych, w przeliczeniu na 1 000 km długości, jest znacznie (w 2016 r. nawet pięciokrotnie) większa niż ogólnie na drogach publicznych. Tak duża różnica jest zaskakująca, nawet przy uwzględnieniu dysproporcji w długości dróg i autostrad.

Z kolei duża liczba wypadków wynika przede wszystkim z bardziej intensywnego ruchu na autostradach i drogach ekspresowych. Należy przy tym zauważyć, że wypadki do jakich tam dochodzi, niejednokrotnie mają charakter katastrof w ruchu lądowym. Uczestniczy w nich wiele osób i pojazdów, zaś ich skutkiem są ofiary śmiertelne oraz spore zniszczenia.

NIK wskazuje, że sieć autostrad i dróg ekspresowych wymaga sprawnie funkcjonującego systemu ratowniczego, który jest warunkiem koniecznym udzielenia niezbędnej pomocy ofiarom wypadków drogowych oraz tym, którzy w jakikolwiek sposób zostali poszkodowani. Izba przyznaje, że procedury dotyczące zasad i organizacji prowadzenia działań ratowniczych na autostradach i drogach ekspresowych były dotąd zasadniczo spójne i pozwalały na sprawne prowadzenie akcji. Ale do ideału wciąż jest daleko. 

Izba w swoim raporcie zwraca uwagę, że połowa sieci autostradowej zarządzanej przez GDDKiA nie miała w czasie kontroli opracowanych i wdrożonych planów działań ratowniczych. Opóźnienia w tym zakresie wynosiły często wiele lat w stosunku do terminu oddania drogi do użytkowania. Dopiero w trakcie trwania kontroli NIK wszystkie brakujące plany dla autostrad zostały uzgodnione i zatwierdzone.

Słabe przygotowanie policji

Policja, w przeciwieństwie do Państwowej Straży Pożarnej, nie opracowała odrębnych standardów prowadzenia działań na autostradach i drogach ekspresowych. Były one realizowane w oparciu o ogólne procedury działania pionu ruchu drogowego, które zostały uznane przez kierownictwo policji za wystarczająco uniwersalne.

Wątpliwości NIK budzi również, będąca po części skutkiem przyjętego przez Komendanta Głównego Policji podejścia, niska aktywność Policji na autostradach i drogach ekspresowych. Komisariaty autostradowe, znajdujące się przy autostradach działają jedynie w dwóch województwach - śląskim i małopolskim (dodatkowo w Gorzowie Wielkopolskim przy autostradzie zlokalizowana jest sekcja zabezpieczenia autostrady).

Karetki nie docierają na czas

Z ośmiu skontrolowanych województw tylko w dwóch - zachodniopomorskim i małopolskim - karetka dociera na miejsce wypadku zgodnie z planem, mieszcząc się w wyznaczonym czasie (maksymalnie do 15 minut w miastach i maksymalnie do 20 minut poza terenem miejskim).





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • pisohaker, 2017-09-10 15:22:37

    Proszę dać spokój policji, czyli milicji obywatelskiej bis. Towarzysz Błaszczak zabezpiecza przecież pielgrzymki, tzw. miesięcznice (od miesiączki nazwa), i inne part-days swoich kumpli z pisu :) wypadki na drogach? przecież to standard, do dziś wypadki niejakiej szydło (z wora do jeziora) i maciory... (samica świni) - nie zostały wyjaśnione, i wyjaśnione nie będą :)  rozwiń



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.