PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Zalew w Rzeszowie zostanie odmulony po raz czwarty. Wykonawca podpisał umowę

  • pap/mg    22 lipca 2019 - 18:58
Zalew w Rzeszowie zostanie odmulony po raz czwarty. Wykonawca podpisał umowę
Odmulenie będzie kosztować prawie 49 mln zł (Fot. X-domin/ Wikimedia)

Ponad 48,7 mln zł kosztować będzie odmulanie zalewu w Rzeszowie. Dzięki inwestycji zbiornik powiększy się o 680 tys. m sześciennych. Prace przygotowawcze powinny rozpocząć się we wrześniu br. Pieniądze na inwestycje w 85 proc. pochodzą z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.




  • Odmulanie będzie polegało na refulowaniu mułu z dna zalewu do specjalnych kontenerów, w których będzie on odwadniany a następnie wywożony. Inwestycja ma nie utrudniać życia mieszkańcom.
  • Przedsięwzięcie realizowane jest w formule "zaprojektuj i wybuduj" w związku z czym zadaniem konsorcjum będzie opracowanie dokumentacji projektowej oraz wykonanie robót budowlano - montażowych w dwóch etapach.
  • Dotychczas zalew był odmulany trzykrotnie.

W poniedziałek w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie podpisana została umowa z wykonawcą, którym jest konsorcjum firm: EFB Partner Jerzy Kruczyński z Serocka oraz Przedsiębiorstwem Budownictwa Wodnego S.A. z Warszawy.

Jak powiedziała podczas uroczystości dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej (RZGW) w Rzeszowie Małgorzata Wajda odmulanie zostanie podzielone na dwa etapy.

- Pierwszy etap, który nie jest objęty obszarem Natura 2000, obejmuje teren od zapory w górę, na długość ponad 1 km. W tym etapie z tego obszaru chcemy wydobyć w ciągu 3 lat 500 tys. m sześc. urobku - zaznaczyła.

Drugi etap odmulania będzie trudniejszy, bo jak powiedziała Wajda, obejmuje obszar Natura 2000, gdzie są szczególne wymagania przyrodnicze.

- Z tego obszaru będziemy wydobywać znacznie mniej urobku, będzie to 180 tys. m sześc. Cała inwestycja potrwa 5 lat - zadeklarowała.

Odmulanie będzie polegało na refulowaniu mułu z dna zalewu do specjalnych kontenerów, w których będzie on odwadniany a następnie wywożony. Jak zapewnił przedstawiciel firmy EFB Jerzy Kruczyński, inwestycja nie będzie uciążliwa dla mieszkańców.

Obecny na uroczystości prezes Wód Polskich Przemysław Daca powiedział, że w kraju takich zbiorników jak rzeszowski, które czekają na rekultywację, jest bardzo dużo.

- Bardzo się cieszę, że doszliśmy już do finału tej inwestycji. Pamiętam, że mieliśmy duże kłopoty jeszcze w zeszłym roku musiałem tutaj przyjeżdżać i bronić panią dyrektor (Wajdę) przed atakami politycznymi pana prezydenta Rzeszowa, który zarzucał, że zmarnujemy te 40 milionów złotych dofinansowania. Teraz jest mi bardzo miło, że za parę lat oddamy mieszkańcom Rzeszowa ten piękny zbiornik - mówił.

Daca podkreślił, że tego typu zadania są bardzo ważne szczególnie w kontekście susz. Przypomniał, że rząd przygotował specjalny program retencji wód.

- Można powiedzieć, że jest to pierwszy krok w realizacji tego programu - powiedział Daca.

Przedsięwzięcie realizowane jest w formule "zaprojektuj i wybuduj" w związku z czym zadaniem konsorcjum będzie opracowanie dokumentacji projektowej oraz wykonanie robót budowlano - montażowych w dwóch etapach.

Pierwszy etap prac obejmie czaszę zbiornika na długości ok. 1,1 km powyżej stopnia z której w ciągu trzech najbliższych lat wydobyte zostanie ok. 500 tys. m sześc. namułu.

Drugi etap prac zlokalizowany jest na obszarze Natura 2000 tj. od 1,1 km do 4,3 km powyżej stopnia i zrealizowany zostanie w na przełomie lat 2022/2023. Przewiduje się, że w ramach tego etapu, z głównego nurtu koryta Wisłoka wydobytych zostanie ok. 180 tys. m sześc. osadu.

Aby zminimalizować negatywne oddziaływanie na środowisko oraz zmniejszyć potencjalne uciążliwości dla mieszkańców Rzeszowa, refulowanie urobku będzie wykonywane jedynie od października do lutego.

Zalew w Rzeszowie został zbudowany w 1971 roku. Z biegiem lat woda stawała się coraz brudniejsza, a dno coraz bardziej zamulone. Przyczyną problemów jest konstrukcja mostozapory, która wodę przepuszcza górą, a dołem zatrzymuje płynący z nurtem piasek.

Dotychczas zalew był odmulany trzykrotnie. Pierwszy raz w latach 1985-86, wówczas wydobyto 25 tys. m sześc. osadu. Z kolei w latach 1987-89 z dna zalewu wydobyto 330 tys. m sześc. namułu. Ostatni raz zalew był odmulany w latach 1995-97, kiedy wydobyto 200 tys. m sześc. namułu.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.