Partnerzy portalu

W przyszłym roku aquapark w Chełmie

Aż 95 proc. mieszkańców chce budowy aquaparku, a 88 proc. jest zdania, że obiekt przyciągnąłby do Chełma gości z całego województwa.

Tak wynika z sondażu, który na zlecenia miasta przeprowadziła wrocławska pracownia badawcza. Wszystko wskazuje na to, że pomysł budowy aquaparku ma w końcu szansę zostać zrealizowany. Tym samym, Chełm byłby pierwszym, i jak na razie jedynym w makroregionie miastem, które zyskałoby wodne centrum rozrywki z prawdziwego zdarzenia.

– Analizujemy koszty inwestycji ale także potrzeby społeczne mieszkańców Chełma. Do najbliższego tego typu obiektu jest kilkaset kilometrów. Dlaczego nie mamy być pierwszym miastem wschodniej Polski z profesjonalnym aquaparkiem? – mówi prezydent Chełma Agata Fisz (zabierz głos/oceń prezydenta).

– Po przeprowadzonych z mieszkańcami konsultacjach społecznych jestem skłonna podjąć decyzję: „Budujemy!” – dodaje. Miejscy radni są podobnego zdania.

Małymi krokami

Plany budowy aquaparku sięgają 2009 roku. Wówczas to miasto zleciło opracowanie wstępnej koncepcji zawierającej propozycje zagospodarowania obiektu. Jej autorzy przewidzieli w dwupoziomowym chełmskim aquaparku kilka basenów, zjeżdżalnie i inne atrakcje wodne, ale także salony odnowy biologicznej, usługi związane ze SPA, kręgielnie, kawiarnie, itp. Wokół wodnego kompleksu pojawić się miały nowe alejki, urządzona zieleń i kolejne miejsca parkingowe. Na drodze do rozpoczęcia prac budowlanych stała konieczność opracowania kosztownej dokumentacji i... źródło finansowania szacowanej na co najmniej 30 milionów złotych inwestycji.

– Niestety w naszym województwie Regionalny Program Operacyjny nie przewidywał możliwości finansowania takich obiektów ze środków unijnych, a poszukiwanie chętnego do budowy w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego nie udało się nawet znacznie większym od Chełma miastom. Dlatego sami spróbujemy podjąć się tego wyzwania zabiegając o pomoc finansową z budżetu państwa i województwa, a jednocześnie szukając inwestora, który partycypowałaby w kosztach inwestycji – mówi Fisz.

Zanim władze Chełma podjęły ostateczną decyzję, postanowiły przeprowadzić społeczne konsultacje i sprawdzić czy pomysł budowy aquaparku podoba się samym mieszkańcom. Zaangażowany do tego został wrocławski instytut badawczy IPC.

<!-- pagebreak //-->

– Zleciliśmy wykonanie badań zewnętrznej i niezależnej firmie aby wyniki były jak najbardziej rzetelne – mówi prezydent Fisz.

Na zlecenie urzędników, w ubiegłym tygodniu instytut badawczy poddał telefonicznemu sondażowi 500 mieszkańców Chełma. Każdego z rozmówców pytano czy jest za budową w mieście aquaparku oraz czy sądzi, że z obiektu korzystaliby mieszkańcy innych miast regionu i województwa. Wyniki są jednoznaczne. Aż 95 proc badanych osób popiera budowę, przy czym 62 proc. odpowiedziało zdecydowanie tak, a 33 proc. raczej tak. Źle oceniających pomysł jest tylko 5 proc., 4/5 z nich jest raczej na nie, a zdecydowanych przeciwników budowy aquaparku jest zaledwie 1 proc..

O dużej atrakcyjności przyszłego aquaparku, a co za tym idzie chęci korzystania z niego przez mieszkańców całego województwa, przekonanych jest 88 proc. obywateli miasta – wynika z sondażu.

Na pytanie czy obiekt przyciągnie miłośników atrakcji wodnych z innych miast, 50 proc. badanych odpowiedziało zdecydowanie tak, a 38 proc. że raczej tak. Innego zdania było 12 proc. mieszkańców, z których raczej nie odpowiedziało 9 proc., a zdecydowanie odrzucających taką możliwość było tylko 3 proc..

– To niemal jednoznaczny wynik wskazujący jak dużym zainteresowaniem cieszy się pomysł budowy aquaparku. Chcę aby był to profesjonalny obiekt z wieloma atrakcjami, który zarówno w środku jak i na zewnątrz będzie prezentował się okazale. Gdy powstanie, mam nadzieję że nawet sceptycznie nastawione 5 proc. badanych zmieni zdanie – przekonuje Agata Fisz.

Dwie pieczenie na jednym ogniu

W 2009 roku miasto pod uwagę brało dwie lokalizacje, w których mógłby stanąć chełmski aquapark: teren przy głównym miejskim stadionie przy ul. 1 Pułku Szwoleżerów oraz przy hali widowiskowo-sportowej na ul. Granicznej. Wybrano tę drugą. Okazuję się jednak, iż władze miasta rozważają obecnie jeszcze inną możliwość – teren przy skrzyżowaniu ulic Lubelskiej i Trubakowskiej, gdzie przed laty funkcjonował stadion „Gwardii Chełm”.

– To miejsce znacznie bardziej widoczne niż teren schowany pomiędzy halą sportową i pagórkami. Położenie przy głównych arteriach miasta, łatwy dojazd i efektowny przeszklony, iluminowany obiekt ma zachęcać do skorzystania z aquaparku zarówno mieszkańców jak i przyjezdnych – przekonuje Agata Fisz.

– Opracowana koncepcja, chociaż dotyczy innego terenu, zostanie wykorzystana na etapie przygotowywania dokumentacji. Wiele z elementów zagospodarowania nie ulegnie zmianie. Chcemy za to rozszerzyć funkcjonalność obiektu, chociażby o sale do squasha oraz położyć nacisk na efektowną elewację – dodaje.

Miasto ma także nadzieję na zagospodarowanie reszty terenu po dawnym stadionie. Zmieniony przed dwoma laty miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego miał umożliwić powstanie w tym miejscu hotelu. Zainteresowanie taką inwestycją wyrażała nawet duża ogólnopolska sieć hotelowa, która z powodu trudności finansowych ostatecznie zrezygnowała z planów. Pomimo kilkukrotnych prób pozyskania inwestora ogłaszane przetargi nie spotkały się z zainteresowaniem. Może to się zmienić wraz z budową aquaparku.

– Dokonamy kolejnej zmiany w planie, dopuszczającej budowę nie tylko hotelu, ale również galerii handlowej o powierzchni sprzedaży powyżej 2000 mkw. Jest zatem szansa, że teren znajdzie nabywcę, tym bardziej że jego atrakcyjność podniesie sąsiedztwo aquaparku – mówi Agata Fisz.

Budowa w przyszłym roku

Na najbliższej sesji rady miasta staną dwie uchwały poświęcone przyszłości projektu. Pierwsza nich dotyczyć ma zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru po dawnym stadionie przy ul. Lubelskiej.

Oprócz dopuszczenia tam budowy galerii handlowej, urbaniści zmienić mają również inne zapisy planu. Umożliwią one optymalizację wykorzystania całego terenu pod wodne centrum sportu oraz działalność usługową i handlową. Dodatkowo w zagospodarowanym obecnie zielenią skwerze przy starym odcinku ul. Trubakowskiej powstać będą mogły kolejne miejsca parkingowe.

Druga z obecnie przygotowywanych przez urzędników uchwał dotyczy przeznaczenia już w tegorocznym budżecie miasta środków finansowych na opracowanie budowlanego projektu aquaparku.

– Szacujemy, że dokumentacja kosztować może kilkaset tysięcy złotych, a koszt realizacji pomiędzy 30 a 40 milionów – mówi Agata Fisz. – Zainteresowanie inwestycją wyraziło już kilka instytucji finansowych. Będziemy z nimi prowadzić rozmowy – dodaje.

Miasto ma nadzieję, że zmieniony plan zagospodarowania przestrzennego przyciągnie poważnego inwestora, który oprócz budowy sąsiadującej z aquaparkiem galerii handlowej lub hotelu, będzie skłonny do partycypowania w kosztach budowy wodnego kompleksu.

Drugim branym pod uwagę rozwiązaniem jest zaciągnięcie długoterminowego kredytu. Jego spłata mogłaby zostać rozłożona na czas od kilkunastu do nawet ponad 20 lat. Aby pozyskane w ten sposób środki nie wchodziły do poziomu zadłużenia miasta, przygotowanie, realizację a następnie zarządzanie aquaparkiem przyjęłaby na swoje barki nowo powołana spółka miejska. Zabezpieczeniem kredytu mogłoby być poręczenie miasta.

<!-- pagebreak //-->

– Mamy szansę na pozyskanie kredytu przeznaczonego właśnie na inwestycje typu budowa aquaparku. Z takiego rozwiązania korzystają już inne polskie miasta. Mimo wszystko pieniędzy szukać będziemy również gdzie indziej. O pomoc finansową wystąpimy do urzędu marszałkowskiego w Lublinie (zabierz głos/oceń marszałka) oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki. Szansą jest także inwestor budujący galerię handlową i ewentualna umowa offsetowa. Aquapark nie wpłynie na inne dziedziny funkcjonowania miasta. To będą wydatki inwestycyjne, a nie bieżące – zapewnia Agata Fisz.

Jeśli przygotowywane przez miejskich urzędników uchwały zostaną przyjęte na najbliższej sesji, w kolejnych tygodniach miasto zamierza ogłosić przetarg na wykonawcę projektu aquaparku. Jednocześnie zmieniany będzie plan zagospodarowania przestrzennego. Prace nad obydwoma dokumentami potrwać mogą co najmniej do końca tego roku.

– Liczymy na to, że w pierwszych miesiącach 2013 roku będziemy mieć już pozwolenie na budowę, a prace rozpoczną się nawet na przyszłoroczną wiosnę – mówi Agata Fisz. – Bez dokładnego projektu ciężko jednak oszacować zakres prac i czas potrzebny na ukończenie inwestycji. Sądzę, iż może ona potrwać około 2 lat – dodaje.

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!