PARTNERZY PORTALU
  • BGK
  • BGK

Historia polskiego samorządu: gdzie szukać korzeni samorządności?

  • Piotr Toborek    27 maja 2015 - 12:54
Historia polskiego samorządu: gdzie szukać korzeni samorządności?
Korzenie polskiej samorządności sięgają XIII wieku. Fot. Jean-Pierre Norblin de La Gourdaine, Sejmik w kościele (1785)

Korzeni polskiej samorządności trzeba szukać w XIII wieku. Rozkwitała w XVI i XVII stuleciu. I wbrew temu co często mówiono i pisano o Polsce szlacheckiej, był to prawdziwy, ideowy samorząd, w którym najważniejsze było dobro Rzeczpospolitej.




Mówiąc o odbudowie polskiej samorządności w 1990 roku, mówimy o jej odrodzeniu po pół wieku, odwołując się do II Rzeczpospolitej. Polski samorząd kształtował się jednak znacznie wcześniej. Gdzie szukać jego korzeni?

- Trzeba sięgnąć do średniowiecza – mówi profesor Jolanta Choińska-Mika z Instytutu Historii Uniwersytetu Warszawskiego. – Oczywiście, różnił się od dzisiejszego, bo był samorządem stanowym, bo takie było społeczeństwo, ale śmiało możemy już mówić o samorządności.

Pomijając stanowość, średniowieczny samorząd miał wiele cech wspólnych z tym, znanym nam dzisiaj. Istniały instytucje, które umożliwiały określonym grupom – szlachcie, mieszczanom, Żydom – udział w zarządzaniu na jakimś obszarze.

Najpierw miasta potem sejmiki ziemskie

Najwcześniej ukształtował się samorząd miejski, który wiąże się z lokacjami na prawie niemieckim. Wraz z nim trafiały do Polski pewne rozwiązania prawne i pewne formy życia wspólnoty, które stały się podstawą samorządu miejskiego.

- Oczywiście, w poszczególnych miastach ta forma się trochę różniła, w zależności od tego czy to była lokacja np. na prawie chełmińskim, czy magdeburskim. Miejski samorząd rozstrzygał jednak najważniejsze sprawy dla miast, pełnił rolę punktu kontaktowego z władzą publiczną, czy w miastach prywatnych bezpośrednio z właścicielem. Uprawnienia ówczesnego samorządu były naprawdę duże, ale oczywiście ten aktywny głos należał do tych, którzy mieli prawa miejskie, no ale takie były czasy – opowiada Jolanta Choińska-Mika.

Na wsiach pierwszymi zwiastunami życia samorządowego były sejmiki ziemskie, które zaczęły się pojawiać pod koniec XIV wieku.

Jak mówi nasza rozmówczyni pełniły rolę polityczną, bo były ogniwem systemu parlamentarnego, który równocześnie zaczął się kształtować, ale rozstrzygały też wiele spraw na poziomie lokalnym.

W XVI wieku samorząd szlachecki był już ustabilizowany, miał swoje miejsce w systemie zarządzania państwem, ale także w świadomości społecznej. Był immanentnym składnikiem życia publicznego.

Jak podkreśla profesor Choińska-Mika polskie sejmiki były wyjątkowe w skali Europy, bo w żadnym kraju obywatele nie posiadali tak dużych praw, zwłaszcza w XVI i XVII wieku.

- Gdy zrywany był Sejm, wtedy sejmiki przejmowały władzę na poziomie lokalnym – zbierały podatki, zajmowały się wszystkimi ważnymi problemami – wylicza historyk Uniwersytetu Warszawskiego.

Jacy byli ówcześnie samorządowcy? Zdaniem prof. Choińskiej-Miki przede wszystkim mieli głębokie poczucie podmiotowości, nawet jak byli ubożsi, wiedzieli, że są częścią Rzeczpospolitej, utożsamiali się ze swoim państwem.

- Nie mówili jak my dzisiaj „w tym kraju”, tylko „w Rzeczpospolitej, matce naszej”. Dla nas to brzmi sztucznie, bo jesteśmy tacy racjonalni, ale to nie był tylko zwykły zwrot, tak rzeczywiście myślano – przekonuje profesor.

Samorząd szlachecki

Szlachecki samorząd był więc zupełnie inny, od obrazu jaki istnieje w świadomości wielu z nas. Jak mówi Jolanta-Choińska-Mika taki czarny obraz nakreślono w okresie oświecenia - była to działalność propagandowa, skoro chciano reformować kraj, zerwać z tym starym, to musiano pokazać, że to stare było złe.

W zamącaniu obrazu polskiej samorządności swoje zrobiły także czas PRL-u, gdzie samorządność szlachecka ukazywana była, z oczywistych względów, jako czas rozpasania i anarchii.

W kraju gdzie kierowniczą rolę miała partia, trudno było lansować wiedzę, że były czasy, gdy obywatele sami mogli decydować o wielu dotyczących ich sprawach.

Dlatego według powojennej polityki historycznej samorząd to było coś złego, król miał zawsze rację, szlachta była zepsuta, nie płaciła podatków i rozbijała państwo.

- Dzisiaj gdy mamy swoje doświadczenia z samorządem, widzimy, że to nie jest takie proste, że właśnie są spory, kłótnie, ale jakoś trzeba się dogadać i nasi przodkowie się dogadywali – podsumowuje nasza rozmówczyni.

Dopiero stopniowe podupadanie państwa polskiego, zakończone rozbiorami sprawiło, że przestała istnieć i samorządność.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (1)

  • Mateusz, 2015-05-28 09:14:41

    Zakończenie nie jest prawdziwe moim zdaniem. No, bo co z samorządem miejskim w Galicji w czasach autonomii? Nie było go? Wręcz przeciwnie, pozwoliło na rozwój miast polskich znajdujących się w zaborze austriackim, a ich burmistrzowie czy prezydenci są do tej pory pamiętani i upamiętnieni w nazwach u...lic czy na pomnikach. Szkoda, ze autor ani nikogo o to nie zapytał, ani nawet nie wspomniał.  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.