PARTNER PORTALU
  • BGK

Transport publiczny jest niepotrzebnie uprzywilejowany. Jego monopol jest nieefektywny

  • Bartosz Dyląg    7 marca 2016 - 13:22
Transport publiczny jest niepotrzebnie uprzywilejowany. Jego monopol jest nieefektywny
Transport publiczny próbuje wykorzystać swoją politykę uprzywilejowania – uważa Rafał Antczak, członek zarządu Deloitte Consulting. (fot.:eecpoland.eu)

- Jeżeli mówimy o transporcie publicznym, to chciałbym, by w Warszawie, podobnie jak w wielu innych polskich miastach, buspasy były na torowiskach. Torowiska powinny być równo z jezdnią – mówi Rafał Antczak, członek zarządu w Deloitte Consulting, które niedawno opublikowało raport o korkach w polskich miastach.




Nasze miasta są coraz bardziej smart, transportem miejskim zarządzają najnowocześniejsze technologie, w infrastrukturę wpakowaliśmy miliardy euro, a w korkach jak staliśmy, tak stoimy. Jak to możliwe?

Rafał Antczak, członek zarządu Deloitte Consulting: – Od 2010 roku zrobiliśmy pięć badań, które pokazują pewien niestety negatywny trend. Pomimo iż znaczące środki są inwestowane, jest część miast, w których sytuacja się nie poprawia. Sytuacja poprawia się w mniejszej części miast. Można więc mówić, że w części miast wykorzystano te środki efektywniej, w części niestety nie.

Słyszę zarzut, że kosztem transportu publicznego promujecie samochodowy.

– To nieprawda. Mówimy o tym, że zarówno transport publiczny, jak i indywidualny powinny być usprawniane pod względem efektywności. Oznacza to, że miasto powinno kierować się polityką, która analizuje, czy dany rodzaj transportu ma sens.

Mam wrażenie, że mamy do czynienia z pewną asymetrią, bo jeżeli w stolicach europejskich, do których chcemy się porównywać, wykorzystanie transportu publicznego to 50-55 proc., to w Warszawie jest to powyżej 60 proc. Jeżeli tam nie stosuje się tego rodzaju polityki transportowej, to dlaczego robi się tak w Warszawie?

Transport publiczny próbuje wykorzystać swoją politykę uprzywilejowania, a jeżeli ma się pewien monopol, jest to nieefektywne.

Czyli zwiększanie nakładów na transport publiczny w dużych miastach naszego kraju to nie jest dobra droga?

– Mówimy przede wszystkim o tym, by zwiększać efektywność istniejących zasobów. Jeżeli mówimy o transporcie publicznym, to chciałbym, by w Warszawie, podobnie jak w wielu innych polskich miastach, buspasy były na torowiskach. Torowiska powinny być równo z jezdnią.

Podnoszenie torowisk, wprowadzanie buspasów na jezdnie powoduje konflikty pomiędzy transportem indywidualnym a publicznym. To chyba najgorsze rozwiązanie, bo nie powinno się w imię pewnej ideologii antagonizować uczestników ruchu.

W dużych europejskich miastach – Paryżu, Berlinie czy Brukseli – autostrady są praktycznie poprowadzone przez miasta. W Warszawie stwierdzenie tego typu jest obrazoburcze. W naszej stolicy stosuje się system śluz, by nie wpuszczać samochodów do miast, ale one i tak wjeżdżają do miast, szukają tam miejsc parkingowych, których nie ma.

Warszawa należy do miast, w których można dyskutować nad efektywnością inwestycji infrastrukturalnych.

– Tak, widzimy to na przykład w wąskich gardłach, czyli miejscach, w których permanentnie tworzą się zatory, w których ruch w godzinach szczytu jest ograniczony do kilku kilometrów na godzinę. W Warszawie takich miejsc w 2015 roku wyróżniliśmy 17, rok wcześniej było ich dokładnie tyle samo. Większa część niestety powtarza się, co oznacza, że problemy nierozwiązane są ciągle w tych samych miejscach.

W innych miastach jest lepiej. W Katowicach w zeszłym roku były cztery wąskie gardła, w tym roku dwa. W Gdańsku te wąskie gardła też były systematycznie powtarzane.

Gdańsk jest w naszym zestawieniu na czele najmniej zakorkowanych miast. Najbardziej zakorkowany jest Wrocław i Kraków, Warszawa jest pod tym względem średniakiem, można się cieszyć, że nie jesteśmy najbardziej zakorkowani.





REKLAMA




×
KOMENTARZE (37)

  • kkk, 2016-03-22 14:40:27

    Do ajk:Konsultant dobrze gada, bez zapewnienia dostępu do centrów miast, także transportem indywidualnym, samochodowym centra umierają a aktywności mieszkańców przenoszą się w bardziej dostępne miejsca.
  • ajk, 2016-03-22 12:06:05

    Ten konsultant to idiota. Jak poważna firma może zatrudniać takiego dyletanta rodem z lat 80? Co on za bzdury opowiada o autostradach w środku miast???
  • Luk, 2016-03-17 10:33:07

    " Obawiam się, że nie. Jeżeli słyszę hasła rewitalizacji, to przy ich okazji próbuje się przepychać pewne koncepcje, jak np. na Świętokrzyskiej w Warszawie, którą zwężono. Po tych zmianach jest jednak gorzej. W ten sposób wcielono w życie ideę niewpuszczania samochodów do centrum, ale nie zapro...ponowano żadnego innego rozwiązania." - Rozumiem, że według tego pana nowopowstała linia metra biegnąca pod Świętokrzyską nie jest "żadnym innym rozwiązaniem"? Może trzeba wpuścić samochody do tunelu metra, wtedy byłoby to rozwiązanie ;)  rozwiń



Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.