PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Pierwszy fotoradar przy autostradzie już stoi. Samorządowcy kibicują drogowcom

  • Aneta Kaczmarek    26 lipca 2018 - 12:02
Pierwszy fotoradar przy autostradzie już stoi. Samorządowcy kibicują drogowcom
Fotoradary studzą zapędy kierowców. Ma ich przybyć przy autostradach i drogach ekspresowych (fot.sxc.hu)

Od kilku dni kierowcy podróżujący śląskimi odcinkami dwóch autostrad muszą się liczyć z nieprzyjemnymi konsekwencjami zbyt ciężkiej nogi. Na zjeździe z autostrady A1 na A4 na węźle Sośnica pod Gliwicami stanął fotoradar. To pierwsze takie urządzenie przy tego typu drodze, ale nie ostatnie, co cieszy niektóre samorządy.




  • Pierwszy w Polsce fotoradar przy autostradzie stanął na zjeździe A1 na A4 na węźle Sośnica pod Gliwicami. Jak to w przypadku nowości, jego lokalizacja budzi kontrowersje. 
  • Jak zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, nie będzie on jedynym, jeżeli chodzi o sieć autostrad i dróg ekspresowych.
  • Wprawdzie urządzeń jeszcze nie ma, ale drogowcy wyznaczyli już kolejne lokalizacje, przy których miałyby stanąć. Cieszy się z tego samorząd Kątów Wrocławskich. 

Komentarze kierowców, dotyczące montażu fotoradaru przy autostradzie, nie zaskakują. Jedni twierdzą, że państwo wyciąga rękę po ich pieniądze, inni, że z ograniczeniem to już nie autostrada.

Drogowcy tłumaczą, że to sposób na poprawę bezpieczeństwa. Urządzenie zostało zamontowane na odcinku, gdzie dochodzi do największej liczby wypadków. W efekcie na „ślimaku”, tj. zjeździe z autostrady A1 na A4 na węźle Sośnica, obowiązuje teraz ograniczenie prędkości do 50 km/h. Za szybszą jazdę można w tym miejscu zapłacić do 500 złotych.

- Jest to faktycznie pierwszy w historii Polski fotoradar przy autostradzie. Został zamontowany na łącznicy węzła autostradowego, gdzie jest ograniczenie prędkości do 50 km/h. To jest zupełnie inna charakterystyka ruchu ze względu na to, że wchodzimy w łuk, jak również ze względu na fakt, że tam przeplatają się potoki ruchu. Główną przyczyną wypadków była natomiast nadmierna prędkość. Po analizie wystąpiliśmy do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego, które pozytywnie rozpatrzyło nasz wniosek, w efekcie czego zamontowano fotoradar - mówi Jan Krynicki, rzecznik prasowy Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. 

Podobnych rozwiązań będzie więcej - o ile będzie skuteczne, jak zaznacza Krynicki. - Głównie bierzemy pod uwagę takie miejsca, jak pasy rozprowadzające lub tzw. jezdnie zbiorcze. To te pasy, które wyprowadzają ruch z ciągu głównego. Są przypadki, gdy ciąg główny jest odgrodzony od pasów, które zjeżdżają lub wjeżdżają na inne pasy, gdzie ten ruch się przeplata. W tych miejscach zachowanie ostrożności i należytej prędkości jest kluczowe - mówi Krynicki. 

Czytaj też: Fotoradary straży miejskiej znowu działają

Fotoradar na Śląsku to jeden z dwóch wniosków, z którymi GDDKiA zwróciła się do GITD. Kolejny dotyczy innego rozwiązania, które ma poprawić bezpieczeństwo kierowców. Tym razem na autostradzie A4, na zachód od Wrocławia. 

- Procedura wdrożenia tego rozwiązania już trwa i mamy nadzieję, że jak najszybciej uda się tutaj wprowadzić pomiar prędkości. To jest optymalne rozwiązanie, które będzie realizowane na ponad 20-kilometrowym odcinku - mówi Krynicki. 

Miejsce, w którym prowadzony będzie pomiar, jest szczególnie niebezpieczne. - Tam nie mamy pasa awaryjnego, każda, nawet najmniejsza stłuczka, powoduje zblokowanie jednego pasa i ogromne utrudnienia - mówi Krynicki. 

Samorządowcy kibicują drogowcom





REKLAMA




×
KOMENTARZE (4)

  • Mlody, 2018-07-28 10:22:25

    Takkk wchodzimy w luk ktory zostal spierdzielony...
  • obs1248, 2018-07-27 14:15:39

    Ślimaki są wolniejsze i zawsze zdążają na czas. Wydaje mi się ,że 15km/h to zawrotna prędkość. Nawet dla żółwia. Wystarczy poustawiać budziki coby kierowcy nie spali za kierownicą. Pomysł nie jest opatentowany.
  • zzzz, 2018-07-26 16:12:48

    Dobrze. Często tamtędy jeździłem i rzeczywiście można wypaść z zakrętu przy nadmiernej prędkości. Btw. Czemu nie liczą fotoradaru przy A4 i DK86 (tzw. zakręt mistrzów) ?

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.