Partnerzy portalu

Budżety obywatelskie znudziły się Polakom? Trzeba być czujnym

- Jeżeli w jakimś mieście są ciągłe spadki, oznacza to, że albo regulamin nie jest właściwie skonstruowany, albo nie realizuje się projektów i ludzie się zniechęcają. Albo też zainteresowanie mieszkańców - kapitał społeczny i poczucie odpowiedzialności za lokalną sferę - jest mniejsze - komentuje zainteresowanie budżetami obywatelskimi Borys Martela z Instytutu Rozwoju Miast i Regionów. Bo przecież nie chodzi o to, by w proces zmieniania miast włączała się jedynie grupa zainteresowanych przy obojętności większości.
  • Miasta na prawach powiatu mają obowiązek organizacji budżetów obywatelskich i zadanie to realizują od kilku lat. Z różnymi efektami.
  • Łódź od lat notuje zainteresowanie na niezmiennie wysokim poziomie, w Kielcach czy Gorzowie Wielkopolskim widać spadki, a w Warszawie odbicie.
  • Czy mieszkańcy chętnie - a właściwie coraz chętniej - korzystają z tego narzędzia partycypacji? Czy kolejne edycje BO pobudzają ich kreatywność? Sprawdziliśmy to. Zapytaliśmy o to magistraty największych polskich miast.
strefa premium

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU SAMORZĄDOWEGO

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE0

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!