PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Tomasz Lenz: w Toruniu pieniądze przeciekają nam przez palce

  • aw/PAP    15 października 2018 - 08:50
Tomasz Lenz: w Toruniu pieniądze przeciekają nam przez palce
Tomasz Lenz (fot.:lenzgo.pl)

To naturalne, że jeżeli prezydent ma władzę w mieście, to jego pozycja w kampanii jest uprzywilejowana. Zadaję Michałowi Zaleskiemu konkretne pytania, ale nie zawsze dostaję konkretne odpowiedzi - komentuje kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Torunia Tomasz Lenz.




  • Wiele rzeczy w Toruniu prowadzonych jest w taki sposób, że pieniądze przeciekają nam przez palce; wymaga to usprawnienia - powiedział Tomasz Lenz.
  • Zapowiedział też działania w celu zapobiegania wyjazdom młodych ludzi z Torunia.

 

Czemu chce być pan prezydentem Torunia?

Tomasz Lenz: Podjąłem decyzję o starcie w wyborach prezydenckich z kilku powodów. Ona zapadła wiele miesięcy temu. Uważam, że Toruń miał swój bardzo dobry okres, gdy nadrabiał zaszłości cywilizacyjne - jeszcze związane z okresem PRL-u. Ten dobry okres - i tego nikt nie kwestionuje - przypadał na rządy w Polsce Platformy Obywatelskiej. Aktywność moja, posła Grzegorza Karpińskiego oraz marszałka województwa Piotra Całbeckiego polegająca na wspieraniu ambicji miasta w pozyskiwaniu środków zewnętrznych na wielkie inwestycje jest nie do podważenia.

Dzięki naszej aktywności Toruń otrzymał m.in. dofinansowania na budowę drugiego mostu w Toruniu, hali widowiskowo-sportowej. Kolejne wsparcie poszło na modernizację Szosy Lubickiej. Dzięki temu jest świetny dojazd z centrum do autostrady. Na rewitalizację toruńskiej Starówki wpłynęły do budżetu miasta także spore środki. Robiliśmy dla Torunia co się dało. To był złoty okres miasta. Od 4 lat obserwuję sytuację jako czynny torunianin i poseł z ziemi toruńskiej i jestem bardzo zaniepokojony tym co się dzieje - blisko miliardowym zadłużeniem miasta przy jednoczesnym braku przeprowadzania oczekiwanych, ważnych inwestycji.

Ma pan konkretne niezrealizowane rzeczy na myśli?

- Magistrat zapowiedział przebudowę i modernizację Bulwaru Filadelfijskiego. Zrobił to z przytupem, ale tam przez 4 lata nie stało się nic. Mamy cały czas nierozwiązany problem terenu przy Uniwersamie, który cały czas otoczony jest płotem. Nie przebudowano ani tego terenu, ani dróg wokół tego miejsca.

Przebudowa basenu przy ul. Bażyńskich jest ewidentnym przykładem nieumiejętności zarządzania inwestycjami. W okresie początkowym, gdy miasto przygotowywało ten projekt, miał on kosztować niecałe 20 mln zł. Dzisiaj ma kosztować 51 mln. Uważam, że wiele rzeczy w mieście prowadzonych jest w taki sposób, że pieniądze przeciekają nam przez palce. Wymaga to usprawnienia i nowego spojrzenia na funkcjonowanie miasta.

Chce pan powiedzieć, że prezydent Michał Zaleski nie ma już "impetu inwestycyjnego"?

- Wszyscy widzimy, że z ważnych rzeczy robionych w ostatnich 4 latach należy wymienić remont ulicy Łódzkiej, Kaszownika i Szosy Chełmińskiej. Przebudowa i remonty trwają w trakcie kampanii wyborczej, co ma przynieść taki efekt wizerunkowy, że coś się dzieje.

Nic ważnego i istotnego dla miasta się nie wydarzyło. Czy jest to wynik wysokiego zadłużenia czy też umiejętności sprawnego przeprowadzenia inwestycji? A może ekipa rządząca miastem od 16 lat jest już zmęczona i straciła sprawność organizacyjną oraz potrzebną energię.

Toruń to miasto, które sukcesywnie się wyludnia. Jak zatrzymać młodych ludzi?

- W trakcie debaty prezydenckiej padały stwierdzenia, że powszechnym jest zjawisko wyjeżdżania ludzi do większych ośrodków. Rzeczywiście - migracja jest rzeczą naturalną. Przewidywania mówią o tym, że Toruń może spaść do poziomu miast, w których mieszka ok. 150 tys. osób. To bardzo niepokojące. Na takie wyzwanie prezydent i rada miasta muszą odpowiedzieć. Młodzi ludzie muszą chcieć tu pozostać po ukończeniu edukacji.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • dziara, 2018-10-15 09:43:31

    Lenz - Całbecki - i zagrożone fundusze unijne dla województwa. Kolejny komentarz zbędny. Nieudacznikom mówimy "odejdźcie', aby nie używać dobitniejszych sformułowań, które same się nasuwają.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.