Partnerzy portalu

Socjalistyczne osiedle wizytówką miasta

  • PAP
  • 24 marca 2012 - 14:15
Do końca października tego roku plac św. Anny w Tychach - centrum socrealistycznego osiedla z lat 50. ub. wieku - zostanie odnowiony i gruntownie zmodernizowany. Po rozpoczynającym się właśnie remoncie plac ma stać się jedną z wizytówek miasta.
Modernizacja placu pochłonie blisko 3 mln zł. Dodatkowo, w kolejnym etapie prac, charakterystyczna zabudowa tego miejsca zyska nowe elewacje. Na termomodernizację siedmiu budynków przeznaczono ok. 11, 7 mln zł. Projekt jest już gotowy, prace ruszą za kilka miesięcy.

Realizację całego przedsięwzięcia podzielono na kilka etapów. W ostatnim czasie ruszył pierwszy z nich - roboty drogowe. Potem rozpocznie się przebudowa kanalizacji deszczowej, a w kwietniu - oświetlenia. Pod koniec marca rozpocznie się też budowa fontanny na placu św. Anny. Potrwa do połowy września. Równolegle nastąpi przebudowa chodników wokół placu; potem cały plac zyska nową nawierzchnię.

Zamiany czekają także kierowców. "Ustalona została tymczasowa organizacja ruchu, jaka będzie obowiązywać na placu przez czas trwania remontu" - zapowiedział dyrektor Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów w Tychach Wojciech Łyko, zachęcając kierowców i pieszych do zapoznania się ze szczegółami zmian.

W 130-tysięcznych Tychach osiedla oznaczone są kolejnymi literami alfabetu. Osiedle A, którego centrum jest plac św. Anny, jest najstarsze w mieście - zaczęto je budować w latach 50. ubiegłego wieku, po decyzji ówczesnych władz PRL o rozbudowie miasta. Utrzymane jest w klimacie podobnym do krakowskiej Nowej Huty - między niewysokimi blokami stoją socrealistyczne rzeźby, a wejścia do niektórych domów zdobią płaskorzeźby.

Osiedle A to wzorcowe socjalistyczne osiedle. W okresie PRL jego centralny plac nosił imię przodownika pracy, górnika Wincentego Pstrowskiego. W latach 60. na skwerze przy osiedlu ustawiono lampę w kształcie górniczej karbidówki - lampki, jakich używano w tym czasie w kopalniach. Dwa lata temu wysoka na prawie 5 m, ważąca 720 kg lampa znów rozbłysła.

"Odnowienie osiedla A jest jednym z elementów trwającej rewitalizacji tej części miasta. Zaczęliśmy od przywrócenia lampki górniczej. Nie jest to jednak replika poprzedniej, ale zupełnie nowa. To kopia współczesnej lampki górniczej, dziesięć razy większa od prawdziwej" - wyjaśniła szefowa tyskiego muzeum Maria Lipok-Bierwiaczonek.

Osiedle A wraz z placem św. Anny znajduje się na stworzonym w Tychach szlaku architektury "Od socrealizmu do postmodernizmu", wytyczonym z myślą o pieszych i rowerzystach. Jego pomysłodawcy podkreślają, że Tychy są bodaj jedynym miastem w Polsce, gdzie na stosunkowo niewielkiej powierzchni można pokazać rozwój architektury i myśli urbanistycznej w ciągu minionych 60 lat.

Rozpoczęta z początkiem lat 50. ubiegłego wieku - decyzją najwyższych władz PRL - budowa Nowych Tychów była jedną ze sztandarowych inwestycji socjalizmu, obok budowy Nowej Huty w Krakowie. Aż do lat 80. powstawały kolejne osiedla, nazywane kolejnymi literami alfabetu.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!