PARTNERZY PORTALU

Prezes TUP o reformie planowania przestrzennego: Nie spodziewam się naprawy systemu

  • Aneta Kaczmarek    21 marca 2020 - 00:01
Prezes TUP o reformie planowania przestrzennego: Nie spodziewam się naprawy systemu
Planowanie przestrzenne w Polsce jest w permanentnej reformie, a to nie prowadzi do niczego dobrego (fot. pixabay.com)

Trwająca od 30 lat reforma planowania przestrzennego wciąż nie doprowadziła do zmiany systemu, a nawarstwiające się propozycje i rozwiązania nie przynoszą realizacji związanych z nią oczekiwań. Utrzymująca się od lat niska skuteczność planowania miejscowego prowadzi z kolei do urbanistycznych patologii. Pytanie, czy i kiedy uda się naprawić coś, co dotychczas było jedynie poprawiane. O reformowanym, ale wciąż niezreformowanym systemie planowania przestrzennego rozmawiamy z Tomaszem Majdą, prezesem Towarzystwa Urbanistów Polskich.




  • Przestrzeń publiczną polskich miast kształtują nie plany miejscowe, ale przede wszystkim wydawanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania.
  • Powszechnie stosowane wuzetki przyczyniają się do pogłębiania chaosu przestrzennego, a wprowadzane co kilka miesięcy zmiany przepisów nie zmierzają  do naprawy systemu. 
  • Jeżeli jesteśmy cały czas pod presją czasu i nieustannie zmieniamy zamówienie - bo tak naprawdę na taką reformę jest też zamówienie polityczne - to nigdy nie zrobimy tego dobrze - mówi Tomasz Majda, prezes TUP.

Kiedy samorządy uporają się wreszcie z planami zagospodarowania przestrzennego?  

Tomasz Majda, prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich: Przede wszystkim trzeba zacząć od pytania: czy te plany powinny być wszędzie? W systemie sprzed 1994 r. całą Polskę pokrywały plany, ale to nie jest jedyne rozwiązanie. Na przykład w Anglii plany sporządza się tam, gdzie są potrzebne - i nie jest to jedyne państwo, w którym stosuje się takie rozwiązanie.

Pytanie, do czego one mają służyć? W naszym kraju plany sporządza się przede wszystkim tam, gdzie chce się coś ochronić przed zabudową albo sterować tą zabudową w sposób bardzo precyzyjny. Plany miejscowe mają zaś charakter czysto regulacyjny - opisują formę, jak również funkcję, nie wskazują natomiast żadnych mechanizmów, czyli są narzędziem czysto realizacyjnym polityk zapisanej w studium.  

W tej chwili mamy jeszcze decyzje o warunkach zabudowy, pozwalające budować wszędzie, gdzie nie ma planu miejscowego, a zatem jeśli chcemy ochronić jakiś obszar przed zabudową, musimy uchwalić plan miejscowy.

Tak naprawdę to trochę postawienie sprawy na głowie, gdyż plany powstają tam, gdzie nie będzie dochodów; trzeba wydać pieniądze na plan, a później dokładać jeszcze na ochronę. Normalnie plany powinny koordynować realizację inwestycji, a więc należałoby sporządzać je dla obszarów, na których możemy mieć do czynienia z budowlaną aktywnością lub gdzie występują jakieś problemy.  

Czytaj też: Plan zagospodarowania gminy ważniejszy niż plany mieszkańców. Nawet na ich działkach

Samorządy w Polsce nie mają żadnych dochodów z powodu realizacji polityki przestrzennej. Mogą doczekać się ich z tytułu podatku od nieruchomości (ten może wzrosnąć po realizacji planu miejscowego), ale to niepewny przychód.

Na pewno natomiast muszą ponieść koszty z tym związane - wykupić działki pod cele publiczne, wybudować drogi itd. U nas jest po prostu nie najlepiej skonstruowany system planowania, stąd też trudno wymagać, by gminy w 100 proc. obejmowały planami miejscowymi swoje tereny. To po prostu nieracjonalne.  

Mówiąc wprost - to się gminom nie opłaca?  

- Generalnie plany sporządza się po to, żeby mieć jakąś pewność - bez nich nic nie wiemy o przyszłości danego terenu, na którym może się wydarzyć właściwie wszystko. Plan ma temu zapobiec.





REKLAMA





×
KOMENTARZE (2)

  • w.potega@neostrada.pl, 2020-03-23 09:54:39

    Potrzebujemy ustaleń statusu lobbingu. Lobbyści są wszędzie. Ich iteresują tylko pieniądze. To zrozumiałe, ale prowadzi do patologii planowania na dziś. Pomijanie tej kwestii, to operowanie pustosłowiem.
  • Inwestor, 2020-03-22 14:31:19

    Teraz jest tak w małych miastach zwłaszcza że jak rodzina urzędniks ma dom weselny dyskotekę to plan zagospodarowania przestrzennego gminy służy do wyeliminowania konkurencji

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.