Partner portalu

Północna część gminy Swarzędz odcięta od świata?

Mieszkańcy Szwarzędza, rolnicy, pracownicy i przedsiębiorcy, których domy, pola, miejsca pracy i zakłady znajdują się po północnej stronie drogi krajowej numer 92 z niepokojem obserwują zbliżającą się do końca budowę nowego skrzyżowania bo zabraknie drogi dojazdowej do ich nieruchomości.
W ramach inwestycji drogowej zainicjowanej przez Urząd Miasta i Gminy w Swarzędzu mającej na celu połączenie ul. Rabowickiej z drogą krajową nr 92 uzgodniono z zarządcą drogi krajowej GDDKiA oddział w Poznaniu konieczność likwidacji istniejącego skrzyżowania przy jednoczesnej przebudowie odcinka drogi serwisowej stanowiącego dojazd do przedmiotowych nieruchomości.

Na podstawie tego uzgodnienia stanowiącego integralną część projektu wykonano projekt budowlany i uzyskano zezwolenie na realizację inwestycji. Obecnie, gdy nowy wiadukt i skrzyżowanie są już wybudowane (wiadukt w Jasinie otwarto w niedzielę 27 lipca), a droga serwisowa dalej jest niedostosowana do ruchu mieszkańcy i przedsiębiorcy znajdujący się po północnej stronie drogi krajowej numer 92 zastanawiają się czy takie postępowanie jest zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, jaka czeka ich przyszłość bez możliwości dojazdu do swoich domów, miejsc pracy, czy upraw rolnych, w czyim partykularnym interesie jest takie poprowadzenie sprawy oraz którzy z urzędników państwowych ponoszą za to odpowiedzialność.

Po wielu rozmowach, spotkaniach, pismach i ustaleniach wszystko wskazuje na to, że gmina niestety nie zamierza wywiązać się ze swoich zobowiązań, a planuje istniejącą gruntową drogę serwisową wzmocnić jedynie materiałem pochodzącym z frezowania nawierzchni drogi krajowej - tzw. pofrezem, na której zbudowano by nawierzchnię z mieszanki mineralno-asfaltowej.

Mając uzasadnione obawy, że jest to próba obejścia przebudowy drogi serwisowej i spełnienia w ten sposób warunku postawionego przez zarządcę drogi inwestorowi właściciele nieruchomości znajdujących się wzdłuż drogi serwisowej zlecili wykonanie studium warunków technicznych dla drogi serwisowej zespołowi ekspertów Zakładu Dróg Ulic i Lotnisk Politechniki Poznańskiej.

Nie będąc jednak nawet fachowcem z zakresu drogownictwa można stwierdzić, że trasa ta nie jest drogą, z której można korzystać ze względu na brak jej nośności, utwardzenia, odwodnienia, utrzymania przejezdności w okresie jesienno-zimowym oraz przede wszystkim bezpieczeństwa.

Droga jest częściowo zalewana wodą z pól, nie ma odpowiedniej szerokości do mijania się pojazdów, znajduje się na gruntach niebudowlanych, ruch generowany przez samochody po zamknięciu skrzyżowania do Łowęcina spowoduje uszkodzenie istniejącej nawierzchni już po pierwszych miesiącach eksploatacji co przełoży się na bezpieczeństwo korzystania z drogi dla mieszkańców i użytkowników oraz możliwość prowadzenia jakiejkolwiek działalności gospodarczej czy rolnej.

Wszystkie te przypuszczenia zostały potwierdzone w opracowaniu dokonanym przez specjalistów z Politechniki Poznańskiej. Znamiennym przykładem braku możliwości korzystania z tej drogi w jej obecnym kształcie jest sytuacja sprzed kilku tygodni gdzie samochód służb komunalnych przewrócił się do rowu. Strach jest pomyśleć, co może się wydarzyć, jeżeli droga ta będzie wykorzystywana przez kilkadziesiąt tirów dziennie oraz setki samochodów dostawczych i osobowych w niesprzyjających warunkach pogodowych, a nie jak obecnie okazjonalnie przez kilka samochodów dziennie.

Poprzez istniejące skrzyżowanie do Łowęcina odbywa się całodobowy dojazd pojazdów osobowych, dostawczych oraz pojazdów ciężarowych typu TIR. Jego likwidacja przy braku doprowadzenia drogi serwisowej do stanu używalności (droga o szerokości 6,0 m i nawierzchni brukowej) utrudni codzienne życie jej użytkownikom, dojazd do ich pól, prowadzenie działalności gospodarczej, zahamuje dalszy rozwój firm, a pracownicy zatrudnieni w nich stracą pracę.

Jak wskazuje opracowanie dokonane przez specjalistów z Politechniki Poznańskiej, w chwili obecnej droga ta nie jest przystosowana do obsługi ruchu samochodowego - samochodów ciężarowych oraz dostawczych i osobowych szczególnie w okresie jesiennym i zimowym ze względu na fakt, że jest ona na znacznym swym odcinku drogą ziemną lub posiadającą nawierzchnię tłuczniową, nierówną, przechyloną w kierunku rowu lub pól oraz drogą nie posiadającą wystarczającej szerokości do mijania się pojazdów. Stan tejże drogi serwisowej, który to uniemożliwia wręcz ruch samochodów stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa i życia użytkowników drogi.

Na inwestycję związaną z budową nowego skrzyżowania i wiaduktu uzyskano ponad 9 mln zł środków z funduszy europejskich, gdyż miały one poprawić dostępność komunikacyjną, zwiększyć bezpieczeństwo ruchu drogowego, zwiększyć mobilność mieszkańców przy jednoczesnej poprawie wizerunku regionu. Jednak przez niedopatrzenie i błędy urzędników nie poprawi jej sprawiedliwie wszystkim mieszkańcom Swarzędza. Urząd w Swarzędzu zapewniał, że ową drogę wybuduje, ale z obietnicy się nie wywiązał - informują przedsiębiorcy.

Przedstawiciele mieszkańców, jak i firm dotkniętych problemem widząc bezsilność w kontaktach z Urzędem Miasta i Gminy w Swarzędzu postanowili skierować prośby, skargi i wnioski do wielu instytucji powiązanych z tą sytuacją:
- Powiatowego i Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego o nieodbieranie robót budowlanych,
- GDDKiA o nieakceptowanie rozwiązania Gminy Swarzędz polegającego na prowizorycznym wzmocnieniu istniejącej drogi serwisowej,
- Starostwa Powiatowego w Poznaniu o wznowienie postępowania o pozwoleniu na realizację inwestycji,
- Marszałka Województwa Wielkopolskiego o skontrolowanie przestrzegania prawa i umowy o dofinansowanie ze środków UE,
- Komendy Wojewódzkiej Policji o nieakceptowanie rozwiązania gminy, która jest sprzeczna z prawem.

Właściciele nieruchomości położonych wzdłuż drogi serwisowej nie są przeciwko połączeniu ul. Rabowickiej z drogą krajową nr 92, ale nie pozwalają na naruszanie ich praw, niweczenie często dorobku życia oraz możliwości dalszego rozwoju w skutek niedotrzymywania zobowiązań przez gminę, lekceważenia prawa i czyjejś złej woli i niekompetencji. Proponują oni jednocześnie w obecnej sytuacji zachować dotychczasowe skrzyżowanie do Łowęcina i zamknąć je dopiero wtedy, gdy gmina przebuduje drogę serwisową zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami oraz wymogami technicznymi zawartymi w stosowanych rozporządzeniach.

Zobacz nasze najnowsze 1x1 z Jerzym Polaczkiem z PiS. Czy województwo straci wpływ na ważny port lotniczy?

 
KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!